Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest poniedziałek, 20 listopada 2017, 17:15

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: sobota, 4 czerwca 2016, 08:25 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4385
Lokalizacja: Festung Stettin
Zagraliśmy, przespałem się z wrażeniami, czas na ich opisanie.
1. Przepisy - prawdę mówiąc tutaj bałem się popsucia rozgrywki po dramatycznych opisach na CSW, BGG i tu na forum. Okazało się, że wątpliwości interpretacyjnych nie było żadnych (prawie żadnych - Kamila grającego Szwedami postraszyłem trochę możliwościami polskiej armii :P), pewnie po części dlatego, że solidnie przeczytałem co się tylko da w tym zakresie. Już chyba dawno nie przygotowywałem się tak solidnie do pierwszej gry. Pewnie coś tam mogliśmy przegapić, ale przepisy są na tyle proste, że i ich wytłumaczenie, jak i ich wykorzystywanie jest bezbolesne.
2. Minusem jest na pewno koncepcja "przestrzenna" gry. O brakujących żetonach mogliśmy się przekonać (Austria używała hiszpańskich żetonów z VQ), Palatynat musiał "pożyczać" fioletowe kosteczki z moich planszowych zbiorów. Dodatkowo nie wiem jak to mogło przejść u wydawcy, ale wystarczyło na mapie narysować wartość dochodu wraz z religią poszczególnych państewek i mielibyśmy z głowy żmudne mieszanie w kartach, które zużywało naprawdę sporo czasu. Tutaj krecha dla wszystkich biorących udział w procesie testowania/wydawania gry.
3. Rozgrywka - mnie się podobała (nie wiem jak inni, wrażenia chyba były różne). Bitwy szły szybko, oblężenia fajnie zrobione, pomysł z najemnikami, licytacją kart bardzo ciekawy. Przy komplecie graczy wszystko rozkładało się na sfery wpływów. Ja jako Francja oprócz uczenia hiszpańskich tercios zasad sztuki wojennej rywalizowałem przy zachodnich granicach Francji i na morzu o wpływy, Szwecja po zjedzeniu Polski w sojuszu z Palatynatem wzięła się za Austrię, aby potem rzucić się na tego pierwszego, Bawaria skubała tu i tam słabszych. Austria dla graczy o mocnych nerwach - prawie wszyscy ją skubią, więc nie wiadomo co ratować najpierw, ale powiem, że Austriak zrobił fajny myk - ruszył w pierwszym etapie na desant Szwecji na Pomorzu i wyciął go w pień. Zwolniło to Szweda od obowiązku atakowania Polski, ale opóźniło go na cały etap, co dało Austrii oddech i niejako zmusiło do sojuszu z Palatynatem.
Rozgrywka na pewno jest dłuższa niż 4 godziny (kurde to ściema jest i tyle). Zdyscyplinowani gracze przy 5-minutowej dyplomacji i szybkich ruchach zrobią etap w 20-30 minut. A etapów jest minimum 10. Więc nie da rady w mniej niż 5-6 godzin, ale to wersja optymistyczna.
Reasumując - warto zagrać, ale trzeba solidnie grę "przygotować" od strony technicznej - jakieś żetony z wartością i religią i śmiało można lecieć.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: sobota, 4 czerwca 2016, 09:03 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Posty: 2269
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
No to cieszę się.
Ja po pierwszej rozgrywce bałem się zagrać drugi raz :)
Napisz jak przebiegały licytacje kart?
Mieliśmy wrażenie, że prostą metodą dosyć łatwo wydoić upatrzoną ofiarę z kasy. Wystarczy, że 2-3 graczy bedzie chciało podkupić karty od jednego gracza. On bedzie się bronił i płacił kasę albo straci karty. A i jedno i drugi skutkuje finalnie utratą kasy.
Tylko, że my graliśmy we trzech wiec nie w pełnym składzie. Może jak jest komplet to jest to bardziej zbalansowane.

_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: sobota, 4 czerwca 2016, 09:16 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4385
Lokalizacja: Festung Stettin
Moim zdaniem właśnie komplet graczy ogranicza takie podkupywanie, bo każdy dba o swój ogródek. Są na pewno karty mniej lub bardziej wartościowe, ale stanowią one kość niezgody raczej dwóch, niż większej ilości graczy. Tak np. było z najemnikami szwajcarskimi, którzy przechodzili z rąk do rąk między Francją a Hiszpanią. Z kolei przeciwnika czasem warto "puścić" na jakiejś karcie, bo potem można ją będzie zdobyć w walce, pozbawiając go jednocześnie i kasy i karty :twisted:
Do tego karty z ustalonymi "zniżkami" też nie są atrakcyjne dla wszystkich. W naszej grze więcej kasy szło jednak na kupowanie wojska.
Oczywiście, że można jednego gracza z kart wysupłać, ale dotyczy to raczej takich jedynkowych badziewiaków, które i tak niczym w ruletce przechodzą z rąk do rąk (fajnie moim zdaniem odtwarza to historyczną zmienność przynależności małych państewek i ich uzależnienie od widzimisię "grubych misiów").

