Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest wtorek, 22 sierpnia 2017, 01:41

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 301 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: sobota, 17 czerwca 2017, 22:04 
Appointé

Dołączył(a): sobota, 11 lutego 2017, 21:52
Posty: 45
Hey
Dziękuję za pomoc.
Mam jednak pewne refleksje nad najnowszą edycją rozgrywki.
1. Poruszany temat wymuszonej ofensywy Rosjan w Prusach - rozumiem, że zmiany miały wprowadzić większy historycyzm, w przypadku zmuszenia Rosjan do ataku niestety uważam, że wysiłek autora został zniweczony.
Gracz rosyjski 7 PS atakuje i po ofensywie a siły 1 Armii to 10 PS więc po ki grzyb wychylać się za twierdz jak zaatakuję tylko jeden raz na Max 6 PS i nie narażę się na nieprzyjemności związane z atakiem na przewyższające siły.
2. Po rozegraniu ponad połowy gry sprzymierzeni mają 200 PZ przewagi, stan sił bez większych zmian po minus 4 PS bezpowrotnie.
Rosjanie mają Stanisławów, Czerniowce.
Sprzymierzeni Łódź, Częstochowa, Będzin, Warszawa.
Etap 27 X dograł ktoś do tego etapu?
Wysuwam tezę, że aspiracje i PZ powinny zostać w niezmienionym stanie z 1 edycji.
Co się stało na froncie, Warszawę zajęli Niemcy i co by zrobił car w 1914 poddał by się?
Warunki zwycięstwa z pierwszej edycji sądzę, że były ok tylko jedno ale, sprzymierzeni nie mogą ściągać więcej niż 50 PZ posiłków z zachodu.
3. W przypadku sprawdzenia rozbicia wynik 1 zawsze oznacza brak kapitulacji lub brak rozbicia.


Ostatnio edytowano sobota, 17 czerwca 2017, 22:20 przez Gracz_82, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: sobota, 17 czerwca 2017, 22:10 
Appointé

Dołączył(a): sobota, 11 lutego 2017, 21:52
Posty: 45
I tak na marginesie 2 posunięcia to 1 etap, a to 2 godziny rozgrywki dla graczy, a gra to 24 etapy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2017, 02:13 
Adjoint
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 22:37
Posty: 766
Lokalizacja: Bełchatów/Warszawa
Hohoho! 200 PZ dla Sprzymierzonych 27 X? Jakże do tego doszło?

Ja po lekturze "Tannenbergu - starcia imperiów" tak się rozsmakowałem w klimacie pierwszowojennym, że w try miga ściągnąłem materiały z portalu i wydrukowałem nową wersję gry. Dawno temu byłem szczęśliwym posiadaczem OWC ale nieopatrznie się jej pozbyłem.

Rozegrałem dziś sam ze sobą Kampanię do 2 XI włącznie. Oczywiście jak to jest w rozgrywkach pojedynczych nie było czynnika zaskoczenia i jakiegoś pogłębionego planowania oraz finezji ruchów jednostek. Grałem spokojnie, bez nadmiernego kombinowania, raczej ostrożnie. W pierwszych trzech etapach, dzięki wymuszonej ofensywie w Prusach Rosjanie opanowali trochę nieoczekiwanie dla siebie Olsztyn i odrzucili korpusy niemieckie za Węgorapę. Równie szybko zdobyli Lwów, po to aby zaraz go utracić i ugrzęznąć na przedgórzu karpackim. Tymczasem Austriacy zajęli Lublin a niewielkie połączone siły ck i niemieckie zajmowały Kongresówkę, co sprowokowało Rosjan do koncentracji w zagrożonej Warszawie. Próby Sprzymierzonych zbliżenia się do Warszawy zostały odparte, a wkrótce Rosjanie przeszli do natarcia i odbili Łódź. Gdzieś w końcu września/początku października padł Lec, na przeciwnej stronie mapy upadł Halicz, a Lwów został ostatecznie zajęty. Austriacy mocno się okopali (podobnie zresztą jak Rosjanie) i nic nie wskazywało na to aby front w Galicji miał być przełamany. Na sam koniec Rosji udało się odzyskać Lublin. Podejrzewam, że gdybym ciągnął rozgrywkę zakończyłaby się marginalnym zwycięstwem Sprzymierzonych, być może operacyjnym-głownie przez niezrealizowane aspiracje. Kotłów prawie nie było, Dęblin nieszturmowany, Przemyśl niezagrożony. Olsztyn pewnie w końcu byłby odbity, a ofensywa w Kongresówce zakończyłaby się na przedpolu Śląska lub nawet wcześniej. Kończyłem z kilkoma, w perspektywie być może kilkunastoma PZ dla sprzymierzonych, przy czym w pierwszych etapach Sprzymierzeni kupili sobie kilka PZ za zaopatrzenie.

