Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest piątek, 15 grudnia 2017, 10:30

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: środa, 19 kwietnia 2017, 15:07 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Posty: 4669
Lokalizacja: Wrocław
http://www.defence24.pl/580668,ekspert-atak-na-syrie-sygnalem-dla-chin-argument-sily-zmusi-koree-polnocna-do-rozmow

Polecam obszerny wywiad z Oskarem Pietrewiczem z Centrum Studiów Polska-Azja na temat aktualnej sytuacji na Dalekim Wschodzie.

_________________
http://www.gmboardgames.com

http://wargamingconfederacy.org/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: wtorek, 25 kwietnia 2017, 22:48 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Posty: 4669
Lokalizacja: Wrocław
Możliwe scenariusze wojny w Korei:
http://www.defence24.pl/583407,atak-prewencyjny-na-koree-polnocna-3-scenariusze

_________________
http://www.gmboardgames.com

http://wargamingconfederacy.org/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: niedziela, 30 kwietnia 2017, 14:50 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 16 sierpnia 2015, 18:34
Posty: 427
Lokalizacja: Radom
Panie @Torgill, proszę nie zakładać od razu wojny.
Ja mimo wszystko co piszą na temat Trumpa, uważam, że gość blefuje, pomimo ostrych oświadczeń, przemieszczania sie floty w rejon, czy kontrowersyjnym (ale w paskudnym stylu USA) straszaku w postaci tomahowków, które poszybowały nad syria ostatnio.

Ostatnio spędziłem troszkę czasu i poczytałem trochę o tym co sie wyprawia tam... i moje wnioski sa takie, że na ta chwilę zrobienie kroku w postaci jakiejkolwiek agresji w stronę Korei PN, miało by zbyt wiele następstw, które na ta chwile jeszcze trudno by można było przewidzieć, a poza tym jest zbyt wiele niewiadomych, chociaz by w polityce i zachowaniu samych Chin, których sygnały sa całkowicie dwuznaczne.

Myslę, że kowboje mają na tyle oleju w głowie, żeby zdawać sobie sprawę, że to nie jest Syria, czy nawet Ukraina.
Byt dużo niewiadomych, zbyt duża nieprzewidywalność Korei, zbyt mało informacji wypływających oficjalnego stanowiska Chińczyków. (ostatnie wypowiedzi prezydenta Chin, niby nawołujące do zrobienia czegoś, czy informacje dotyczące ograniczeń w zakupie węgla przez Chiny z Korei... to zdecydowanie za mało.

Z drugiej strony ilość błedów jakie popełniło USA na przestrzeni chociazby samych lat powojennych, kompletna nieumiejętnośc wyciągania wniosków z historii bedąca wynikiem buty i cynizmy USA. To wszystko tez może spowodować, że amerykanie znowu zrobią okropnie śmierdzącą kupę. Tylko tym razem obawiam się, że może być zbyt wiele konsekwencji.

Na szczęście to tylko moje sybiektywne wnioski, które wynikają głównie z konsekwencji decyzji podejmowanych przez USA na przestrzeni ostatnich dekad i chyba osobistej niechęci do tego kraju.

I mam takie ciche wrażenie, że... kurcze... oni chyba mogą to zrobić...

_________________
"Demokracja jest jak dwa wilki i owca głosujący co będzie na obiad."
"kłótnia z idiotą, jest jak gra z gołębiem w szachy. Nieważne jak dobrze grasz, gołąb i tak poprzewraca pionki, a na koniec nasra na szachownicę"

Szukasz porządnej strategii?
Więc zanim wywalisz pieniądze w błoto, zobacz Gry Strategiczne, które polecam:

https://www.facebook.com/Gryzalecane/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 09:28 
Sous-lieutenant

