Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest poniedziałek, 18 grudnia 2017, 01:30

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Cadrach vs Kristo, 19.11.20
PostNapisane: wtorek, 29 listopada 2016, 10:37 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 503
Lokalizacja: Warszawa
Etap 7

Francuzi

W tym etapie pojawiają się francuskie posiłki. Tym razem nie maszerują po drodze tylko zajmują pozycję w wyznaczonym obszarze. Przegrali bitwę i mają pewne ograniczenia w działaniu. Nie mogą przeprawiać się na drugi brzeg by wesprzeć obrońców Ostrołęki. Ponieśli straty w sile, są zdezorganizowani, mają obniżone morale na kilka etapów i nie mogą wykonać ruchu w tym etapie. Pojawiają się w fazie Rosjan. Losowa dezorganizacja i brak ruchu to spore utrudnienie. Niestety nie było mi dane skorzystać z tego. Przegapiłem punkt o ruszaniu i Francuzi pojawili się w swojej fazie z możliwością przemieszczania.

Obrazek

W Ostrołęce pełna obrona. Ostatni batalion schował się w obronie zabudowań. Kawaleria pilnuje się nawzajem. Jedna tyraliera zbliżyła się do miejsca reorganizacji. Jeszcze krok i jedna kolumna znalazłaby się wewnątrz strefy, w której nie można się reorganizować. Ruch wykonała jeszcze tyraliera najbliżej miasta. Zajęła pozycję w zagajniku blokując przejście na tyły własnej kawalerii.

Obrazek

Po rozstawieniu posiłków francuskich pojawiają się Rosjanie. Użyłem VI Dywizji generała Siedmioradzkiego. Dzięki temu mam małą przewagę liczebną. Tak wygląda inny sposób utrudniający Francuzom dotarcie do Ostrołęki.
Francuzi, choć nie powinni, wykonali kilka ruchów ogarniających teren. Kawaleria i artyleria konna z D2, lekkie wycofanie na tyły. Na las i tak nie można szarżować. Jedna artyleria ruszyła się dość daleko. Chyba z zamiarem rozstawienia się nad rzeką. Dwie w pełni sprawne jednostki pilnują wzniesienia z boku. Dwie artylerie piesze zajęły pozycje ogniowe na wzgórzach. Piechota reorganizowała się. Musi wytrzymać ataki Rosjan do 11 etapu. Wówczas pojawi się druga grupa posiłkowa. Całkiem nowa nieśmigana 1 Dywizja Piechoty generała Sucheta.

Obrazek

Pojawi się wchodząc w dowolnym miejscu z bocznej krawędzi.
Rosjanie mają dodatkowe cele. To kara za wprowadzenie VI Dywizji. Muszą utrzymać do końca gry miejscowość Antonie Szlacheckie i zablokować przejście do południowej krawędzi mapy. Przykładowo, można rozstawić się między bagnami lub okrążyć towarzystwo blisko mostu. Lub coś innego, aby odciąć przejście na południe.

Obrazek

Rosjanie

Do dyspozycji mam 12 dział w tym dwie konne. Część została rozstawiona na wzgórzach. Pozostałe będą nacierać z piechotą i kawalerią.
Na dole zdjęcia kawaleria próbuje się przemknąć przez bagna.
Główny atak prowadzi generał Wołkoński dowódca 9 dywizji. Od boku wesprą go kolumny prowadzone przez dwóch generałów, artylerię konną i kawalerię.

Obrazek

Cała artyleria próbowała ustrzelić francuskiego generała Oudinota. Niestety same pudła. Później nastąpił atak piechoty na trzy kolumny francuskie. W pierwszym starciu poległ generał 9 Dywizji Wołkoński. Jego kolumna wycofała się z D1. Miałem przewagę w morale, to teraz nie mam. Na szczęście dotyczy to tylko jednostek z 9 Dywizji. Pozostałe dwa ataki zwyciężają i wpychają się w linię wroga. Mam pierwsze zdobycze terenowe.

Obrazek

Przy mieście rozwijam szyk przed atakiem. Na tyłach reorganizacje. Zbliżająca się tyraliera francuska zaraz zablokuje porządkowanie szyków. To ostatnia próba przed przymusową zmianą miejsca.
Na koniec Francuzi strzelili z dział. Na szczęście nikogo nie trafili. Chyba się zestresowali.

