Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest sobota, 18 listopada 2017, 21:29

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Washington's War (GMT)
PostNapisane: sobota, 25 października 2008, 23:08 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
Kolejne CDG Marka Hermana. Tym razem wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Gra dla dwóch osób.
http://www.gmtgames.com/p-243-washingtons-war.aspx

Znowu będzie hit?

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 października 2008, 20:52 
Capitaine

Dołączył(a): poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 18:16
Posty: 816
Kościuszko daje +2 w obronie chyba (tak wnika z sampli:)

_________________
Zapraszam do przeglądania...

http://wirtualnygeneral.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 października 2008, 22:25 
Sergent-Major

Dołączył(a): środa, 22 października 2008, 21:21
Posty: 174
Lokalizacja: Wałbrzych
Wkońcu kosciuszko zajmował sie w wojnie fortyfikacjami :D wiec +2 w obronie jest jaknajbardziej na miejscu :))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 27 października 2008, 14:59 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32656
Lokalizacja: Warszawa
Facet zajmował się już tematem od wielu lat, więc będzie to chyba jedna z najbardziej "przemyślanych" gier. Czytałem, że poza wersją pierwszą tej gry zrobił coś jeszcze o tej tematyce.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 10 lutego 2010, 21:52 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
Moduł do Vassala: http://www.mediafire.com/file/zcqtnkmtm ... _v9.6.vmod
Tam też można obejrzeć karty (dużo kart jedynie aktywujących, choć nie zabrakło tez samych wydarzeń)
Wygląda na małą planszę i szybki czas rozgrywki.

Smerf maruda dał tez namiary na instrukcję: http://talk.consimworld.com/WebX?233@33 ... =.1dd43920

Gra to typowe CDG, raczej bez fajerwerków i udziwnień, klasyczne CDG.
Obawiam się, że bez znajomości konfliktu będzie narzekanie na brak klimatu.

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 10 lutego 2010, 22:12 
Capitaine-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 września 2006, 08:56
Posty: 989
Lokalizacja: Warszawa - Bielany
Po przeczytaniu instrukcji rzuciło mi się w oczy, że anglicy nie mogą przechwytywać i unikać bitew (nie wiedzieć czemu, bo np. francuzi już tak). Gra faktycznie wygląda na szybką, choć instrukcja jakaś super krótka nie jest (lecz faktycznie bez udziwnień). Wygląda na to, że się skuszę :)
Aha, jeśli nic się nie zmieniło, to moduł nie zawiera dość istotnej zmiany, jaką jest wprowadzenie miejsc do zimowania - więc jak ktoś chce grać wg. najnowszych przepisów, to musi sobie ściągnąć opublikowaną już mapkę wersji finalnej, gdzie są one zaznaczone i zerkać od czasu do czasu ;)

_________________
Nie dyskutuj z idiotą.
Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, potem pokona doświadczeniem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 08:23 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4384
Lokalizacja: Festung Stettin
Wysyłka gry już 22 lutego. Czekać, czekać, czekać :)
Dość ciekawy (choć na pierwszy rzut oka karkołomny) system współczynników wodzów i ich wpływ na walkę. Ogólnie system rozgrywania bitew może być interesujący - nie tak uproszoczny jak tylko policzenie kostek i rzut. Zobaczymy jak sprawdzi się w praktyce.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 13:04 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
Aldarus napisał(a):
Po przeczytaniu instrukcji rzuciło mi się w oczy, że anglicy nie mogą przechwytywać i unikać bitew (nie wiedzieć czemu, bo np. francuzi już tak).

Brak unikania bitew uzasadnione historycznie. Walczyli zawsze i czasami niepotrzebnie. Np. kampania Cornwallisa na południu.

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 13:37 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:33
Posty: 2780
Lokalizacja: Warszawa
Nie mam czasu na zapoznawanie się z instrukcją ale "silnik" tej gry nie jest na bazie "Napoleonic wars"?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 13:43 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
To CDG, a jako takie to wszystkie gry są do siebie jakoś podobne W szczegółach to nie ten system rozstrzygania bitew, ale sama procedura walk w WW jest banalnie prosta.

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 14:14 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:42
Posty: 2042
Lokalizacja: Dublin
Silnik chyba jednak bliżej H:RvC

_________________
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 14:36 
Capitaine-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 września 2006, 08:56
Posty: 989
Lokalizacja: Warszawa - Bielany
Arteusz napisał(a):
Aldarus napisał(a):
Po przeczytaniu instrukcji rzuciło mi się w oczy, że anglicy nie mogą przechwytywać i unikać bitew (nie wiedzieć czemu, bo np. francuzi już tak).