Dołączył(a): sobota, 27 grudnia 2014, 13:21
Posty: 461
Hamerykanie coraz bardziej MUSZĄ coś zrobić, żeby wciągnąć Chiny w konfrontację zanim chiński potencjał militarny przerośnie potencjał USA. Lepszego momentu już nie będzie, a trend na zmianę hegemona światowego jest wyraźny. Przerwać go można przetrąciwszy kręgosłup aspirantowi zanim dojrzeje i okrzepnie. 800k chińskich "ochotników" już kiedyś walczyło o Koreę i z punktu widzenia USA lepszego miejsca na ich zużycie w tej chwili też nie ma. Z pewnością lepiej, żeby poszli na północ, niż na południe, nawracając Indochiny. A jak już na północy będą, to może odda im się ten Władywostok z okolicą? (Pomyślimy, zobaczymy. Fajnie, że mamy więcej opcji, więc spróbujemy się z nimi dogadać, bo może to również są republikanie?)
Zjednoczenie Korei wywoła oczywiście zamieszanie w ekonomii kraju, ale w końcu je ogarną, zwiększając za pokolenie całkowity potencjał kraju skokowo i właśnie takiego sojusznika USA za 20 lat będzie tam potrzebować.

_________________
"... ma wierzytelność zabezpieczoną hipoteką przemysłową, co stwierdza kurator upadłowy" (Prokuratura Rejonowa w Tychach. O matko.)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 09:52 
Adjudant Commandant

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 1960
Bawi mnie taka kwestia.
Jak USA rzuciło się na Irak to było dogadywanie.
"No tak, na Irak to atakują, a takiej Korei Północnej, którą trzeba by się zająć, to nie ruszą bo się boją!"
Teraz USA zaczęło się zajmować Koreą to marudzenie
"AAA od tego będzie III wojna światowa!"
Nie będzie. Chiny jeszcze nie są gotowe. A Japonia, Wietnam, Indie czy Indonezja aż przebierają nóżkami żeby tylko Chinom się powinęła noga.

Amerykanom kończy się czas z jeszcze jednego powodu.
Filipiny właśnie poparły Chiny - czyli zgodziły się na dominację Chin na jakichś tam warunkach. Im dłużej to potrwa tym więcej krajów może się zdecydować na pójście w ślady Filipin.
I tym trudniej USA będzie coś zdziałać.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 14:40 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 16 sierpnia 2015, 18:34
Posty: 427
Lokalizacja: Radom
Pomijając to co jest publikowane w mediach, to mnie sie wydaje, że potencjał militarny Chin już jakiś czas temu zdecydowanie przewyższył możliwości USA, a o wydolności przemysłu chyba nie trzeba pisać. Wnioskuje to tym, że najbardziej zagrożony najgłośniej szczeka, a USA własnie tak się zachowuje w tym momencie. Na każdym kroku mamy demonstracje siły.
Co tu by wiele gadać... amerykanie uwili sobie na siebie bat juz dawno temu przez własną pazerność, jak zamykanie własnych fabryk, co skrupulatnie wykorzystywały Chiny, i tyle. Oczywiście można by przeprowadzać cała masę analiz itd, ale mnie sie wydaje, że to wszystko ma na celu jedynie dezinformacje i chyba nie ma co komplikować, bo sprawa jest prosta.

Amerykanie powinni dziękować bogu, że akurat ich największy konkurent, nigdy nie miał wiekszych tendencji imperialistycznych jak na tak wielki potencjał, bo zapewne historia już toczyła by się inaczej.

Jak jest na prawdę i co Chińczykom siedzi w głowie, tego zapewne nie wie nikt o czym świadczy tak wielki medialny szum.

Tak samo nie wiadomo, czy w azji poł wsch coś się rzeczywiście szykuje, bo żeby przebrnąć przez masę nowinek medialnych trzeba by być geniuszem.

Ja osobiście jakoś dziwnie jestem zadowolony, że kończy się czas wielkiego policjanta niosącego sprawiedliwość i demokrację, bo nie ukrywam, że jestem bardzo negatywnie nastawiony do USA, jako gniazda pazerności, zepsucia i zakłamania, chyba tylko bardziej nie toleruje Izraela.

