Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest poniedziałek, 11 grudnia 2017, 09:40

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Tłumaczenia Forumowiczów
PostNapisane: czwartek, 6 października 2016, 22:51 
Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:58
Posty: 1231
Całkiem sporo tłumaczy na forum. Fajnie ;)
Cytuj:
I ile czasu zajmuje Wam przełożenie jednej strony maszynopisu? Czy jest to dość proste zadanie, czy zdarza się pogłówkować dłużej nad jakimś fragmentem? I na końcu, czy tłumaczenie to bardziej praca rzemieślnika, czy artysty?

1. Wszystko zależy od samego tekstu, w innym tempie tłumaczy się literaturę rozrywkową, a w innym specyfikacje techniczne.
2. Jak wyżej; wszystko zależy od tego co się tłumaczy i jakim językiem jest napisany oryginał (czasami trzeba się bawić w korektora oryginału, żeby potem to przełożyć).
3. Obie rzeczy - znów wszystko zależy od rodzaju tekstu jaki się tłumaczy.

_________________
zajecza-norka.blogspot.com


Ostatnio edytowano czwartek, 6 października 2016, 22:55 przez Zeka, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tłumaczenia Forumowiczów
PostNapisane: czwartek, 6 października 2016, 22:52 
Chasseur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2016, 23:15
Posty: 10
Lokalizacja: Warszawa
Raleen napisał(a):
To chyba jest tak, że każdy się przy okazji dokształca tylko są tłumacze i redaktorzy, którzy nie mają ochoty podejmować żadnych wysiłków w tym kierunku, i tacy, którzy mają ochotę, i wtedy można sobie poradzić nawet jak się nie miało z początku odpowiedniej wiedzy.


Dokładnie. Przetłumaczenie tekstu (trochę ponad 30 stron, nie licząc dwujęzycznych przypisów do plansz barwnych) wymagało przeczytania kilku książek poświęconych umundurowaniu z okresu wojen napoleońskich (najbardziej przydatny był Wielecki) i sprowadzenia paru katalogów muzealnych dawnej broni białej i palnej. Do tego doszło wyszukiwanie fachowych portali poświęconych heraldyce i weksylologii. Wszystko po to, żeby nie było wpadek "terminologicznych". Samo stukanie w klawiaturę zajęło mniej czasu, niż "gra wstępna".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tłumaczenia Forumowiczów
PostNapisane: czwartek, 6 października 2016, 23:00 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32701
Lokalizacja: Warszawa
Barwa i broń to w ogóle osobna gałąź wiedzy historycznej, więc się nie dziwię, że musiałeś pogrzebać. Teraz też często się z tym stykam, ale na szczęście na forum mamy wyjątkowego eksperta :)

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tłumaczenia Forumowiczów
PostNapisane: czwartek, 6 października 2016, 23:24 
Chasseur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2016, 23:15
Posty: 10
Lokalizacja: Warszawa
Zeka napisał(a):
1. Wszystko zależy od samego tekstu, w innym tempie tłumaczy się literaturę rozrywkową, a w innym specyfikacje techniczne.
2. Jak wyżej; wszystko zależy od tego co się tłumaczy i jakim językiem jest napisany oryginał (czasami trzeba się bawić w korektora oryginału, żeby potem to przełożyć).
3. Obie rzeczy - znów wszystko zależy od rodzaju tekstu jaki się tłumaczy.


Tłumaczę teraz książkę napisaną w latach 30-ch XX wieku. A tak naprawdę powstałą w oparciu o wcześniejszą pracę tego samego autora, ale sprzed I wojny światowej. Napisana jest w nieco już archaicznym języku - i w takim staram się ją tłumaczyć. Żeby było trudniej - autor w swojej pracy przywołuje fragmenty dokumentów archiwalnych z okresu wojen napoleońskich, które pisane były (z perspektywy dnia dzisiejszego) w języku zupełnie "arcyarchaicznym" :lol: I je też trzeba przełożyć na właściwy tamtej epoce język.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tłumaczenia Forumowiczów
PostNapisane: czwartek, 6 października 2016, 23:28 
Chasseur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2016, 23:15
Posty: 10
Lokalizacja: Warszawa
Raleen napisał(a):
na szczęście na forum mamy wyjątkowego eksperta :)

Jako że po "Dragonach" seria prawdopodobnie będzie kontynuowana, zapytam na wszelki wypadek - pod którym nickiem on się tutaj ukrywa? :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tłumaczenia Forumowiczów
PostNapisane: piątek, 7 października 2016, 13:15 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5390
Lokalizacja: Warszawa
iwanniegrozny napisał(a):
Raleen napisał(a):
To chyba jest tak, że każdy się przy okazji dokształca tylko są tłumacze i redaktorzy, którzy nie mają ochoty podejmować żadnych wysiłków w tym kierunku, i tacy, którzy mają ochotę, i wtedy można sobie poradzić nawet jak się nie miało z początku odpowiedniej wiedzy.


