Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest niedziela, 17 grudnia 2017, 17:53

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Galicja 1914 (Dragon Hobby i in.)
PostNapisane: wtorek, 17 stycznia 2006, 10:59 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32733
Lokalizacja: Warszawa
Skoro mamy na forum Leo można pogwarzyć przy okazji o "Galicji" wydanej kiedyś w Dragonie.

Pamiętam, że Zulu miał jakieś uwagi co do odwzorowania terenu czy rozmieszczenia wojsk.

Recenzja gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Wykaz żetonów gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=223

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Ostatnio edytowano wtorek, 15 marca 2011, 19:26 przez Raleen, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Galicja z Dragon Hobby 2`00
PostNapisane: wtorek, 17 stycznia 2006, 19:33 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Raleen napisał(a):
Skoro mamy na forum Leo można pogwarzyc przy okazji o Galicji wydanej kiedyś w Dragonie.

Pamiętam, że Zulu miał jakieś uwagi co do odwzorowania terenu czy rozmieszczenia wojsk...


Owszem, miałem, ale nie widzę sensu rozwijać tematu z uwagi na to, że sam swoją grę wymyśliłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 17 stycznia 2006, 19:35 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32733
Lokalizacja: Warszawa
Dlaczego? Ludzie dowiedzieliby się przy okazji czym to się różni, ale jak uważasz...

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 17 stycznia 2006, 19:40 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Raleen napisał(a):
Dlaczego? Ludzie dowiedzieliby się przy okazji czym to się różni, ale jak uważasz...


Tak szczerze, to za dużo mam zarzutów i za bardzo szanuję Leszka.

Myślę, że więcej nie trzeba.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 17 stycznia 2006, 19:42 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32733
Lokalizacja: Warszawa
Skoro uważasz, że taka zła, sam pogadam z autorem, może już innymi kanałami.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 17 stycznia 2006, 20:16 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Raleen napisał(a):
Skoro uważasz, że taka zła, sam pogadam z autorem, może już innymi kanałami.


Autorowi już dawno o tym mówiłem.

Jeden, symptomatyczny przyklad:

niewłaściwa skala.
Wystarczy porównać moją grę (1 heks=circa 6 km) i grę Leszka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 lipca 2006, 10:20 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:42
Posty: 2042
Lokalizacja: Dublin
Właśnie jestem po skończeniu rozgrywki w Galicję. Mimo kilku problemów technicznych (jak niewydrukowane zasięgi szatabów CK Armii, czy nie do końca jasne przepisy o rozkazach Marsz i Stop) grało sie bardzo przyjemnie. Muszę odrazu napomnieć, że to była nasza pierwsza rozgrywka w tym systemie na pełnych zasadach (lata temu grałem z Tannenberg ale bez zaopatrzenie i dowodzenia). Grę zakończyliśmy po 9 etapach (a dokłądnie j po rozstrzygnięciu inicjatywy na 10). Sytuacja PZ wyglądała remisowo lecz wojska CK stały u bram punktowanych miast Kraśnika i Zamościa. Zaopatrzenie stanowi problem jedynie dla strony austriackiej ale tylko przez kilka pierwszysch etapów (które muszą przeczekać nad granicą - gralismy na zasady o róźnej szerokości torów - nie wiem czy dobrze :) ) aż do pojawienia się taborów.
Decydującą moim zdaniem rolę w tej grze odgrywa inicjatywa. Grając stroną austriacką udało mi się utrzymać ją przez cały czas gry (nie bez wsparcia odsrobiny szczęscia :) ). Umożliwiało mi to blokowanie całych korpusów brygadami kawalerii czy landszturmu i wybieranie miejsc gdzie wykonam silne udeżenia. Była to dość ryzykowna taktyka ponieważ przy każdej blokadzie musiałem wyciągnąć kartę "odwrót" co liczyło się do inicjatywy na następny etap, przez co nieudane ataki mogły spowodować katastrofę w następnym dniu. Takim krytycznym dniem był 25 sierpnia kiedy miałem więcej wycofań niż przeciwnik i przy tescie inicjatywy nie miałem modyfikatora. Do tego sytuacja nie wyglądała ciekawie gdyż rosyjski korpus podążał na moje odsłonięte linie zaopatrzeniowe i cała (bodajże) 1 Armia mogłą się znaleźć bez zupy :). Na szczęście udało mi się utrzymać inisjatywę i do akcji wkroczyła 6 DKaw. i brygady marszowe które zajęły pasy okopów zażegnując kryzys na conajmniej 2-3 dni.
Na lewym skrzydle austriackim po podciągnięciu taborów udało mi się udeżyć 4 Armią na Krasnik tak skutecznie że jeden korpus poszedł w rozsypkę (do tego dywizje mocno przetrzepane w walkach) i po gdzieś dwóch trzech dniach walk wedrzeć sie w pierwszą linię okopów (las na Pd od Krasnika), do tego wchodzące brygady landszturmu wzięły pozycje rosyjskie z ich prawej flanki co w przypadku uporczywej obrony groziło im okrążeniem prawie całych sił.
Jak już wspomniałem grało sie dość przyjemnie. Zapewne dużą zasługa tego był scenariusz - bój spotkaniowy który dawał obydwum graczom szansę atakowania (a wiadomo wtedy morale gracza jest wysokie :) ). Była to też miła odskocznia i relaks po rozegraniu beznadziejnego scenariusza do Normandii w B35 "Zielone diabły"...