Obrazek


Ostatnio edytowano wtorek, 29 listopada 2016, 13:16 przez Kristo.kk, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Cadrach vs Kristo, 19.11.20
PostNapisane: wtorek, 29 listopada 2016, 12:37 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32737
Lokalizacja: Warszawa
Nadeszła druga grupa wojsk rosyjskich i od razu widać siłę i moc, zwłaszcza jak weszła 6 Dywizja Siedmioradzkiego. Pięknie to wszystko rozrysowałeś, razem z celami i tym jak wchodzą posiłki. Początek walk na wschodnim brzegu Narwi chyba pechowy dla Rosjan - mam na myśli śmierć Wołkońskiego. Za to pod Ostrołęką powoli sytuacja się wyjaśnia, ale Francuzi bronią się, sama obrona miasta nadal nietknięta, i nadal mają też w tym rejonie sprawną kawalerię.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Cadrach vs Kristo, 19.11.20
PostNapisane: wtorek, 29 listopada 2016, 14:22 
Adjoint
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 4 maja 2015, 12:31
Posty: 752
Lokalizacja: Łódź
Sie dzieje! Bardzo sympatycznie. :)

_________________
"Niech zapłaczą piękne panny z Petersburga!"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Cadrach vs Kristo, 19.11.20
PostNapisane: czwartek, 1 grudnia 2016, 00:52 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 503
Lokalizacja: Warszawa
Etap 8

Francuzi

Dowództwo francuskie nie zamierzało łatwo oddawać terenu. Został wyprowadzony atak mający na celu odepchnięcie dwóch kolumn z powrotem do lasu. Na te działania zareagowała artyleria rosyjska. Zmasowany ostrzał całkowicie popsuł jeden atak, który zakończył się ucieczką i D2.
Drugie starcie zakończyło się wygraną. Niestety szyk atakującej kolumny bardzo się popsuł. Francuzi w tej sytuacji nie wykonali pościgu i rosyjska jednostka traci o jeden poziom dezorganizacji mniej. Przegrana kolumna wycofywała się przez własny oddział lekko psując mu szyk.
Francuzi postanowili też uciszyć jedną baterię wysyłając tyralierę do ataku. Rosyjscy artylerzyści schowali się w sąsiedniej kolumnie. Tu popełniłem bardzo duży błąd. Nie wykonałem kontrataku na tyralierę. Przejście główną drogą zostało zablokowane.

Obrazek

Rosjanie

Kawalerie rosyjskie stojące dość daleko od jednostek francuskich potrzebowały czystej drogi głównej. Wykorzystując ruch tą drogą można było wjechać z szarżą głęboko między oddziały przeciwnika. W obecnej sytuacji tylko jedna kawaleria była w stanie zaatakować. Pierwszy cel to łatwa tyraliera i kontynuacja na D2. Niestety, Francuzi ocalili swoich tyralierów celnym strzałem z pobliskiej artylerii. Szarżujący Rosjanie uciekli przed atakiem. Zostawili duży bałagan w szyku oddziału, przez który przechodzili.
Francuzi przygotowali się też na obejście bagien. Wysłali tam doborowy dywizjon dragonów. Pierwszy rosyjski atak został z łatwością odparty.

Obrazek

Ruszyła piechota. Atak na wszystko, co było w zasięgu. W jednym miejscu kontrszarża na kolumnę z generałem.

Obrazek

Po ataku krok do przodu. Tylko jedno wycofanie z D2 na tyły. Obroniła się też kolumna przed szarżą. Niestety poległ drugi generał. Tym razem obniżone morale w następnym etapie będą mieli wszyscy po tej stronie rzeki. Mimo to Rosjanie zdecydowanie wypierają Francuzów. Pojawiła się przestrzeń dla artylerii. Będzie można ściągnąć ją z odległych gór i rozstawić bliżej walk.

Obrazek

Przy Ostrołęce Francuzi zostali na pozycjach obronnych. Zawróciła tyraliera próbująca zakłócić reorganizację. Innych ruchów nie było.

Rosjanie w swoim ruchu rozstawili dwie baterie. Trzecia szuka dogodnej pozycji. Do czwartej zmierzają artylerzyści po odzyskaniu sprawności bojowej.
Piechota wykonała atak na kawalerię za wzniesieniem. Jako pierwszy ruszył czworobok najbliżej zagajnika. Po drodze dostał granatem na D2. Kawaleria francuska zrezygnowała z kontrszarży i wykonała zwrot w stronę rosyjskiego czworoboku. Na ten manewr czekała kolumna. Ruszyła do ataku mając wystawiony bok. Na koniec drugi czworobok wykonał ruch zostawiając wzniesienie artylerii.
Przed atakiem artyleria zza rzeki otworzyła ogień do kolumny atakującej z boku.

Obrazek

Kolumna została trafiona na D2. Atak trzema oddziałami rozbija kawalerię i zmusza do ucieczki.
Obrona zabudowań również bardzo celnie strzelała na D2. Ataku nie robiłem.