Brak unikania bitew uzasadnione historycznie. Walczyli zawsze i czasami niepotrzebnie. Np. kampania Cornwallisa na południu.


Jeśli tak, to czemu nie ma przechwytywania ? ;)
Dla mnie na pierwszy rzut oka to jednak sztuczne ograniczenie - jako głównodowodzący, to jednak ja powinienem decydować "czy chcę walczyć zawsze". Skłaniałbym się raczej do przypuszczenia, że coś nie do końca w mechanice zadziałało, ale to tylko taka spiskowa teoria :>

_________________
Nie dyskutuj z idiotą.
Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, potem pokona doświadczeniem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 14:57 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4384
Lokalizacja: Festung Stettin
Raczej skłaniałbym się ku zdaniu Arteusza z własnym rozwinięciem historycznym - Anglików łatwiej było zmusić do bitwy niż Amerykanów - teren, specyfika działań armii amerykańskiej itp. Weźcie pod uwagę, że armia angielska ma bazowy modyfikator +1 za jakość wojsk. Stąd i historycznie oraz dla potrzeb balansu pojawiła się taka specyficzna cecha Anglików - ich dowódcy raczej mieli tendencję do szukania bitwy, a nie jej unikania. Przechwytu nie ma, bo to też specyfika działań tej armii - walka na upatrzonych z góry pozycjach. Podejrzewam, że będzie to wymuszać historyczne działanie Anglików - stopniowe osaczanie Amerykanów, aby nie mogli się wycofać.
Zresztą jeżeli od strony grywalnościowej będzie OK to ja to kupuję - nic tak nie cieszy, jak możliwość grania dwiema zróżnicowanymi pod względem taktyki i sposobu działania nacjami.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 15:31 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 maja 2006, 13:06
Posty: 2906
Lokalizacja: Wawa i okolice
Przypuszczam, że wynika to jednak z faktu, że mamy wojska regularne, kontra nieregularne. Te pierwsze mają lepszą jakość w walce, ale z kolei są mniej zdolne do manewrów typu odskok, przechwyt. Luka w rozumowaniu jest taka, że problem jest z Francuzami. Ci z definicji mogą mieć ułatwienia w unikaniu walki, bo Francuzi, ale skoro mogą również przechwytywać to nic nie rozumiem. Może problem jest z posiadaniem jednostek lekkich w armiach?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 18:31 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
clown napisał(a):
Raczej skłaniałbym się ku zdaniu Arteusza z własnym rozwinięciem historycznym - Anglików łatwiej było zmusić do bitwy niż Amerykanów - teren, specyfika działań armii amerykańskiej itp. Weźcie pod uwagę, że armia angielska ma bazowy modyfikator +1 za jakość wojsk. Stąd i historycznie oraz dla potrzeb balansu pojawiła się taka specyficzna cecha Anglików - ich dowódcy raczej mieli tendencję do szukania bitwy, a nie jej unikania. Przechwytu nie ma, bo to też specyfika działań tej armii - walka na upatrzonych z góry pozycjach. Podejrzewam, że będzie to wymuszać historyczne działanie Anglików - stopniowe osaczanie Amerykanów, aby nie mogli się wycofać.
Zresztą jeżeli od strony grywalnościowej będzie OK to ja to kupuję - nic tak nie cieszy, jak możliwość grania dwiema zróżnicowanymi pod względem taktyki i sposobu działania nacjami.

Ja też to kupuję, bo ogólnie może to oddać klimat tej wojny, gdzie Amerykanie działali po partyzancku, a Anglicy z wrodzoną uprzejmością ;) . Dopiero pod koniec wojny nauczyli się dostosowywac swoje działania do teatru walk.
O Francuzach nie czytałem w zasadach, to i nie wiadomo w jakiej liczbie będą się pojawiać na planszy i na co pozwolą im przepisy. I znowu historycznie Francuzi nie za bardzo rwali się do walki, raczej pomagali finansowo i sprzętowo. Ich rola stricte militarna to tak naprawdę tylko Yorktown i oblężenie Savannah.
Clownie, ten bonus dla Anglików może być szybko zniesiony kartą Von Stauben (miłośnik musztry i marszu w linii).

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.