_________________
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 27 lipca 2006, 21:37 
Praefectus Castorium
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:44
Posty: 587
Lokalizacja: Markuszów
Zauważyłem, że niemal zawsze występuje podobna sytuacja: luka na prawym skrzydle austriackiej 1 Armii, w okolicach Turobina i Janowa, grożąca każdorazowo rosyjskim rajdem na tyły i odcięciem zaopatrzenia. Z tego co pamietam, to w mojej ostatniej rozgrywce w Galicję właśnie na tym odcinku zrobiło się najgoręcej, kiedy to uderzył tam rosyjski KGren i trzeba go było powstrzymywać czym się tylko dało. Jednak fakt, że na pozostałych kierunkach Rosjanie byli zmuszani bądź to do obrony, bądź odwrotu (np. przeskrzydlenie 4 Armii w środkowej części frontu przez wchodzące do gry posiłki austriackie - bodajże II KA) czynił tą akcję jedynie lokalnym zagrożeniem...

_________________
Ubi concordia, ibi victoria.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 lipca 2006, 03:07 
Generaloberst
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:00
Posty: 4857
Lokalizacja: Wien
Cytuj:
Decydującą moim zdaniem rolę w tej grze odgrywa inicjatywa.


Tak, jak swego czasu gralem z Auffenbergiem, Panzerfanem i Rysiem to zrobilismy tak ze byly dwa "sektory" inicjatywy : Jeden na front polnocny i jeden na front wschodni.

Cytuj:
luka na prawym skrzydle austriackiej 1 Armii, w okolicach Turobina i Janowa, grożąca każdorazowo rosyjskim rajdem na tyły i odcięciem zaopatrzenia.

Historycznie byla tam chyba 10. marszowa i 9. DK i 45. ... i nie bylo daleko do lewego skrzydla 1. Armii

_________________
urodzony 13. grudnia 1981....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 lipca 2006, 16:44 
Praefectus Castorium
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:44
Posty: 587
Lokalizacja: Markuszów
slowik napisał(a):
(...) Historycznie byla tam chyba 10. marszowa i 9. DK i 45. ... i nie bylo daleko do lewego skrzydla 1. Armii


Historycznie tak, ale w grze to różnie takie rzeczy wychodzą i jest pokusa użycia wszelkich dostępnych sił na głównym kierunku :wink: BTW: chodziło Ci chyba o lewe skrzydło 4 armii...

_________________
Ubi concordia, ibi victoria.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 5 kwietnia 2007, 01:18 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
slowik napisał(a):
Cytuj:
Decydującą moim zdaniem rolę w tej grze odgrywa inicjatywa.


Tak, jak swego czasu gralem z Auffenbergiem, Panzerfanem i Rysiem to zrobilismy tak ze byly dwa "sektory" inicjatywy : Jeden na front polnocny i jeden na front wschodni.

Cytuj:
luka na prawym skrzydle austriackiej 1 Armii, w okolicach Turobina i Janowa, grożąca każdorazowo rosyjskim rajdem na tyły i odcięciem zaopatrzenia.

Historycznie byla tam chyba 10. marszowa i 9. DK i 45. ... i nie bylo daleko do lewego skrzydla 1. Armii


Sękw tym, ze ten rosyjski rajd sam pozbawiłby się zaopatrzenia w ten sposób.
Linia kolejowa Zamość - Bełżec w 1914 nie istniała nawet na mapach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 17 czerwca 2008, 18:08 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32733
Lokalizacja: Warszawa
Recenzja gry na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Autorem recenzji jest Raleen.