Dokładnie. Przetłumaczenie tekstu (trochę ponad 30 stron, nie licząc dwujęzycznych przypisów do plansz barwnych) wymagało przeczytania kilku książek poświęconych umundurowaniu z okresu wojen napoleońskich (najbardziej przydatny był Wielecki) i sprowadzenia paru katalogów muzealnych dawnej broni białej i palnej. Do tego doszło wyszukiwanie fachowych portali poświęconych heraldyce i weksylologii. Wszystko po to, żeby nie było wpadek "terminologicznych". Samo stukanie w klawiaturę zajęło mniej czasu, niż "gra wstępna".


Miałem podobny problem z marynistyką z tym, że jednak cos tam pływałem i terminologie marynarską polską ogarniam. Ale miałem na przykład okazję dowiedzieć się co to jest Trajsel :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tłumaczenia Forumowiczów
PostNapisane: piątek, 7 października 2016, 16:44 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32701
Lokalizacja: Warszawa
iwanniegrozny napisał(a):
Raleen napisał(a):
na szczęście na forum mamy wyjątkowego eksperta :)

Jako że po "Dragonach" seria prawdopodobnie będzie kontynuowana, zapytam na wszelki wypadek - pod którym nickiem on się tutaj ukrywa? :)

Wiesz co, rozejrzyj się po dziale Historia XIX wieku to znajdziesz. A jak nie znajdziesz za jakiś czas to Ci napiszę na PW :).

Dodam, że nie mam na myśli Santy, znanego Ci być może z innych miejsc w sieci, który także tłumaczy i redaguje intensywnie dla Napoleona V epokę napoleońską. I też ma zwykle dużo ciekawego do powiedzenia.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tłumaczenia Forumowiczów
PostNapisane: czwartek, 22 grudnia 2016, 15:11 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5390
Lokalizacja: Warszawa
Tłumaczenia nieforumowiczów, ale to jedyny temat gdzie o tłumaczeniach szeroko pojętych dyskutujemy. Trochę na marginesie toczonej na historykach dyskusji, czy pancernik to to https://pl.wikipedia.org/wiki/Pancernik czy to https://pl.wikipedia.org/wiki/Pancerniki. Całość wyciągnięta z forum World of Warships gdzie też się dyskusja na temat typów i klas rozpętała.

"Jak nie należy tłumaczyć".

Cytuj:
Tytuł "Okręty Wojenne"
podtytuł "Od Admiral Graf Spee do USS Zumwalt"
Oficyna AKA
rok wydania 2012
Tytuł oryginalny "Kriegsschiffe"
Tłumaczył Paweł Ponczek
Redakcja i korekta tekstu polskiego Katarzyna Wojsław
ISBN 978-83-63911-12-7

Strona 36
Jednostki wojenne klasy Lord Nelson były pierwszymi okrętami bitewnymi zaprojektowanymi przez Sir Philippa Wattsa

Strona 37
8 grudnia 1914r. niemiecka formacja krążowników wpłynęła wprost pod działa przeważających okrętów brytyjskich u wybrzeży Wysp Falklandzkich. Scharnhorst doznał tak obszernych uszkodzeń, że zatonął.

Strona 47
HMS Audacious stanowił element brytyjskiego programu przebudowy floty po roku 1911 i był trzecim okrętem pierwszej klasy King Georege V, która składała się ogółem z czterech statków. Okręty bitewne typu dreadnought były reakcją na wzrost potęgi marynarki niemieckiej.

Pisownia (o ile się nie machnąłem) zgodna z oryginałem, interpunkcja też.
Poza tym dowiedziałem się, że Von der Tann był "krążownikiem bitewnym" a "budowę jednostek bitewnych klasy Lion zlecono w odpowiedzi na okręty klasy Moltke".

No i to wyłapałem tylko kartkując to "dzieło". Konkretnie, przeglądając kilkanaście stron (wszystkich jest 176).


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.