Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest sobota, 18 listopada 2017, 12:00

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: poniedziałek, 11 kwietnia 2016, 10:08 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 501
Lokalizacja: Warszawa
Cześć

Postanowiliśmy rozegrać jeszcze raz drugi scenariusz grając tymi samymi stronami.
Raleen – Rosjanie , Kristo – Polacy.

Zapraszam do relacji. Tym razem trochę mniej szczegółowo.
W trakcie przygotowania do gry Raleen skorzystał z opcji odrzucenia żetonów bonusowych. Polacy zmniejszyli pulę o 5, Rosjanie o 1.
Pula polska to dziewięć żetonów. Dzięki temu łatwiej wylosować najcenniejsze. Rosjanie po odrzuceniu jednego wciąż mają 14 żetonów. Ponieważ punktowych jest najwięcej trudno wylosować śmiertelnie niebezpieczny żeton „Prądzyński przejmuje dowodzenie”. Na trzy etapy do ataku można wysłać dwie dywizje.

Etap 1

Rosjanie tradycyjnie naprawiają mosty i nie przeprawiają jednostek.
Rosyjskie kolumny nie ruszają się za daleko. Polacy mają obowiązek wejść w strefę kontroli. Pozostając blisko mostów zmuszają Polaków do podejścia blisko dział. Następuje ostrzał artyleryjski. Z bliskiej odległości dwa trafienia na D2. Przed walką Polacy wykonują odwrót.

Zaczęło się słabo. Miałem okazję strzelać osiem razy i same pudła.
Na zdjęciu nie widać dwóch baterii które po jednym ostrzale muszą się wycofać z gry. Stały na górce i drodze głównej.
Wycofała się też grupa ucieczkowa.

Obrazek


Ostatnio edytowano wtorek, 17 maja 2016, 21:28 przez Kristo.kk, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: poniedziałek, 11 kwietnia 2016, 10:28 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32656
Lokalizacja: Warszawa
Faktycznie, początek nie za dobry dla Rosjan choć nie mogę sobie przypomnieć jak to było z tym ostrzałem i czy obie polskie kolumny dostały D2 od niego. Jedna na pewno.

Dodam, że bardzo się cieszę z Twojej kolejnej relacji i że jeszcze porysujesz strzałeczkami jak przebiegał ten scenariusz.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: poniedziałek, 11 kwietnia 2016, 12:59 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2011, 11:30
Posty: 469
Lokalizacja: Katowice
Dołączam się do Raleena, dzięki Kristo.

Świetnie będzie mieć jeszcze jedną próbkę tego scenariusza do przemyślenia.

(Szczerze mówiąc mam nadzieję, że trochę docisnąłeś Rosjan w tej partii, żebym nie prezentował się w swojej grze jako partacz nad partacze...)

_________________
ja to ktoś inny


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: wtorek, 12 kwietnia 2016, 10:05 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 501
Lokalizacja: Warszawa
Etap 2

Artylerii przybywa. Mosty naprawiane. Nowych jednostek rosyjskich jeszcze nie widać.
Pierwszy etap zakończył się tragicznie dla Polków. Mocno zdezorganizowane bataliony nie będą w stanie przeciwstawić się rosyjskiej szarży. Oddziały z D2 nie przeformują się w czworobok, mają połowę siły, są bardzo łatwym celem.

Rusza szarża na linię stojącą na głównej drodze. Przed atakiem pobliska tyraliera widząc kawalerię przeciwnika musiała schować się pod większym oddziałem. Atak bez wysiłku rozbija Polaków. Kontynuacja szarży skierowała się na drugi batalion z D2, który również nie będzie mógł przyjąć szyku do walki z kawalerią. Szczęśliwie stoję na wzniesieniu za smugiem bagnistym. Kawaleria wykonując obejście smugu trafia pod ostrzał artyleryjski, który dezorganizuje jej szyki. Przed atakiem tyraliera z boku chowa się pod swoim batalionem. Druga szarża wykonana w znacznie trudniejszej sytuacji przegrywa i ucieka na tyły.

Czas na piechotę. Rosjanie wykonali okrążenie i zaatakowali. Niestety oddział z D2 nie może wykonywać manewrów, nie może więc wydzielić tyraliery do zablokowania okrążenia. Polacy łatwo przegrywają i uciekają.
W taki sposób Rosjanie wyczyścili obronę polską. D2 bez osłony nie są w stanie się obronić.