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: sobota, 4 czerwca 2016, 11:14 
Lieutenant

Dołączył(a): wtorek, 28 października 2014, 23:01
Posty: 554
Lokalizacja: pradawny gród Trygława
Mnie też się podobała rozgrywka aczkolwiek umiarkowanie. Przyjemność bardziej mi psuło to, że dostałem ataku nadciśnienia co w połączeniu z duchotą sprawiło że pociłem się do granicy odwodnienia :/ Lubię też kiedy wszyscy gracze są skupieni na grze niezależnie czy jest ich tura czy nie.
Gra jest dynamiczna i zmienna, bitwy bez plansz taktycznych szybkie i brutalne. Gdyby poprawić planszę i dorzucić znaczniki wyszedłby prawdziwy hit.
Gra się fajnie ale zastanawiam się na ile gra oddaje specyfikę wojny trzydziestoletniej. Atrycja praktycznie nie istnieje. Plądrowanie prowincji zabiera jedynie dochody, nie ma historycznych sytuacji że ruszasz armię ponieważ w danym regionie nie masz jej jak wyżywić. Oblężenia trwające wiele lat lub armie idące 100-200 km przez 2 lata też trochę dziwne.

_________________
Du musst herrschen und gewinnen,
Oder dienen und verlieren,
Leiden oder triumphieren,
Amboss oder Hammer sein.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: sobota, 4 czerwca 2016, 21:02 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1832
Lokalizacja: Wwa
Miło czytać takie opisy. Zawsze to parę złotych w kieszeni zostaje.
Gra abstrakcyjna, niedorobiona technicznie i czasochłonna. To było wiadomo z opisów na BGG przy starej edycji. Szkoda, że nowa niczego nie wniosła.

Cytuj:
które i tak niczym w ruletce przechodzą z rąk do rąk (fajnie moim zdaniem odtwarza to historyczną zmienność przynależności małych państewek i ich uzależnienie od widzimisię "grubych misiów").

clown - ta historyczność to niby do których państewek się odnosi w tej Wojnie?

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 07:33 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4385
Lokalizacja: Festung Stettin
Ano prawda - "zagrać u kolegi" to na razie jedyna sugestia.
Cytuj:
clown - ta historyczność to niby do których państewek się odnosi w tej Wojnie?

A nie wiem - Ty mi powiedz. Biernacki pisał, że doradzałeś Tilly'emu pod Höchst i Stadtlohn, więc sam wiesz jak było ;)

Jeszcze jedna refleksja tego rodzaju, że po takich grach jak HRE docenia się perełki na półce takie jak TYW.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 14:44 
Capitaine-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 września 2006, 08:56
Posty: 989
Lokalizacja: Warszawa - Bielany
Volkh napisał(a):
Gra się fajnie ale zastanawiam się na ile gra oddaje specyfikę wojny trzydziestoletniej. Atrycja praktycznie nie istnieje. Plądrowanie prowincji zabiera jedynie dochody, nie ma historycznych sytuacji że ruszasz armię ponieważ w danym regionie nie masz jej jak wyżywić. Oblężenia trwające wiele lat lub armie idące 100-200 km przez 2 lata też trochę dziwne.

Trochę zgłębiałem ten problem pracując nad swoim modem do TYW i doszedłem do wniosku, że gdyby chcieć oddać ówczesne realia, to gra składała by się ze zdejmowania i wstawiania wojsk, od czasu do czasu przerywanych jakąś bitwą ;)
Tym niemniej jednak, jak słusznie zauważyłeś, zupełne pominięcie tego wątku, który dla tego konfliktu był absolutnie kluczowy, to spory zarzut w stosunku do gry. Co do oblężeń to pewnie kłopot wynika ze skali gry (ile czasu reprezentuje jeden etap)? Długich oblężeń nie było w zbyt wiele (albo mieszczanie wymuszali poddanie, żeby uniknąć plądrowania, albo obrońca uznawał, że bez szkody na honorze może się już poddać i odmaszerować z rozwiniętym sztandarami, albo oblegający stwierdzał, że nie ma czasu/możliwości (głównie w zakresie aprowizacji) kontynuować oblężenia).

A co do samej gry to szkoda, bo odnośnie tego arcyciekawego konfliktu panuje straszna posucha.

_________________
Nie dyskutuj z idiotą.
Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, potem pokona doświadczeniem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 20:48 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1832
Lokalizacja: Wwa
clown - jest znacznie gorzej. Tilly to... ja. :oops:

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2016, 08:05 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4385
Lokalizacja: Festung Stettin
Ha! Wiedziałem, że skądś znam tę twarz!

Obrazek

Ale ja bym się tam nie wstydził. Znakomity wódz.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2016, 15:54 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1832
Lokalizacja: Wwa
clown - może i znakomity, ale czy nie ukrywałbyś się z tożsamością gdybyś nazywał się Johann t'Serclaes? :lol:

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: piątek, 25 listopada 2016, 22:15 
Caporal-Fourrier
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 lutego 2016, 02:06
Posty: 92
Czy gra jest nadal niegrywalna?

_________________
"Chcesz wiedzieć, jak wyglądała dawna chwała twojego Rzymu?
Spójrz na nasze państwo!
Na nas przeszła wraz z władzą cesarską. Tytuł cesarski nie przypadł nam nagi. Przybył odziany w swą siłę, klejnoty swoje przynosząc ze sobą. Twoi konsulowie są u nas. U nas twój senat. U nas wojsko twoje!"
Fryderyk I "Barbarossa" von Staufen do papieża Hadriana IV przed koronacją na cesarza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Holy Roman Empire
PostNapisane: niedziela, 27 listopada 2016, 15:48 
Padpałkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:14
Posty: 1445
Lokalizacja: Miasto Stołeczne Warszawa
Trudno powiedzieć, bo nie daliśmy jej na razie drugiej szansy. Tak złe wrażenie zrobiła za pierwszym razem :D

_________________
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.