Początkowo obawiałem się o wytrzymałość ck armii, ale chłopcy radzili sobie całkiem dobrze. Bardzo pozytywnie oceniam zmiany dot. Wstrząsu moralnego, nowej tabeli walki (choć jest mniej "fajna" dla atakującego) i przede wszystkim przeformowania (pozwoliło w pewnym krytycznym momencie połatać ck linię). Podoba mi się też mechanizm "kociołkowania" - pytanie mam tylko jedno, czy jeśli np. w wyniku ataku wypracuję sobie pozycję okrążającą dajmy na to jakiś korpus, to czy w kolejnym ataku tej samej fazy lub fazy ataków powtórnych uzyskam bonus +2 szansy powodzenia ataku za atak na okrążonego, czy dopiero bonus dostanę po nałożeniu "kotła" na korpus w fazie zaopatrzenia przeciwnika? Poniżej zdjęcie, pewnie niewyraźne, ale chciałem pokazać ogólny zarys linii frontu.


Załączniki:
SAM_8382.JPG
SAM_8382.JPG [ 183.84 KiB | Przeglądane 398 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2017, 11:36 
Appointé

Dołączył(a): sobota, 11 lutego 2017, 21:52
Posty: 45
Obrazek
Witam
Oto moja sytuacja na planszy.
Jeśli chodzi o tak dużą przewagę w PZ, to gracz sprzymierzony dysponując przewagą trzech gwiazdek + aspiracje = 20 PZ w etapie 28.X.

Zakładając, że sprzymierzeni nie ściągają posiłków z zachodu, zdobywając Częstochowę, Łódź, Będzin i nie tracąc żadnego z celów wojny, wygrywają z automatu grę ok 15.XI.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2017, 16:05 
Adjoint
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 22:37
Posty: 766
Lokalizacja: Bełchatów/Warszawa
OK, wszystko rozumiem, przeczytałem wcześniej, że tych punktów było aż dwieście, nie dwadzieścia. W porównaniu z historią w Twojej rozgrywce istotnie nie poszło Rosjanom najlepiej, zresztą podobnie jak w mojej, mimo zdobycia Lwowa i Olsztyna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: wtorek, 18 lipca 2017, 12:26 
Appointé

Dołączył(a): sobota, 11 lutego 2017, 21:52
Posty: 45
Witam

Jeszcze kilka pytań:
1. Czy zaatakowane z powodzeniem dwie jednostki mogą wycofać się w dwóch różnych kierunkach bądź na dwa różne pola, przyjmujemy ze oba kierunki prowadzą do tych samych modyfikacji odporności?
2. Czy sumując tajne zapasy na froncie i ogóle zaopatrzenie mogę mieć zaopatrzenia więcej niż 24?

Wyjaśnienie dot pospiesznej ofensywy i ilości ataków w/g najnowszych zasad
Atakując małymi narażamy wojska na pewne rozbicie czy też utratę oddziałów, uważam że zasadnym było by zmusić Rosjan do ataku co najmniej 7PS w co najmniej 3 atakach, wydatnie oddało by to realizm nieudanej carskiej ofensywy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: sobota, 22 lipca 2017, 12:08 
Chef d'escadron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:51
Posty: 1002
Lokalizacja: Kraków
Gracz_82 napisał(a):
1. Czy zaatakowane z powodzeniem dwie jednostki mogą wycofać się w dwóch różnych kierunkach bądź na dwa różne pola, przyjmujemy ze oba kierunki prowadzą do tych samych modyfikacji odporności?

