Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest wtorek, 17 lipca 2018, 23:32

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: piątek, 6 października 2017, 00:47 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Posty: 4981
Lokalizacja: Wrocław
Uwaga SPOILERY.



Wróciłem z premierowego pokazu we Wrocławiu.
Film wymaga namysłu. Na pewno jest godnym następcą pierwszej części, czerpie z niej w wielu kwestiach, ale ma swój klimat, nawet kolorystycznie jest nieco inaczej (kolorystyka zresztą się zmienia kiedy K/Joe spotyka Deckerta).
Kilka scen zapadnie w pamięć. Sex hologramu, połączonego z prostytutką, walka w barze z Elvisem w tle, pszczoły, dziewczyna od budowania wspomnień, archiwum.
Ciekawa muzyka, inna niż oryginalny Vangelis.
Los Angeles jeszcze bardziej przytłacza. Innowacją jest śnieg - ma zresztą znaczenie symboliczne.
Nakręcony jest tak, że mogą być następne części.

No i podstawowe pytanie. Był bliźniakiem, czy nie? Ostatnia scena, przejście na z dłoni na dłoń oraz kilka wcześniejszych informacji na to wskazują.

_________________
http://www.gmboardgames.com

https://goo.gl/images/4FzYoe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: poniedziałek, 9 października 2017, 17:47 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2012, 17:27
Posty: 4451
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Widziałem. Podobał mi się. :) Utrzymano powolny styl narracji z poprzedniej części choć świat stał się jakby mniej "dystopijny", depresyjny. Mniej tłoku, ulicy i brudu, a zamiast nich otwarte przestrzenie i światło słoneczne. Podobnie wątek drapieżnych korporacji jest tylko tłem dla historii.
Dzięki temu film nie jest jedynie biedną kalką, a próbuje widzowi zaoferować coś nowego (np. ludzkość zatraca się coraz bardziej w wirtualnej rzeczywistości). Ostatnia scena ze śniegiem była tutaj bardzo wymowna.
Muszę obejrzeć jeszcze raz zanim wyrobię sobie o nim solidną opinię.

_________________
http://vaevictis15mm.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: poniedziałek, 9 października 2017, 18:15 
Błędny rycerz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 5 maja 2006, 20:08
Posty: 1156
Lokalizacja: Łomża
Jeszcze nie widziałem, ale jaram się jak statki sunące ku ramionom Oriona.

_________________
http://www.freha.pl - Forum Rekreacji Historycznych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: wtorek, 17 października 2017, 07:20 
Consul
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:58
Posty: 5873
Lokalizacja: Płock
Mnie i mojej Połówce bardzo się podobał :D . Nasza Młodzież, która nie za bardzo kojarzy poprzednika, była dość... hmmm... zagubiona :?

Trzeba sobie będzie odświeżyć klasyka, tylko którą wersję...? Mam w pakiecie specjalnym bodaj 4 + jedna "składana" :ugeek:

Nie pasowała mi tylko jedna rzecz: tytuł. IMHO powinien być BR:2059, nie "2049". Jak się spojrzy na aktorów z poprzedniego filmu, to jednak 30 lat to za mało, żeby tak się posunęli w latach... Ale są smaczki, jak choćby Edward James Olmos wciąż robiący origami...

_________________
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: wtorek, 17 października 2017, 11:59 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Posty: 4981
Lokalizacja: Wrocław
Darth Stalin napisał(a):
Ale są smaczki, jak choćby Edward James Olmos wciąż robiący origami...


W dodatku jest bardzo istotne, jakie zwierzątko wykonał jako origami :)


Najlepiej obejrzeć "The final cut" z 2007 roku, ale dobra jest też "Director's cut".

Ten filmik dobrze wyjaśnia różnice w wersjach: https://www.youtube.com/watch?v=n70PtKIhitA

_________________
http://www.gmboardgames.com

https://goo.gl/images/4FzYoe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: wtorek, 17 października 2017, 14:31 
Consul
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:58
Posty: 5873
Lokalizacja: Płock
Torgill napisał(a):
Darth Stalin napisał(a):
Ale są smaczki, jak choćby Edward James Olmos wciąż robiący origami...