Obrazek

W swoim ruchu Polacy wycofali ucieczki i rozpoczęli porządkowanie szyków w pozostałych jednostkach.
Rosyjska artyleria nie miała okazji strzelać.

Taa. Dociskanie Rosjan chyba gdzieś widziałem. Tylko, który to był etap?


Ostatnio edytowano wtorek, 17 maja 2016, 21:33 przez Kristo.kk, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: wtorek, 12 kwietnia 2016, 15:33 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32656
Lokalizacja: Warszawa
Szczęśliwie dla Rosjan powstała luka w szyku, w którą mogli wprowadzić ułanów gwardii. Na nich z początku zawsze trzeba uważać, bo jak Polacy nie są w stanie się przeformować, potrafią narobić bałaganu, a potem zostaje już Polakom tylko jeden batalion, który można pokonać. Zwłaszcza, że artyleria polska zbytnio nie przeszkadzała. W tym momencie często jest pokusa by iść dalej pod pozycje polskie, ale bywa to bardzo złudne.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: wtorek, 12 kwietnia 2016, 22:49 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 501
Lokalizacja: Warszawa
Etap 3

W tym etapie Rosjanie wprowadzają cztery bataliony i dowódcę Berga. Na tym etapie gry to bardzo dużo. Pozycja Rosjan znacznie się poprawiła a Polacy stracili przewagę. Trochę przegapiłem moment ostrzału. Nie zadbałem o uszkodzenia mostów. Z uszkodzeniami przeprawiłyby się może dwa.

Rozstawiły się kolejne działa. Ponieważ w najbliższych etapach będzie ruszała się tylko 3 DP artyleria zajmuje miejsca bliżej tej dywizji. Takie decyzje, choć drobne dodatkowo zwiększają przewagę Rosjan. Kolejnym elementem jest wybór armat. Są to ciężkie szóstki. Najskuteczniejszy zasięg tych dział sięga na główną drogę. Podejście do przeciwnika z przodu napotka celny ostrzał.

Piechota rosyjska wykonała jeden krok do tyłu. Jest to kolejna drobna decyzja poprawiająca skuteczność ostrzału zza rzeki. Wcześniej rozstawiona ciężka artyleria uzyskała dzięki temu najskuteczniejszy zasięg tuż przed frontem jednostek.
Tyraliera zajęła dobrą, bo sprawdzoną pozycję przy bagnach na lewym skrzydle. Też lubię to pole.

Obrazek

Polacy widząc co się święci przeszli w podwójne tyraliery. Niestety niezbyt dobrze wybrałem pola startowe. Oddziały powinny stać bezpośrednio za artylerią, aby z chwilą aktywacji móc wykonać szybkie podejście do przeciwnika. Jeśli Berg by się nie pojawił miałbym szansę okrążyć cztery początkowe oddziały. W chwili obecnej dopiero wyszedłem z lasu i widać, że jestem spóźniony.
Rosyjska artyleria z braku innych celów ostrzelała artylerię polską. W odpowiedzi ostrzelałem mosty na dwie jedynki.
Wykonałem jeszcze ruch dowódcą stawiając go na jednostkach próbujących zakończyć ucieczki.
Grupa nie biorąca udziału w walkach też się porządkuje.

Raleen chyba dobrze się bawi takimi niuansami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: środa, 13 kwietnia 2016, 15:04 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 501
Lokalizacja: Warszawa
Etap 4

Rosjanie ponownie rozstawiają działa po stronie 3 DP.
Kawaleria na początku etapu sprawdziła rozkaz. Na szczęście nie pojawiło się odwołanie z przyczółka. Na pomoc pozostającej w ucieczce jednostce przybywa dowódca korpusu Bistrom.

Rosyjska piechota powiększyła i wyrównała linię obrony. Polacy w swojej fazie zbliżyli się do pozycji rosyjskiej i otworzyli ogień karabinowy z podwójnych tyralier. Ostrzał słabo, tylko jedno lekkie trafienie na D1. Po ostrzale odwrót przed rosyjskim kontratakiem. Jedna tyraliera w trakcie tego manewru łapie D1.