_________________
"Demokracja jest jak dwa wilki i owca głosujący co będzie na obiad."
"kłótnia z idiotą, jest jak gra z gołębiem w szachy. Nieważne jak dobrze grasz, gołąb i tak poprzewraca pionki, a na koniec nasra na szachownicę"

Szukasz porządnej strategii?
Więc zanim wywalisz pieniądze w błoto, zobacz Gry Strategiczne, które polecam:

https://www.facebook.com/Gryzalecane/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 14:46 
Adjudant Commandant

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 1960
Czasy gdy Chiny były zamknięte już dawno minęły. Od dłuższego czasu stale zwiększają swoją aktywność w wielu rejonach świata i chcą aby morze południowochińskie stało się ich "akwenem wewnętrznym", pod pełną kontrolą. Zdecydowanie aktualnie mają tendencje imperialistyczne.
A ich potencjał militarny nie jest taki duży jak CI się wydaje, bo cały potencjał lądowy jest bez znaczenia w konflikcie z USA, w którym zadecyduje przewaga na morzu i w powietrzu.
A tu nadal dominuje USA.

I nie chciałbym upadku USA dopóki nie wyklaruje się silna Europa zdolna do ochronienia nas przed Rosją.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 18:47 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 16 sierpnia 2015, 18:34
Posty: 427
Lokalizacja: Radom
RAJ napisał(a):
Czasy gdy Chiny były zamknięte już dawno minęły. Od dłuższego czasu stale zwiększają swoją aktywność w wielu rejonach świata i chcą aby morze południowochińskie stało się ich "akwenem wewnętrznym", pod pełną kontrolą. Zdecydowanie aktualnie mają tendencje imperialistyczne.
A ich potencjał militarny nie jest taki duży jak CI się wydaje, bo cały potencjał lądowy jest bez znaczenia w konflikcie z USA, w którym zadecyduje przewaga na morzu i w powietrzu.
A tu nadal dominuje USA.

I nie chciałbym upadku USA dopóki nie wyklaruje się silna Europa zdolna do ochronienia nas przed Rosją.


Racja co do floty to Chińczykom jeszcze daleko, chociaż w budowie maja chyba 3 lotniskowce o "dziwnej technologii"
Zastanawia mnie natomiast ogromny projekt dronów, bo chyba mowa tu o ok. 40 tyś tych maszyn. Kurcze to dużo za duzo :)

Poza tym ich sposób rozbudowy armii można by nazwać nieco "niestandardowym". Np skupiają sie na takich elementach jak np m.in środkach niszczenia satelit wojskowych. Oby amerykanie ze swoja ogromna flotą kiedyś nie obudzili się z ręką w nocniku jak zacznie okazywać się, że np skuteczność ich floty bedzie o wiele mniejsza niz zakładali.

Wedle przysłowia "jak nie kijem go to pałą' :)

Zastanawiam się jeszcze nad jedna kwestią. Bo nasze informacje są w zdecydowanej większości oparte na przekazach medialnych i propagandzie zachodu. Więc czy taka retoryka pro wojenna oceniająca politykę Chin, jakoby dążyli do jakiejkolwiek konfrontacji nie jest po prostu błędna. Przecież non stop jesteśmy szczuci i zastraszani przez medialną, zakłamaną retorykę USA, za każdym razem stawiająca ten kraj w roli tego który się broni przed tymi złymi. Tak samo było przed Koreą, Wietnamem, obydwoma konfliktami Irackimi, Afganistanem, północna Afryką i oczywiście teraz Syria i Koreą PN... :) nic się nie zmieniło, tak samo społeczeństwo jest zastraszane i ogłupiane od prawie wieku, gdzie zawsze okazywało z jak wielkim cynizmem USA traktuje resztę świata.
Chyba już najwyższa pora aby społeczeństwa miedzynarodowe przejrzały na oczy i postawiły się USA.