Tak

Gracz_82 napisał(a):
2. Czy sumując tajne zapasy na froncie i ogóle zaopatrzenie mogę mieć zaopatrzenia więcej niż 24?

Nie. Bardzo wyraźnie jest napisane, że w przypadku tajnych zapasów limity przydziału zaopatrzenia są takie same jak zwykle.

Gracz_82 napisał(a):
Wyjaśnienie dot pospiesznej ofensywy i ilości ataków w/g najnowszych zasad
Atakując małymi narażamy wojska na pewne rozbicie czy też utratę oddziałów, uważam że zasadnym było by zmusić Rosjan do ataku co najmniej 7PS w co najmniej 3 atakach, wydatnie oddało by to realizm nieudanej carskiej ofensywy.

Nie widzę tu większej różnicy. Cały dylemat polega na tym, że jeśli Rosjanie zachowują się w Prusach za ostrożnie, to dają prezent Sprzymierzonym - marnują zaopatrzenie i nie narażają na żadne ryzyko. Generalnie - do poprzednich wątków - trzeba wyjaśnić, że zamysłem gry jest zmuszenie Rosjan do atakowania przez całą grę, bo to pozwala Sprzymierzonym grać z kontry. Jeśli Stawka trzyma się na linii umocnień, zadowalając się najwyżej Lwowem, nie powinna liczyć na wygraną. Zniechęcam do tego nie tylko dlatego, że to niehistoryczne - oni naprawdę byli przekonani, że zajęcie Berlina bądź Wiednia jest w ich zasięgu - lecz także dlatego, że to zabija grę. Na terenach carskiego imperium sieć kolejowa jest za słaba, żeby Sprzymierzeni mogli sobie pozwolić na ofensywę taką jak w 1915. Rosjanom granie z kontry idzie znacznie łatwiej - jak im na to pozwolić, gra staje się nudna. Pokazany na zdjęciu przebieg frontu - Rosjanie w październiku bez Lwowa, Warszawy i Olsztyna - to dla mnie zupełna rosyjska porażka. Historycznie mieli wtedy i Warszawę, i Lwów, i jeszcze sporo więcej a wcale nie mieli poczucia, że zupełnie wymiatają.

_________________
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: niedziela, 23 lipca 2017, 10:33 
Appointé

Dołączył(a): sobota, 11 lutego 2017, 21:52
Posty: 45
Witam
Dziękuję za wyjaśnienia dot przepisów.
Refleksje nad grą, obecnie jestem na świeżo po dwóch rozgrywkach
1. Zakończona wygraną sprzymierzonych w 27.X sytuacja Rosjan nie rokowała za dobrze przeciwnik złożył broń, stara wersja zasad, niestety nie posiadam zdjęcia by wkleić (rewanż za rozgrywkę burzliwie opisywaną przez ze mnie i komendanta na forum).
2. Zakończona wygraną sprzymierzonych najnowsze zasady, 312 PZ i przez stabilizacje w 8.XII, mapa wyżej, gdyby gra potrwała jeszcze kilka etapów dłużej Lwów były w rekach Rosjan to była kwestia 1 etapu, straty nieodwracalne to 10 PS sprzymierzonych i 9 PS Rosjan.
Osobiście to nie wiem jak zagrać Rosjanami by osiągnąć sukces, zaopatrzenie tak szybko się kończy że groźba kryzysu świeci co drugi etap, bym musiał kilka razy jeszcze zagrać całą kampanie ale to wymaga dużo dużo czasu (jedna rozgrywka po godzinkę dwie dziennie to bite 2-3 miesiące), na razie mam takie wrażenie "jak Rosjanami nie przegrać",
teraz prowadzę kampanie sprzymierzonymi i zobaczymy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: poniedziałek, 31 lipca 2017, 17:06 
Appointé