Wykaz żetonów gry na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=223

Wykaz opracował Raleen.

Jeszcze kilka wątpliwości:
1. Brakuje 36 Brygady Landsturmu oraz Legionu Polskiego – jednostek armijnych 1 armii austro-węgierskiej. Do ustalenia, czy walczyły.
2. Brakuje żetonów jednostek austro-węgierskich: 1/26L, oraz rosyjskich: 1/13 (kaw.), 1/83 (drez.). Niewykluczone, że gdzieś się żetony zapodziały, to jest do sprawdzenia.
3. W paru przypadkach pomylone są dywizje piechoty i Landsturmu oraz Landwehry, np. porównując z wykazem, który jest w „Die Galizische Schlacht” Konrada Leppy, 46 DP z I korpusu z 1 Armii Dankla występuje tam jako „Schuetzen Division”, a w grze jako zwykła dywizja piechoty, to samo dotyczy 45 DP z X Korpusu Meixnera, też z 1 Armii.
4. Brakuje rosyjskiej 81 Dywizji Rezerwowej, była w składzie 5 armii, jest za to, chyba zamiast niej 61 DRez.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Ostatnio edytowano wtorek, 15 marca 2011, 19:27 przez Raleen, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 czerwca 2008, 12:25 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32733
Lokalizacja: Warszawa
Tym razem trochę obrazków będzie. Po pierwsze skany żetonów na potwierdzenie tego co pisałem, bo inni to czasami nieco inaczej przedstawiali, zwłaszcza problemy z rosyjskimi sztabami armii. Po drugie skan fragmentu mapki (nie najlepiej wyszedł, ale zapewne wkrótce będą lepsze zdjęcia).

Co do recenzji jeszcze, nie starałem się zbytnio wnikać w rozstawienie początkowe, bo zwykle dane są dla późniejszych dni bitwy, a gra zaczyna się już 18.VIII, i na ten dzień, dla niektórych jednostek mogą być trudności ze znalezieniem informacji. Gdyby ktoś chciał natomiast podyskutować o OdB, polecam zapoznanie się z OdB II korpusu austro-węgierskiego zamieszczonym na naszym forum (zrobiłem na podstawie dobrego źródła):

http://www.strategie.net.pl/viewtopic.php?t=5645

To jeden z korpusów armii Auffenberga, z tego co patrzyłem u Konrada Leppy w "Die Galizische Schlacht" w sąsiednich było podobnie.


Załączniki:
Galicja 4.jpg
Galicja 4.jpg [ 3.35 MiB | Przeglądane 2831 razy ]
Galicja 3.jpg
Galicja 3.jpg [ 1.3 MiB | Przeglądane 2782 razy ]
Galicja 2.jpg
Galicja 2.jpg [ 338.78 KiB | Przeglądane 2728 razy ]
Galicja 1.jpg
Galicja 1.jpg [ 316.08 KiB | Przeglądane 2725 razy ]

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Ostatnio edytowano czwartek, 19 czerwca 2008, 13:03 przez Raleen, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 czerwca 2008, 12:59 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32733
Lokalizacja: Warszawa
Kilka mapek do Galicji w 1914 r. do ewentualnej dyskusji o dyslokacji, mogą być przydatne. Wszystko, niestety po rosyjsku (przynajmniej dla niektórych niestety)..


Załączniki:
File0031.jpg
File0031.jpg [ 680.21 KiB | Przeglądane 2762 razy ]
File013.jpg
File013.jpg [ 177.55 KiB | Przeglądane 2748 razy ]
T04.jpg
T04.jpg [ 315.8 KiB | Przeglądane 2735 razy ]

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 17:39 
Capitaine
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 1 marca 2007, 15:22
Posty: 874
Lokalizacja: Kościan pod Poznaniem
Czy to nie jest gra która była w jednym z "Dragon hobby" jako dodatek?? Żetony te same a nazwa inna (znam ją jako "Bitwa o Kraśnik i Zamość"). Do wersji którą ja posiadam stosowało się zasady Tannenberga. W Dragonie była tylko mapa, żetony i jedna strona z zasadami uzupełniającymi. Czy mówię o tej samej grze??

OFFTOPIC- zamierzam wystawić na allegro Tannenberg i ten dodatek - jak myślicie jaką dać cenę żeby wilk był syty a owca cała?? Nie śledzę już planszówek z taką uwagą jak kiedyś więc nie mam zielonego pojęcia.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.