Obrazek

Jak na razie idzie dobrze. Zdobywam teren, Francuzi mają sporo dezorganizacji. Atak nie powinien zostać przerwany.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Cadrach vs Kristo, 19.11.20
PostNapisane: piątek, 2 grudnia 2016, 00:26 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 503
Lokalizacja: Warszawa
Etap 9

Francuzi

Po wycofaniu ucieczek zrobiło się trochę miejsca do przeprowadzenia ataków kawaleryjskich.
Pierwsza szarża chciała przemknąć obok czworoboku. Niestety ostrzał karabinowy w bok i tył nie dał szans na przejazd. Kawaleria przerwała atak i uciekła na tyły.
Druga szarża próbowała zaskoczyć kolumnę atakiem od boku. Rosjanie zdołali przeformować się w czworobok stawiając Francuzów przed bardzo trudnym zadaniem.
Trzecia szarża zaplanowała atak na kolumnę zbliżającą się do dział. Ta łapie D2 po nieudanej próbie sformowania czworoboku. Atak odbywa się pod ostrzałem karabinowym z sąsiedniego czworoboku, który formował się w tym samym czasie. Ostrzał nie przerwał ataku i kawaleria francuska rozbija Rosjan. Kontynuacja szarży skierowała się na kolumnę stojącą na wzniesieniu. Ma ona duży bałagan w szykach i nie będzie mogła sformować czworoboku. Zanim to się stało Rosjanie sformowali jeszcze jeden czworobok. Niestety prowadzony z niego ostrzał karabinowy również nie przerwał szarży.

Obrazek

Kolumna z D2 na wzniesieniu została rozbita i uciekła. Rosjanom udaje się dopiero ostrzałem artyleryjskim zatrzymać szarżujących Francuzów. Wycofali się w pobliże artylerii.
Szarża na czworobok przegrywa i ucieka w pobliże bagien.
Piechota francuska również atakowała. Dwa ataki i dwie wygrane. W sumie cztery rosyjskie oddziały zostały rozbite w tym etapie. Zaznaczone na czerwono.
Rosjanie wspierali ostrzałem artyleryjskim jedną kolumnę. Niestety tylko dezorganizacja.

Obrazek

Rosjanie w swoim ruchu odpowiedzieli również trzema szarżami. Dwie z nich zakończył się ucieczkami. Zdołały jednak rozbić sześć jednostek francuskich. Czerwone koła. W ataku brała czynny udział artyleria konna.
Na dole zdjęcia była jeszcze jedna nieudana próba przebicia się przez bagna. Francuzi kolejny raz wygrali ponosząc tylko straty w sile. Jeszcze dwa ataki i zostaną wykrwawieni.

Piechota
Na żółto zaznaczyłem trzy ataki piechoty, do których nie doszło. Zdołałem podejść do przeciwnika i zakończyliśmy grę bez rozstrzygania walk. Ponieważ w każdym z ataków mam dużą przewagę powinienem wygrać starcia. Zaznaczyłem linią obszar, który powinienem osiągnąć.
Ruszyła się też artyleria. Wszystkie baterie piesze są w szyku transportowym. Można rozpocząć przygotowania do nadejścia 1 Dywizji Piechoty generała Sucheta.

Obrazek

Przy Ostrołęce również natarcie. Postanowiłem w „Przesileniu bitwy”, że zdobędę miasto. Dwa oddziały powinny zostać rozbite w tym ataku. Brały udział w walkach, mają mniejszą siłę i morale. Powinno się udać. Kawaleria w starciu z kolumną atakującą od boku również nie ma szans. Problemem wydaje się tylko klasztor.
Z boku ustawiłem obronę z dwóch czworoboków i kawalerii. Strefy kontrszarży pilnują zagajnika i francuskiej kawalerii.
Jedynie artyleria za rzeką wciąż dokucza. Trafiła kolumnę na D2. Na szczęście mam już do nich dojście z drugiej strony.
Tu również zakończyliśmy bez rozstrzygania walk.

Obrazek

Jeszcze ujęcie ogólne.

Obrazek

Cadrach dzięki za grę.
Było ciekawie i z emocjami. Mam nadzieję, że jeszcze zagramy.