Rosyjska artyleria otwiera ogień do polskich jednostek. Kolejny raz trafiona została artyleria na D2. Siła tej baterii z każdym trafieniem pomału spada.
Oberwała też tyraliera. Wydaje się, że lekko bo D1. Niestety artyleria skubie siłę oddziału. Polacy po dwóch punktach strat tracą przewagę morale. Urwane pół punktu praktycznie za darmo sprawia, że najbliższe większe starcie może być ostatnim, w którym ma przewagę +75% za morale.

Obrazek

Później strzelała Polska artyleria trafiając mosty na 1 i 4. Jeden punkt uszkodzeń to zdecydowanie za mało. Rosjanie w następnym etapie usuną ten jeden punkt i nic nie przeszkodzi w przeprawianiu jednostek. To bardzo zła wiadomość dla Polaków. Zatrzymanie przeprawy wydaje mi się kluczem do sukcesu.
1 DP znowu będzie miała wroga w przewadze liczebnej.

Wysłałem jeden batalion na flankę. Może jakoś poprzeszkadza. Pozycja rosyjskiej tyraliery przy bagnach zmusza do długiego obejścia. Manewr na dwa etapy. Potwierdza to przydatność kontrolowania tego pola.
Udało się też przy pomocy dowódcy uporządkować dwa oddziały wycofane na tyły.

Etap na korzyść Rosjan. Lekkie działania zaczepne skończyły się dwiema dezorganizacjami. Rosjanie mają tylko jedną. Czasu na porządkowanie szyków brak a w następnym etapie przeprawią się kolejne oddziały i umocnią przyczółek.


Ostatnio edytowano środa, 18 maja 2016, 13:06 przez Kristo.kk, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: środa, 13 kwietnia 2016, 15:10 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32656
Lokalizacja: Warszawa
Z mojej strony dodam, że udało się wzmocnić i uporządkować szeregi. 3 DP ruszyła do ataku, ale mam wrażenie, że trochę brakuje jej jednostek. Te dwa rozbite bataliony bardzo by się jej przydały teraz. Dobrze, że ułani zostali, choć potem w pewnym momencie będą trochę zawadzać... ale - jak mawiał Bogusław Wołoszański - nie uprzedzajmy faktów.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: czwartek, 14 kwietnia 2016, 09:20 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 501
Lokalizacja: Warszawa
Etap 5

Zgodnie z przypuszczeniami Rosjanie po naprawieniu mostu pontonowego przeprawiają oddziały.

Na przyczółek wprowadzono trzy bataliony z 3 DGren. wraz z dowódcą Nabukowem.

Rosyjska strefa boczna zaczyna się przygotowywać na nadejście 1 DP, która w tym etapie zaczyna wykonywać ruchy. Armaty pojawiają się na drugim skrzydle. Zanim dotrą tutaj siły polskie Rosjanie dostawią jeszcze kilka. W tym etapie rozstawiła się artyleria lekka, jej najskuteczniejszy zasięg sięga jedno pole za główną drogę. To wystarczy. Znowu Raleen będzie czekał z ostrzałem na ruchy Polaków. Sam będzie pozostawał w pobliżu smugu bagnistego czekając aż Polacy wejdą w najlepszą strefę i dopiero wtedy zacznie strzelać. Rosyjska linia obrony rozciąga się od bagien do bagien. Tyraliera na rogu wciąż utrudnia swoją obecnością ruchy Polakom. Jak ją okrążę pewnie się wycofa, na razie skutecznie zawadza. Z boku przed smug bagnisty przy głównej drodze wyszedł batalion. Wzmacnia bok, będzie też pilnował by nikt nie przemknął się na tyły.


Obrazek


Postanowiłem znowu tyralierami ostrzelać obronę rosyjską. Niestety na osiem strzałów tylko jedno trafienie w dwubatalionowy stos, który wycofał się z D2. Po ostrzale tradycyjnie wycofanie przed walką. W odpowiedzi rosyjska artyleria rozpoczyna ostrzał pozycji polskich. Atakujące tyraliery przetrwały nienaruszone. Mocno oberwały dwie artylerie. Na szczęście do mostów można strzelać i połówką.
Takie zaczepne ostrzeliwanie nie przynosi rezultatów. Skuteczność tyralier jest słaba. Szyk ten dobrze radzi sobie z ostrzałem artyleryjskim jednak w kontaktach z przeciwnikiem wypada słabo. Trzeba będzie w następnym etapie trochę zaryzykować i użyć innego szyku.