W dodatku jest bardzo istotne, jakie zwierzątko wykonał jako origami :)

Err... nie kojarzę, co to było... jeszcze raz jednorożec? ;)

Cytuj:
Najlepiej obejrzeć "The final cut" z 2007 roku, ale dobra jest też "Director's cut".

Ten filmik dobrze wyjaśnia różnice w wersjach: https://www.youtube.com/watch?v=n70PtKIhitA

Mam wszystkie na płytach w specboxie :D ale filmik obejrzę, dzięki.

_________________
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: wtorek, 17 października 2017, 19:38 
Colonel en second
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:08
Posty: 1480
Lokalizacja: Warszawa
To origami to chyba był konik.

_________________
"Szlabany w głowach podnoszą się najwolniej..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: wtorek, 17 października 2017, 21:20 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2012, 17:27
Posty: 4451
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Tak, to był jednorożec wyglądający jak byk.

_________________
http://vaevictis15mm.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: wtorek, 17 października 2017, 21:49 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Posty: 4981
Lokalizacja: Wrocław
Leo napisał(a):
To origami to chyba był konik.


Tak to jest konik.
Jest nawiązaniem do jednorożca w oryginale, ale nie tylko.
Konik w tym przypadku może być symbolem "człowieczeństwa" K. Spełnia też oczywiście dużą rolę w intrydze - w rzeczywistości jest bowiem wspomnieniem Dr. Stelline (chyba, że założyć, że jednak Stelline i K są bliźniakami).

Konik może też być symbolem czym jest "K" dla reszty ludzkości - "zwierzęciem" służącym do wykonywania określonej pracy. Narzędziem mówiącym, jak mawiali Rzymianie. Zresztą Wallace w jednym z filmików na YT fajnie mówi o rozwoju ludzkości polegającym na wykorzystaniu niewolniczej siły roboczej. Konik może również wpisywać się ten konflikt.


Z innej beczki. Nadal nie wiemy czym dokładnie są androidy. Czy są bardziej robotami, czy stworzonymi tylko z ludzkiej tkanki istotami o poprawionym DNA i być może wszczepionymi dodatkami (gdzie jest w takim razie różnica między androidem, a człowiekiem).
Film zostawia niesamowitą ilość bardzo ciekawych pytań.

_________________
http://www.gmboardgames.com

https://goo.gl/images/4FzYoe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: czwartek, 19 października 2017, 02:10 
Adjudant-Major

Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 21:16
Posty: 328
Lokalizacja: Warszawa
Bardzo przyjemnie się zaskoczyłem, kupa niesamowitych motywów. Co dla mnie najważniejsze, zdjęcia były świetne.

Mam tylko jedno ,,ale".

Film bardzo dobry, ale Wallace zawiódł mnie na całej linii. Tyrell nie musiał mówić jak bardzo jest Stwórcą i zasłaniać się teozoficznym bełkotem- bo w scenie swojej śmierci tym wszystkim po prostu jest. W porównaniu do poprzedniego ,,szefa" (czy do np. Roya Batty'ego) Wallace jest cholernie banalny. Do tego łamie podstawową zasadę konwencji noir: gada mnóstwo i nienaturalnie. Jest to zresztą to, co moim zdaniem jest największym minusem filmu- za dużo tam wielkich słów: rewolucji, ocaleń, nadziei, ludzkości, człowieczeństwa, ścian, chaosu- którymi to szafują wszyscy wokół. Oryginał, podobnie jak Dick, takiego gadania nie potrzebował, a jednak wszystko było.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: czwartek, 19 października 2017, 13:01 
Capitaine
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 4 maja 2015, 12:31
Posty: 805
Lokalizacja: Łódź
Nie podobał mi się. Trzy godziny to za wiele dla tej fabuły. Cytując klasyka: "dłużyzny". I chyba nie wynikają one z konwencji filmu.
Nie zrozumiałem sceny z przecięciem brzucha przez Wallace'a.
Nie wiem, po czym poznano, że dr. Stelline to córka Deckerta.
Dlaczego asystentka Wallace'a powiedziała do porucznik, że ta wszystko niszczy.
Po co jest rola jednookiej w filmie? Dlaczego bojówka zabrała Deckerta, a Joego już nie?
Nie kupuję takich "dorozumianych", quasifilozoficznych aspektów, rwących się wątków, nie mających uzasadnienia wcześniej, ani nie wyjaśnionych później. Z drugiej strony infantylne: "może prześwietlisz mi prawe oko"?

