Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest niedziela, 23 lipca 2017, 10:38

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: [AAR] Scenariusz II (1807) - Kristo vs Raleen, 02.07.2017
PostNapisane: wtorek, 4 lipca 2017, 22:52 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32265
Lokalizacja: Warszawa
Relacja z rozgrywki na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Kristo vs Raleen, 02.07.201
PostNapisane: środa, 5 lipca 2017, 09:05 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:33
Posty: 2707
Lokalizacja: Warszawa
Ależ tym razem jeszcze więcej dynamiki było w tej bitwie, na nie tak dużym terenie przy mieście.
Świetnie mi się czytało ten opis i wyobrażałem sobie tą bitwę jakbym stał na jednym ze wzgórz na geograficznym południu od Ostrołęki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Kristo vs Raleen, 02.07.201
PostNapisane: środa, 5 lipca 2017, 23:06 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 484
Lokalizacja: Warszawa
Dzięki Raleen za relację.
Przyznam czekałem żeby ją przeczytać.

Z mojego punktu widzenia, czyli od strony francuskiej, było również ciężko.
Pod Ostrołęką oddałem inicjatywę Rosjanom. Wykorzystali to boleśnie. Ustawili artylerię w miejscu pozwalającym zaglądać za wzniesienie. W miejsce, które miało być moją bezpieczną strefą. Tam czekała moja kawaleria, tam miałem porządkować szyki. Miejsce rozstawienia artylerii znajduje się na przedpolu miasta, gdzie umieszczony został napis Ostrołęka. Pierwsze zdjęcie. Rozstawienie artylerii ograniczyło moje ruchy. Nie mogłem reagować na posunięcia Raleena bez wystawiania się na ostrzał z kartaczy. Nie mogłem też stać i czekać na celne strzały. Do tego penetracja kulami na dwie trzy jednostki. To groziło wystrzelaniem mojej obrony plaży. A musiałem ją kontrolować z uwagi na własną artylerię. Miała ona za zadanie odwrócić się i bronić mostu w drugiej części bitwy. Bez kontroli plaży nie mógłbym tego zrealizować. Musiałem zaatakować działa. Pozycja rosyjskiej artylerii miała pewną słabość. Stała blisko miasta. To pozwoliło na wypady z Ostrołęki. Rosyjskie wojsko mające tendencję do ucieczek pobiegło na tyły i obrona armat stała się kłopotliwa. To pozwoliło trochę odetchnąć i skupić uwagę na drugim brzegu.

W drugiej części bitwy na zachodnim brzegu walczyliśmy o każdy centymetr heksu. Oddanie pola choćby o krok skutkowało załamaniem obrony. Postanowiłem ustawić wojsko w jak największej odległości od Rosjan. By dać sobie czas na reorganizację i opóźnić starcia. Zanim doszło do walk na całej linii minęły dwa etapy. To cenny czas, z którym zmagają się Rosjanie. Za chwilę pojawi się francuskie wsparcie i z obrońcy stanę się atakującym. W planie wykorzystałem ukształtowanie terenu. Bliżej mostów schowałem się za górkami i smugiem bagnistym. Kawaleria nie może szarżować przez smug a górki osłaniają mnie przed rosyjską artylerią. Na flankach bagna. Nic nie może na nie wchodzić. Z drugiej strony bagien skupiłem obronę w wąskim przejściu. Bagna, o których mowa z jednej strony, zagajnik z drugiej. Natarcie wroga chciałem powstrzymać ostrzałem karabinowym i artyleryjskim. Większość Rosjan jest podatna na ostrzał stąd moja decyzja o szykach. Do tego teren uniemożliwiał atak z flanki. Raleen musiał atakować od przodu narażając się na duże straty. Niestety liczna armia rosyjska ponosiła straty i parła do przodu.
Skończyliśmy grać przed ostatnim swobodnym atakiem na moje pozycje. Jeśli przetrwałbym ten atak w 10 etapie to pewnie bym się obronił wspomagany posiłkami.

Ponieważ przy Ostrołęce wygrali Rosjanie otrzymują 100 punktów. Wygrali, choć tego nie widać. Zgodnie z zasadami powinni uciec w las z dala od miasta. Nie uciekli i są wciąż pod miastem, czyli wygrali. W tej sytuacji jedyną szansą na zwycięstwo Francuzów jest obrona mostów. Skierowałem tam całą artylerię i większość kawalerii. Zacząłem przerzucać piechotę. Cały wysiłek skoncentrowałem na zachodnim brzegu. Wszystko to może pójść na marne, jeśli w 10 etapie puści obrona. Opanowanie sytuacji posiłkami w obliczu sypiącej się obrony byłoby bardzo trudne. Napięcie do ostatniej chwili.

Dzięki Raleen za ciekawą partyjkę. Z przyjemnością stawiałem Ci opór.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Kristo vs Raleen, 02.07.201
PostNapisane: sobota, 8 lipca 2017, 09:35 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32265
Lokalizacja: Warszawa
Również chciałem Ci podziękować za rozgrywkę i za komentarz. To była jedna z najlepszych partii, jakie dotychczas grałem w "Ostrołękę". Bardzo dobrze grałeś, lepiej ode mnie.