KONIEC

Dziękuję wszystkim czytającym.
Pozdrawiam
Kristo.kk


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Cadrach vs Kristo, 19.11.20
PostNapisane: piątek, 2 grudnia 2016, 11:22 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2011, 11:30
Posty: 469
Lokalizacja: Katowice
Dzięki za grę i relację, Kristo, i zarazem przepraszam za brak komentarzy. Jestem coraz bardziej offline (staram się i coraz lepiej mi to wychodzi), nie miałem więc jak śledzić w pełni raportu, a tym bardziej go komentować. Poza tym to zwycięzcy piszą historię, więc pomyślałem, że pora pokornie pochylić łeb i słuchać.

Była to jedna z najciekawszych partii, jakie rozegrałem na heksach. Ten scenariusz jest rozbudowany, pełen zależności i dla tych, co znają Ostrołękę 26 maja 1831, będzie odskocznią i rozwinięciem gry. Dużo pomysłów. Bitwa pod Stanisławowem i oddelegowanie wojska do niej przed bitwą, Rosjanie mają dodatkowo wybór (bardzo kosztowny) użycia 6 dywizji, jest też decyzja o odstąpieniu od oblężenia lub kontynuacji (co zmienia warunki zwycięstwa), a po stronie francuskiej decyzja o miejscu wprowadzania dywizji Sucheta.

Scenariusz do ogrania na kilka spotkań, bo mam wrażenie, że tylko krótko zerknąłem na to, co ukrywa, rozgrywając tylko jeden raz jeden z wariantów. Ale też w związku z tym część moich ruchów była taka, a nie inna. Nie miałem kompletnie obrazu tego, co nastąpi oraz w jakim tempie, toteż np. na początku bitwy pod Ostrołęką trzymałem kawalerię w części za rzeką i grałem asekuracyjnie. Zresztą, ta nieznajomość wpłynęła na wiele innych, szczególnych decyzji, których tu już nie będę przywoływał. Następnym razem zagram lepiej, bo wiem już, jak to działa. Zwłaszcza w drugiej części bitwy, którą bardzo zepsułem trochę wymuszoną wojowniczością, zamiast standardowym, dość konserwatywnym, ale skutecznym podejściem - po prostu próbą bronienia się, która tam akurat byłaby bardzo na miejscu.

Co do ruchu Francuzów tymi oddziałami, które wracają spod Stanisławowa - na zdjęciu ustawieni są tak beznadziejnie dlatego, że myśląc, iż będę miał nimi ruch, nie siliłem się na jakieś plany, po prostu wrzuciłem ich na planszę. Gdybym wiedział, że mają nie ruszać się po pojawieniu na planszy, staliby w stosach zupełnie inaczej rozlokowani. Inna sprawa, że te dezorganizacje, które przydziela się im, są naprawdę niszczące. W każdym razie wydaje mi się, że Raleen nie musi tam nic kombinować ze zmianą (poszerzeniem) stref wejściowych dla tych wojsk, bo jest miejsca dość. Natomiast to, że te oddziały będą pozbawione swej fazy ruchu, jest moim zdaniem do przemyślenia. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie. Moim zdaniem łatwość, z jaką dostają na wstępie D2 powinna być albo ograniczona, albo w jakimś stopniu oddana im możliwość ruchu (np. połowa PR i możliwość reorganizacji oddziału na wybranym heksie, żeby była szansa usunięcia D2 na jednym ważnym dla obrony polu - bo zerknijcie sobie na zdjęcie i zobaczcie, w jakiej sytuacji są Francuzi po wejściu).

Jak przyjdzie mi coś jeszcze do głowy i będę w sieci, to dopiszę. Jeszcze raz dzięki za świetną grę.

_________________
ja to ktoś inny


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Cadrach vs Kristo, 19.11.20
PostNapisane: piątek, 2 grudnia 2016, 11:57 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 503
Lokalizacja: Warszawa
Po grze w tym układzie odniosłem wrażenie, że stronie rosyjskiej jest łatwiej. Mają zdecydowaną przewagę, dużo czasu i cele w zasięgu. Niestety nie dograliśmy do końca. Możliwe, że zdobycie Ostrołęki i obrona Antoni Szlacheckich to najpoważniejsze wyzwania. Francuzi wyglądają na przegranych, ale punktowo jest odwrotnie. W chwili obecnej mam -200 punktów. Na Francuzach mogłem zdobyć 50. Bilans mam wciąż ujemny i do końca gry będę musiał naciskać.

1 DP Sucheta ma bardzo duże pole manewru. Może pojawić się w miejscu gdzie nie ma Rosjan i wywalczyć połączenie południowej krawędzi z mostami. Jedno potknięcie i Rosjanie przegrywają.