_________________
"Niech zapłaczą piękne panny z Petersburga!"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: czwartek, 19 października 2017, 13:39 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4619
Lokalizacja: Festung Stettin
Wybranie tej aktorskiej miernoty i muzycznego emotłuka do roli Wallace'a było moim zdaniem największym błędem tego filmu.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: czwartek, 19 października 2017, 21:38 
Colonel en second
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:08
Posty: 1480
Lokalizacja: Warszawa
Podobnie jak TorgilL uważam, że kilka scen w tym filmie jest rewelacyjnych. Szczególnie zapadła mi w pamięć, nomen omen, scena z kształtowaniem wspomnień przez Dr Stelline. Świetnie zagrana i bardzo poruszająca. Scena z gotującym się czosnkiem jest nawiązaniem do gotowania jajek w pierwszej części - takich nawiązań jest zresztą bardzo dużo.

Aha - drewniany konik może być też nawiązaniem do Kaspara Hausera.

No i jeszcze jedna wartość dodana tego filmu - Ana de Armas. Prześliczna dziewczyna :D

_________________
"Szlabany w głowach podnoszą się najwolniej..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: piątek, 20 października 2017, 00:37 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Posty: 4981
Lokalizacja: Wrocław
Leo napisał(a):
No i jeszcze jedna wartość dodana tego filmu - Ana de Armas. Prześliczna dziewczyna :D


Oj tak :D

Leo napisał(a):
Szczególnie zapadła mi w pamięć, nomen omen, scena z kształtowaniem wspomnień przez Dr Stelline.


Tak. Przy okazji - to jeden z elementów układanki, który pomógł dowiedzieć się K, kto jest córką Deckarda.

Inna scena, którą lubię, to rozmowa Deckarda z K (przy barze, już po bitce).

clown napisał(a):
Wybranie tej aktorskiej miernoty i muzycznego emotłuka do roli Wallace'a było moim zdaniem największym błędem tego filmu.

Szczęśliwie nie ma go dużo. Wyobrażałem sobie bardziej kogoś w stylu Jobsa albo Muska, tyle, że właśnie podrasowanego cybernetycznymi wstawkami - jak to u Wallace'a.

Swoją drogą mam takie skojarzenie. William Wallace - obrońca wolności. Niander Wallace - zupełnie odwrotnie :)

Natomiast tutaj warto zadać inne, potężne pytanie. Czy Niander Wallace jest człowiekiem, czy androidem?

Cytuj:
Nie zrozumiałem sceny z przecięciem brzucha przez Wallace'a.

Symboliczne. Suche łono zostaje zniszczone.

Cytuj:
Nie wiem, po czym poznano, że dr. Stelline to córka Deckerta.

Po tym, że K miał jej wspomnienia. Wiedział, że są osobiste - prawdziwe, nie wymyślone. Że ona je aplikowała i na końcu - że to nie są jego wspomnienia (chyba). Taka dedukcja.

Cytuj:
Dlaczego asystentka Wallace'a powiedziała do porucznik, że ta wszystko niszczy.

Bo przeszkadza w dziele Wallace'a.

Cytuj:
Po co jest rola jednookiej w filmie?

Bo zapewne będzie druga część, w której może dojść do wojny, a napewno ostrzejszego konfliktu na linii ludzie - androidy.