_________________
"Demokracja jest jak dwa wilki i owca głosujący co będzie na obiad."
"kłótnia z idiotą, jest jak gra z gołębiem w szachy. Nieważne jak dobrze grasz, gołąb i tak poprzewraca pionki, a na koniec nasra na szachownicę"

Szukasz porządnej strategii?
Więc zanim wywalisz pieniądze w błoto, zobacz Gry Strategiczne, które polecam:

https://www.facebook.com/Gryzalecane/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: środa, 3 maja 2017, 19:07 
Adjudant Commandant

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 1960
Tu nie ma rozmowy o złych, tu jest rozmowa o interesach jednego supermocarstwa i jednego aspiranta do supermocarstwa.
Tu są konkretne informacje o konkretnych działaniach Chin.
Zarówno militarnych jak i ekonomicznych. Wystarczy poczytać.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 02:52 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 16 sierpnia 2015, 18:34
Posty: 427
Lokalizacja: Radom
RAJ napisał(a):
Tu nie ma rozmowy o złych, tu jest rozmowa o interesach jednego supermocarstwa i jednego aspiranta do supermocarstwa.
Tu są konkretne informacje o konkretnych działaniach Chin.
Zarówno militarnych jak i ekonomicznych. Wystarczy poczytać.


Nie no oczywiście, nie bądźmy naiwni.
Mnie tutaj chodzi o manipulacje informacjami które codziennie czytamy/oglądamy w mediach, czyli to co my jako społeczeństwo powinniśmy wiedzieć. Określenie "zły" odnosi sie własnie do słowa "manipulacja", które jest uznane powszechnie jako zjawisko negatywne. :)
Moim zdaniem rozmowa powinna być prowadzona na tym poziomie.

Interesy konkretnych krajów są nieznane dla nas, cała dyskusja przecież opiera się jedynie na spekulacjach, a biorąc pod uwagę poziom zaawansowania z manipulacji.
To co mówimy o danych planach/strategii opiera się jedynie na tym co rządy/grupy interesów, chcą abyśmy wiedzieli, a jedyną możliwością wyciągnięcia poprawnych informacji jest umiejętność wyciągania poprawnych wniosków z wojny mediów reprezentujących sprzeczne interesy danych grup, co oczywiście też nie jest gwarancją sukcesu.

W ogóle gdy staramy się pisać, że jest tak czy inaczej jest z założenia błędne, bo wynika tylko ze specjalnie spreparowanych doniesień prasowych, a nasza jedyna szansa na uzyskanie czegoś wiarygodnego jest zestawianie ze sobą sprzecznych informacji walczacych grup.

Inaczej mówiąc, gdy np oglądając w TV wieczorne wiadomości i chcemy mieć szansę uzyskania czegoś wartościowego, to musimy obejrzeć zarówno wiadomości w TVP, jak i Fakty w TVN i dopiero po zestawieniu tego mamy szanse na wyciągniecie poprawnych wniosków. (oczywiście jesli wczesniej nie zwariujemy od natłoku sprzecznych informacji) :)
Oczywiście umiejętność wyciągania poprawnych wniosków ze zmanipulowanych informacji nie jest umiejętnością przeciętnego Kowalskiego, który codziennie o 6 rano podbija kartę w fabryce azbestu, dlatego te informacje maja prawo życia i są uważane powszechnie za prawdziwe.
Chciałbym wiedzieć ile % społeczeństwa przynajmniej stara sie uzyskiwać poprawne informacje, ale obawiam się, że nie przekroczy to zapewne 10%.
Dodatkowym problemem jest nasz naturalny opór przeciwko informacjom, które są sprzeczne z tymi, które do tej pory posiadaliśmy. Dzięki temu mamy konflikty i kłótnie, ku radości tych, którzy dane informacje preparują dla społeczeństwa.

Przepraszam za tą "filozofię", ale uważam, że jest to niezbędne gdy ktoś stara się toczyć dyskusję na temat jakichkolwiek wydarzeń medialnych.
No bo jak do porozumienia dojdzie pan "A" który obejrzał właśnie wiadomości w TVP info, z panem, który codziennie od lat regularnie czyta "gazete wyborczą" lub buszuje po onecie czytając wiadomosci.