Myślę, że byłeś na wygranej pozycji. Wszystko jeszcze mogło się zmienić, ale prawdopodobnie na wschodnim brzegu Narwi utrzymałbym się pod miastem, natomiast na zachodnim prawdopodobnie nie udałoby mi się przeciąć komunikacji przyczółka mostowego z zapleczem i utrzymać podstawy operacyjnej północnej grupy rosyjskiej. W tej sytuacji zdecydowałyby "małe" punkty czyli wielkość strat po obu stronach, zabicie dowódcy, wzięte baterie artylerii. Tu wydaje mi się, że byłeś na prowadzeniu, zwłaszcza pod Ostrołęką mógłbyś nieźle zapunktować w związku z prawdopodobną utratą przeze mnie części artylerii.

Dobrze było zobaczyć ten scenariusz z drugiej strony. To zawsze daje pełniejszy obraz. W sumie po tej rozgrywce naszła mnie refleksja, że przy tego typu bardziej zaawansowanych grach jak autor nie zagra obu stronami z dobrym graczem, to może mieć zupełnie inną wizję gry niż ona wygląda w rzeczywistości. Bardzo ładnie wykorzystałeś teren na zachodnim brzegu i pokazałeś coś nowego. Do tej pory widziałem te możliwości, ale nie zdawałem sobie sprawę, że niektóre pozycje (zwłaszcza w centrum) mogą być tak skuteczne. Oczywiście, przy rzuceniu tam większej ilości artylerii i mas piechoty, Rosjanie i tak dadzą sobie radę, ale czas płynie, a nie mają go w nadmiarze, bo jak już Suchet wyjdzie to gra się zmienia.

Myślę, że miałeś dużą szansę wygrać pod Ostrołęką w tym momencie jak weszła ta szarża dragonów na artylerię i jak rozbiłeś artylerzystów, wdzierając się na tyły i "zwijając" w sumie całą artylerię rosyjską w centrum. Jak byś wtedy wyszedł z Ostrołęki i uderzył piechotą w tym miejscu, tzn. tam gdzie stały działa i na te oddziały w pobliżu, być może przesądziłoby to wynik rozgrywki, bo mógłbyś zdobyć trzy baterie artylerii. Przyznam, że jak wtedy przyglądałem się sytuacji to od strony rosyjskiej wyglądało to tragicznie. Ale... szczęśliwie dla mnie skupiłeś atak na południowym odcinku. Samych dragonów łatwo było wygonić. Gdyby za nimi poszła piechota, sytuacja byłaby zupełnie inna. Z mojej strony to był najcięższy błąd, że nie zabezpieczyłem tej artylerii i w ogóle, że w 3-4 etapie pozwoliłem Ci wyprowadzić skuteczny atak z Ostrołęki na centrum. Powinienem był to przewidzieć i przygotować się na taki atak. Wtedy, jak by się atak francuski nie powiódł, być może sprawa przesądziłaby się na korzyść Rosjan, tzn. mogliby oni nawet wedrzeć się do Ostrołęki za pobitymi oddziałami francuskimi.

Przebieg scenariusza wyjątkowo dobrze pokazuje to o czym kiedyś mówiłeś, jak graliśmy, a co dla mnie nie było takie widoczne: że pojedyncze błędy z czasem coraz bardziej utrudniają działania i pogarszają sytuację, i ostatecznie przybliżają do klęski, bo jak się gra to z początku tego się nie czuje. Po stronie rosyjskiej, zwłaszcza w przypadku kawalerii, jak ma się te masy jednostek to też nie czuć z początku jak ich ubywa, bo wydaje się, że jest ich dużo i mamy spore rezerwy, że i tak wystarczy, a tutaj pod Ostrołęką w pewnym momencie mi zabrakło kawalerii i musiałem ratować się kozakami.

Przyznam, że nachodzi mnie ochota, żeby jeszcze raz spróbować ten wariant, być może tym razem w wersji bez dywizji Siedmioradzkiego, choć inne rzeczy czekają. Zobaczymy, może kiedyś się uda.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Kristo vs Raleen, 02.07.201
PostNapisane: poniedziałek, 10 lipca 2017, 00:44 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 484
Lokalizacja: Warszawa
Oczywiście bardzo chętnie zagram.
Jeśli masz powód by rozegrać ten scenariusz kolejny raz to służę pomocą. Z przyjemnością pomogę Ci rozwiać wszelkie wątpliwości.

Dodam jeszcze coś od siebie.

Raleen ostatnio pod Ostrołęką wyszedł Ci bardzo piękny atak. Wjazd z ukosa szpikulcem. Artyleria grała tam pierwsze skrzypce. Tym razem chciałeś zrobić to samo. Dlatego miałem w Mieście dodatkowe jednostki. Czekały na dogodną sytuację by zaatakować ten szpikulec.

Co do drugiej części bitwy. Wychodzenie z lasu to wyzwanie logistyczne. Jak to zrobić nie utrudniając sobie roboty. Ciągle mam z tym problem. Sprawne poruszanie dużej ilości wojska wymaga planu na dwa, trzy ruchy do przodu a i tak przeciwnik wszystko zepsuje. Teraz mam wrażenie, że pułapką jest sama ilość jednostek. Chciałoby się tak od razu tą masą wdeptać w ziemię rywala. Nic z tego teren się kurczy w miarę zbliżania się to Francuzów. To chyba jest kluczowy problem. Wyjść z lasu i skutecznie zaatakować.

Jeśli dostrzegłeś coś istotnego po tej rozgrywce to cieszę się, że mogłem pomóc.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.