Ciągle zapominam, że aktywowanie do ruchu dywizji pozwala na darmową zmianę szyku i ukierunkowania. Nie trzeba tłoczyć się na drogach. Wystarczy zmienić się w tyraliery i wykonać maksymalnie daleki ruch. Bez wykorzystania tego elementu podejście do ataku trwa trzy tury a powinno dwie. Gdybym ruszył się inaczej mógłbym atakować w następnym etapie póki nie ma wszystkich dział za rzeką. Jak widać istnieje szansa zaatakować już w szóstym etapie. Gdyby jeszcze powstrzymać przeprawę, lub ją ograniczyć można by wykonać atak mając przewagę.

1 DP włączy się do walki podzielona. Pierwsza część wraz z artylerią zaatakuje z boku w przejściu między wzniesieniami. Druga z przodu. Plan akcji jest tylko podejście na pozycje trochę słabo.
Na górze widać dwa oddziały z 3 DP, które uzyskały D1. Są to najlepsze jednostki z tej dywizji, ich szybki powrót jest na wagę złota.
Zagrałem świeżo wylosowany żeton „Zrywające się mosty”. Rozdzieliłem uszkodzenia i w tej chwili są na poziomie 4 i 5. Powinno zablokować to przeprawę na dwa etapy.

Etap znów na korzyść Rosjan, którzy stale wzmacniają przyczółek. Najbliższy duży atak znowu będzie przechlapany.


Ostatnio edytowano środa, 18 maja 2016, 16:51 przez Kristo.kk, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: czwartek, 14 kwietnia 2016, 09:30 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32656
Lokalizacja: Warszawa
Powoli zbliża się najgroźniejsza po stronie polskiej 1 DP. Jeszcze ze 2 etapy i będzie się działo...

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: piątek, 15 kwietnia 2016, 11:37 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 501
Lokalizacja: Warszawa
Jeszcze jedna sytuacja na którą wato zwrócić uwagę. Wydarzyła się w trzecim etapie. Została ostrzelana artyleria z 1 DP. Ten ostrzał powinien obudzić całą dywizję. Niestety przegapiłem ten ostrzał a mógł zmienić przebieg całej rozgrywki.

Etap 6

Duże uszkodzenia mostów zablokowały przeprawę. Takie etapy podnoszą na duchu Polaków.

Podobnie jak w piątym etapie Rosjanie rozstawiają działa na lewym skrzydle. Ciężką artylerię postawiono najdalej na lewo. To przemyślana decyzja. Najlepsza strefa ostrzału znów sięga jedno pole za główną drogę. Na czerwono zaznaczyłem najdalsze i najbardziej niebezpieczne pola na przyczółku. Można tu oberwać tak samo mocno jak w pobliżu mostów. Dodatkowo Rosjanie mają dwa bonusy do ostrzału za główną drogę i za bok. W tych miejscach zawsze jest jakieś trafienie. Muszę przyznać, że Raleen sprytnie rozstawia swoje baterie. Ładnie zgrywa w czasie rozbudowę skrzydeł. Polacy w drodze ma, więc jeszcze jeden etap na dalsze rozwijanie wsparcia artyleryjskiego.

Rosjanie w swojej fazie mało się ruszali.
Wycofano tyralierę przy bagnach z lewej. Poszła pilnować głównej drogi przez smug bagnisty. Towarzyszą jej dwa bataliony. Można powiedzieć, że przygotowania do ataku zostały zakończone.