Dołączył(a): sobota, 11 lutego 2017, 21:52
Posty: 45
Pytanie do zasad:
Czy możliwy jest pościg przez dużą rzekę i linię kontroli?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 00:31 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 4998
Lokalizacja: Warszawa
Według mnie:
Można taki ruch wykonać, o ile w ten sposób wchodzi się na pole zajmowane przez odepchniętego przeciwnika.
Nie można takiego ruchu wykonać, jeżeli miałoby to byc kolejne pole (zwłaszcza, że wtedy dostępne 2PM na to nie wystarczą).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 16:05 
Appointé

Dołączył(a): sobota, 11 lutego 2017, 21:52
Posty: 45
Dzięki otworzyłem nie ten zestaw zasad i doczytałem reg. 6.2.2 dotyczy ruchu z wyjatkami a 10 poscigu, ale i tak te zasady pozostają ze sobą w sprzeczności.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: środa, 2 sierpnia 2017, 09:42 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 4998
Lokalizacja: Warszawa
W domu zajrzę do instrukcji ale generalnie w większości gier pościg po walce można wykonać zawsze, o ile wejście na dane pole nie jest wprost zakazane (np. rzeka, której forsowanie nie jest dozwolone bez mostu, bagna dla jednostek pancernych itd).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: środa, 2 sierpnia 2017, 14:44 
Appointé

Dołączył(a): sobota, 11 lutego 2017, 21:52
Posty: 45
Ciekawy przypadek, obecnie przyjęliśmy z przeciwnikiem że pościgu nie wolno przeprowadzać, czekam na interpretacje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: środa, 2 sierpnia 2017, 15:55 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32363
Lokalizacja: Warszawa
Dla ułatwienia zacytuję przepisy:

10. POŚCIG
Jeżeli atak zakończył się powodzeniem i jednostki atakowane wycofały się, jednostki atakujące mogą wykonać dodatkowy ruch na odległość 2PM. Pierwszym polem pościgu musi być pole atakowane. Gracz może wykona pościg wszystkimi jednostkami, częścią z nich, lub żadną. Jednostki wykonujące pościg zawsze mogą wejść na atakowany heks.


6.2.2. Przejście przez linię kontroli przeciwnika związane z przekroczeniem dużej rzeki, grzbietu górskiego lub wejściem na teren bardzo trudny jest niedozwolone.
Wyjątki od reg. 6.2.2:
– na heksie, na który wchodzi jednostka, inny własny oddział rozpoczynał daną fazę. Ruch taki kosztuje całość PM i nie można po nim atakować w najbliższej fazie ataków.
– ruch w kierunku sztabu (reg.21.5).


Z ostatniego zdania zasady o pościgu wynika, że jednostka zawsze może wejść na atakowane pole, więc występowanie rzeki, linii kontroli, gór, nie ma znaczenia. Z kolei dalszy pościg po przekroczeniu rzeki, linii kontroli czy grzbietu górskiego nie jest możliwy, skoro jednostka ma tylko 2 PM na pościg.

Zasada ta jest nadrzędna w stosunku do przepisów o ruchu jako przepis szczególny, więc nie ma sprzeczności.
Z kolei zasady o ruchu i liniach kontroli cały czas konsekwentnie mówią jedynie o przemarszach i odwrotach, nie ma tam nigdzie mowy o pościgu. Przemarsz, jak wynika z rozdziału 5, to ruch zwykły wykonywany w fazie ruchu.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnia wojna cesarzy (Novina)
PostNapisane: środa, 2 sierpnia 2017, 15:56 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 4998
Lokalizacja: Warszawa
I wsio - według mnie zasada z 10:
Jednostki wykonujące pościg zawsze mogą wejść na atakowany heks
jest nadrzędna wobec zasady z 6.2.2

edit: Raleen szybciej tę myśl rozwinął :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 301 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.