Jeśli chodzi o losowe dezorganizacje to zmieniłbym kolejność. Najpierw ustalamy, kto ma D1 i D2 a następnie rozstawiamy wojsko na planszy. To może pomóc.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Cadrach vs Kristo, 19.11.20
PostNapisane: piątek, 2 grudnia 2016, 15:46 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32737
Lokalizacja: Warszawa
Kristo, skończyłeś akurat w rocznice bitwy pod Austerlitz. Nie ma to jak dobrze się wstrzelić. Śledziłem relację, ale też czekałem na finał i komentarze Cadracha. Bardzo Wam także dziękuję, że przetestowaliście scenariusz (za kolejną, niedzielną rozgrywkę dziękuję również Petru i Kristo).

Na wschodnim brzegu Narwi mogło się to potoczyć zupełnie inaczej, chociaż jeśli miałem wrażenie, że Francuzi są gdzieś słabi, to wydawało mi się, że właśnie tam! Tymczasem dużo słabiej wypadli na zachodnim brzegu Narwi, gdzie siły mieli większe, choć z początku wiele jednostek zdezorganizowanych. Z tego co widzę Cadrach chyba za szybko starał się tam podejmować ofensywne działania, iść na wymianę ciosów, gdy widać było dobrze, że do czasu pojawienia się Sucheta ma mniejsze siły, i do tego jeszcze część jednostek z początku zdezorganizowanych. Poza tym w ataku Rosjanie są słabsi moralnie niż w obronie. Tak, że tutaj też wydaje mi się, że to tak nie musiało się potoczyć, ale... grał w ten scenariusz po raz pierwszy. Nie bagatelizuję Waszych opinii o rosyjskiej masie, która powstaje na tym brzegu po wprowadzeniu 6 Dywizji i uważnie się temu jeszcze przyjrzę. Dotychczasowe doświadczenia z tym scenariuszem były jednak takie, że Rosjanie mieli tu na ogół poważne problemy. Zwłaszcza jak pojawiała się 1 DP Sucheta. Stąd raczej moje działania zmierzały do tego by ich wzmocnić niż osłabiać.

Wstępnie przemyślałem już jednak pewną zmianę, będzie ona w zasadach opcjonalnych i będzie dotyczyć możliwości wcześniejszego pojawienia się 1 DP Sucheta, co powinno pomóc stronie francuskiej. Szczegóły do wyważenia, jak zawsze. Mam wrażenie, że generalnie wschodni brzeg mamy przećwiczony, zachodni trochę mniej, więc trzeba się będzie mu bardziej przyjrzeć i tak będę ustawiał najbliższe rozgrywki. Tutaj, za sprawą możliwości wejścia 6 Dywizji jest więcej zmiennych, które silnie wpływają na całość.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Cadrach vs Kristo, 19.11.20
PostNapisane: sobota, 10 grudnia 2016, 11:14 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32737
Lokalizacja: Warszawa
Żeby nie zakładać nowego tematu, napiszę tutaj.

Ostatnio przyjrzałem się jeszcze bitwie pod Iławą Pruską i zauważyłem w niej jednostki 6 Dywizji gen. Siedmioradzkiego (w sumie zamierzałem się temu przyjrzeć już dawniej, a jakoś mi to umknęło jak robiłem pierwotną wersję scenariusza). Ponieważ po bitwie pod Iławą Pruską cała armia rosyjska cofała się na Królewiec, nie ma możliwości by te jednostki odeszły w stronę Ostrołęki i wzięły udział w toczących się tu walkach. Oznacza to, że ze składu 6 Dywizji wypadają 2 pułki piechoty i Pułk Huzarów Aleksandryjskich. Do tego 1 bateria artylerii (być może nawet powinny to być 2 baterie - tutaj można znaleźć różne informacje, ale przyjąłem, że 1). 6 Dywizja zostanie więc trochę osłabiona, ale i tak nadal będzie potężna. Z grywalnościowego punktu widzenia to sprzyjająca okoliczność, bo pozwoli trochę zniwelować początkową dużą przewagę Rosjan, jaka może wystąpić w niektórych wariantach.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Cadrach vs Kristo, 19.11.20
PostNapisane: sobota, 10 grudnia 2016, 18:12 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:50
Posty: 503
Lokalizacja: Warszawa
A tak było ładnie. Szkoda. :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [AAR] Scenariusz II (1807) - Cadrach vs Kristo, 19.11.20
PostNapisane: sobota, 10 grudnia 2016, 22:46 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32737
Lokalizacja: Warszawa
I tak będzie nadal potężna. Artyleria została prawie nieruszona, ciężka kawaleria (kirasjerzy, dragoni) też. Piechoty i tak jest sporo, choć oczywiście jej nigdy za wiele.

Tego nie przeskoczymy - tych jednostek obiektywnie nie mogło być w tej bitwie.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.