Obrazek

Po dwóch słabych atakach zaczepnych wykonanych podwójnymi tyralierami postanowiłem uderzyć trochę mocniej. Do obrony rosyjskiej podeszły trzy bataliony w liniach. Nie chciałem wysyłać całej 3 DP. To miał być kolejny atak zaczepny. Mimo użycia linii ostrzał karabinowy wypadł słabo. Jeszcze raz tylko jedno lekkie trafienie na D1. Widząc dość wysokie uszkodzenia mostów i słaby ostrzał karabinowy skierowałem ogień artyleryjski na rosyjską kolumnę zajmującą wzniesienie. Celny strzał na D2. Teraz mogłem przeprowadzić atak wręcz. Rosjanie chcąc uniknąć rozbicia wycofali się przed walką. Mocno zdezorganizowana kolumna nie przetrwała przechodzenia przez sojuszniczy oddział i uciekła.
Dwie kolejne linie przed atakiem wręcz zostały ostrzelane zza rzeki. Jeden batalion stojący na głównej drodze w miejscu zaznaczonym czerwoną kreską został trafiony na D2. Przegrałem obie walki wręcz na D1 i U. Rosjanie wykonali pościg chcąc utrzymać wyniki starć.
W bocznej strefie próbowałem przepchnąć rosyjską tyralierę i przejść na tyły. Niestety tu też bez efektów.

1 DP częściowo na pozycjach. Jeszcze druga grupa przy bagnach z artylerią na czele dojdzie na swoje pozycje i będzie można zmienić atakującego.

Nie jestem pewien czy atak liniami był potrzebny. Jeden batalion uciekł. Grając podwójnymi tyralierami nie czuję wywierania presji na Rosjanach, ale za to nikt nie ucieka.


Ostatnio edytowano środa, 18 maja 2016, 23:43 przez Kristo.kk, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: piątek, 15 kwietnia 2016, 14:23 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32656
Lokalizacja: Warszawa
Myślę, że patrząc na zdjęcia to miałeś/masz spore szanse na zrobienie krzywdy tym dwóm kolumnom, które się wysunęły do przodu wzdłuż drogi.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: sobota, 16 kwietnia 2016, 23:31 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 501
Lokalizacja: Warszawa
Etap 7

Naprawa mostów trwa. Przeprawa dalej wstrzymana z uwagi na wysokie koszty. Ostatnie armaty zajęły pozycje. Po jednej na skrzydło.

Rosjanie ograniczyli ruchy do kilu przesunięć w bocznej strefie. Przemieszczenia wywołała zbliżająca się artyleria z 1 DP, która mogła kartaczami z najbliższej odległości ostrzelać wysuniętych Rosjan. Bataliony wycofały się za smug bagnisty. Pozostała jedynie tyraliera, która swoją obecnością lekko przeszkadza w poruszaniu się główną drogą.
Z przodu lekko zdezorganizowane oddziały odzyskały pełnosprawny poziom bojowy. Uciekający batalion nie zdołał przywrócić porządku. Dowódca widząc słabe starania oddziału skierował się w jego stronę.

Obrazek

Faza Polaków.
1 DP dotarła na pozycje w strefie bocznej. Rozstawiła się artyleria obok niej trzy bataliony do osłony. Lekko z tyłu na wzniesieniu w podwójnej tyralierze jeszcze dwa. Atak wzmocni artyleria konna z II KKaw. który w tym etapie wchodzi do walki. Część jednostek z II KKaw. galopuje na pozycje w strefie przedniej. Pozostałe dywizjony czekają blisko pozycji startowych. Można powiedzieć, że jestem gotów do głównego ataku.

Ponieważ w tym etapie jeszcze nie zaatakuję muszę zająć czymś Rosjan. Będąca w ataku 3 DP postanawia kolejny raz ostrzelać obronę rosyjską.
Z boku ostrzały i wycofania przed walką. W tym miejscu z uwagi na bliskość rosyjskich dział działają tyraliery. Do ostrzału przyłączyła się świeżo rozstawiona artyleria trafiając z kartaczy stos na D1. Rosjanie odpowiedzieli ostrzałem zza rzeki trafiając tyralierę na D2.
Z przodu trzy ostrzały i trzy pudła. Rosjanie wykonali jeden kontratak. Przegrałem i wycofałem się z D2. Pozostałych kontrataków nie było z obawy przed dalszym wysuwaniem i tak dość daleko stojących kolumn. Zamiast tego ostrzał artyleryjski i dwa trafienia D1 zaliczyła artyleria, D2 strzelająca linia.

Kolejny etap na korzyść Rosjan. Zyskałem tylko trzy duże dezorganizacje, które łatwo będzie zmusić do ucieczki.