Cytuj:
Dlaczego bojówka zabrała Deckerta, a Joego już nie?

Bo Luv (Sylvia Hoeks) już się na nim zemściła. Jako narzędzie nie był już potrzebny. Miał doprowadzić ich do Deckarda i to zrobił.

Cytuj:
Nie kupuję takich "dorozumianych", quasifilozoficznych aspektów, rwących się wątków, nie mających uzasadnienia wcześniej, ani nie wyjaśnionych później. Z drugiej strony infantylne: "może prześwietlisz mi prawe oko"?


A ja lubię jak film zadaje dużo pytań, a im dłużej o nim myślę, tym pytań więcej :)


Szary napisał(a):
Film bardzo dobry, ale Wallace zawiódł mnie na całej linii. Tyrell nie musiał mówić jak bardzo jest Stwórcą i zasłaniać się teozoficznym bełkotem- bo w scenie swojej śmierci tym wszystkim po prostu jest. W porównaniu do poprzedniego ,,szefa" (czy do np. Roya Batty'ego) Wallace jest cholernie banalny. Do tego łamie podstawową zasadę konwencji noir: gada mnóstwo i nienaturalnie. Jest to zresztą to, co moim zdaniem jest największym minusem filmu- za dużo tam wielkich słów: rewolucji, ocaleń, nadziei, ludzkości, człowieczeństwa, ścian, chaosu- którymi to szafują wszyscy wokół. Oryginał, podobnie jak Dick, takiego gadania nie potrzebował, a jednak wszystko było.


O Wallace'u już pisałem, ale dwie rzeczy mi się jeszcze nasuwają. Sylvia Hoeks, choć jest ciekawa, to nie ma tej niesamowitej charyzmy, energii, którą w oryginale miał Hauer. Tamta rola była wybitna, ta jest po prostu poprawna. W konsekwencji nie boimy się samych postaci (jak Roya Batty'ego), tylko samej potęgi, jaką dysponują - dobrze to widać w scenie, gdy K zostaje uratowany na złomowisku ostrzałem z dronów. "Korporacja wszystko obserwuje". W pierwszym Blade Runnerze korporacja nie była tak absolutnym wrogiem, bardziej obawialiśmy się Batty'ego.
A z gadaniem to ciekawa jest ewolucja oryginału. Wersja kinowa miała voice overy - lektora z tła. W wersji reżyserskiej i finalnej lektor jest wycięty - z korzyścią dla filmu.
Mimo wszystko w BR2049 są dłuuugie ujęcia bez gadania.

Z innej beczki - zachwyca mnie kolorystyka tego filmu. Villeneuve poszedł własną drogą, kolory są inne niż w oryginale. Mamy przede wszystkim dzień, jest śnieg (już o nim pisałem), dopiero jak spotykamy Deckarda, to świat staje się bardziej brunatny i kolory przypominają te, które znaliśmy z oryginału. Świetna robota.

Tak sobie myślę całościowo - geniusz Blade Runnera wyszedł dopiero po latach, dzięki VHS'om i drugiemu obiegowi. W kinach film przepadł. Absolutnie nie twierdzę, że najnowsza wersja też jest wybitna, choć uważam, że naprawdę bardzo dobra (z wieloma zastrzeżeniami. Można też takie mieć do oryginału). Villeneuve stworzył swoje własne dzieło, czerpiąc bogato ze Scotta/Dicka. Na pewno jest to godna druga część, coś jak Terminator 2 dla 1, czy Obcy 2 dla 1. Inny ale dobry.

_________________
http://www.gmboardgames.com

https://goo.gl/images/4FzYoe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Blade Runner 2049 [SPOILERY]
PostNapisane: piątek, 20 października 2017, 07:35 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4619
Lokalizacja: Festung Stettin
Cytuj:
Wyobrażałem sobie bardziej kogoś w stylu Jobsa albo Muska, tyle, że właśnie podrasowanego cybernetycznymi wstawkami - jak to u Wallace'a.

Dokładnie.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Dżenesh i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.