Masz rację za mocno się czaję. Można było trochę przycisnąć.


Ostatnio edytowano czwartek, 19 maja 2016, 15:35 przez Kristo.kk, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 10:40 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 501
Lokalizacja: Warszawa
Etap 8

Nie mam zdjęcia z końca ósmego etapu. To co widać to początek dziewiątego. Może jakoś wybrnę z sytuacji.

Rosjanie przeprawili dwa bataliony. Zdołali też uporządkować szyki uciekającej jednostce.
W bocznej strefie kolejne wycofanie. Polacy w swoim ruchu rozstawią artylerię konną i zaczną ostrzał kartaczami z dwóch baterii. To zaniepokoiło Rosjan. Krokiem w tył starają się unikać groźnych dział.

W przedniej strefie doszło do starć. Celem stały się trzy oddziały polskie atakujące w poprzednim etapie. Polacy mimo D2 postanowili zostać na pozycjach i walczyć. Oddział pomiędzy wzniesieniami celnie strzela na D2 z wycofaniem. Poprawka z artylerii i atak w tym miejscu został zatrzymany. Rosjanie wycofali się. Druga polska linia strzela bardzo słabo. Po walce wręcz uciekła. Trzeci atak na podwójną tyralierę nie doszedł do skutku. Polacy po ostrzale wycofali się przed walką.

Obrazek

Polacy w swojej fazie zaatakowali wysunięte kolumny dwoma batalionami. Przed walką ostrzał artylerii rosyjskiej popsuł szyki i atak zakończył się ucieczkami. Rosjanie ostrzelali również strefę boczną trafiając na przywitanie artylerię konną na D2.
Jeszcze ostrzał mostów, tylko jeden został uszkodzony na 3. Słabo wyszło.

Po tym etapie 3 DP nie ma już czym walczyć. Będę musiał zmienić atakującego. Na szczęście 1 DP jest gotowa do ataku. Artyleria rozstawiona, kolumny z tyłu na drogach przez bagna. Kawaleria na pozycji z przodu.
Niestety druga część II KKaw. czeka zbyt daleko. W razie potrzeby nie wejdą płynnie do ataku. Z tej odległości nie tworzą zagrożenia, presji. Nawet nie zwracają na siebie uwagi. Druga słabość to sytuacja 3 DP. Sprawne są tylko dwie jednostki. Reszta na tyłach bądź w trakcie wycofywania. Czas potrzebny na odzyskanie pełnej sprawności bojowej to kilka tur. Błędem było atakowanie aż do ucieczki. Jeżeli 1 DP nie będzie mogła walczyć nie będę miał kim jej zastąpić.
Po ataku 1 DP zaczną się trudności. Nastąpi chwila przerwy, w której Rosjanie przejmą inicjatywę. Już teraz widać, że tak się stanie. Ponieważ 3 DP do powrotu potrzebuje czasu na wycofanie się na tyły, zakończenie ucieczek, reorganizację, jeszcze jedną reorganizację do poziomu pełnego, powrót na pozycje, wejście do walki. Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, zajmie to sześć etapów.
Po walce 1 DP będzie potrzebowała tyle samo czasu. W poprzedniej partii atak trwał cztery etapy.
3 DP może nie być gotowa na czas.

Myślę, że płynna zmiana atakującego to drugi problem po mostach.


Ostatnio edytowano piątek, 20 maja 2016, 16:34 przez Kristo.kk, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1831) Raleen vs Kristo 10.04.2016
PostNapisane: poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 13:39 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32656
Lokalizacja: Warszawa
Po stronie rosyjskiej wygląda to tak, że Rosjanie odsuwają się od polskiej artylerii - tej, która bardzo blisko zaczęła podjeżdżać i stworzyła im spore zagrożenie. Za to znaleźli całkiem sporo miejsca na prawym skrzydle wzdłuż drogi, gdzie Polacy zbytnio nie napierają. I tutaj nawet rosyjskie bataliony starają się nacierać, by zyskać trochę więcej miejsca, a Polacy nie nacierają, bo przytłaczającą część sił rzucili na drugie skrzydło i widać, że boją się trochę rosyjskiej artylerii zza rzeki. Wot zagwozdka!

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.