Czy ktos sie ze mna zgodzi?

pozdrawiam :)

_________________
"Demokracja jest jak dwa wilki i owca głosujący co będzie na obiad."
"kłótnia z idiotą, jest jak gra z gołębiem w szachy. Nieważne jak dobrze grasz, gołąb i tak poprzewraca pionki, a na koniec nasra na szachownicę"

Szukasz porządnej strategii?
Więc zanim wywalisz pieniądze w błoto, zobacz Gry Strategiczne, które polecam:

https://www.facebook.com/Gryzalecane/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 07:35 
Adjudant Commandant

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 1960
O czym ty teraz piszesz bo ni diabła nie znajduję powiązania z moimi wypowiedziami.
Rozumiem twoją wypowiedź następująco:
"USA to czarny diabeł i co prawda tego nie widzicie ale delikatnie was na to naprowadzę."
Co to ma wspólnego z realnymi działaniami Chin?
Co to ma wspólnego z walką o dominację w świecie?

Proponuję Ci abyś odpowiedział na pytanie: W którym kraju wolałbyś mieszkać, w Rosji, w Chinach czy w USA?

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 17:34 
Général en Chef
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 18 listopada 2008, 20:14
Posty: 5692
Lokalizacja: Kraków
RAJ napisał(a):
I nie chciałbym upadku USA dopóki nie wyklaruje się silna Europa zdolna do ochronienia nas przed Rosją.


Na to w przewidywalnej przyszłości raczej bym nie liczył. Właśnie oglądamy początek poważnych problemów zachodu Europy.
Wydaje mi się, że w obecnej sytuacji najrozsądniej byłoby grać na tego kto sprawia wrażenie posiadania najlepszych kart pro futuro. Czyli na Chiny.
UE to jedno, NATO to drugie, ale wypromowanie się na niezbędny dla ChRL komponent ich handlu z Europą nie byłoby głupie nawet jeśli nie mielibyśmy na tym zarabiać (byleby nie dokładać). Czyli o ile nie mam złudzeń względem "potencjału zarobkowego" dla nas z tego całego nowego Jedwabnego Szlaku to jednak bycie oknem (koniem trojańskim :P) dla Chińczyków na Europę mogłoby nam się przydać.
Na zasadzie, że jeśli Putin, lub jakiś jego pogrobowiec będzie chciał coś przedsięwziąć na poważnie to odpowiednik w Pekinie będzie na tyle zainteresowany tym, żeby tego jednak nie zrobił, że podniesie słuchawkę i "wykręci numer" na Kreml, żeby mu to wyperswadować.
Mocarstwem regionalnym nie będziemy pewnie nigdy (chyba, że kupimy atomówki made in China :lol:). Dlatego lepiej żebyśmy byli potrzebni komuś kto regularnym mocarstwem pewnie prędzej czy później się stanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 19:27 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 16 sierpnia 2015, 18:34
Posty: 427
Lokalizacja: Radom
RAJ napisał(a):
O czym ty teraz piszesz bo ni diabła nie znajduję powiązania z moimi wypowiedziami.
Rozumiem twoją wypowiedź następująco:
"USA to czarny diabeł i co prawda tego nie widzicie ale delikatnie was na to naprowadzę."
Co to ma wspólnego z realnymi działaniami Chin?
Co to ma wspólnego z walką o dominację w świecie?

Proponuję Ci abyś odpowiedział na pytanie: W którym kraju wolałbyś mieszkać, w Rosji, w Chinach czy w USA?


Wiem @Raj i spodziewałem się, że możesz nie do końca zrozumieć o co mi chodzi. Nie mam o to pretensji i spróbuje bardziej sprecyzować, bo głownie pisze myślotokiem i często moje wypowiedzi są dość zawiłe,
ale z góry chciałem ci podziękować, bo w większości, nikt nawet nie stara się zrozumieć moich wypowiedzi bo juz na początku sa dla nich zbyt zawiłe i zdaje sobie z tego doskonale sprawę.

Wracając do mojej wypowiedzi poprzedniej. Chodziło mi o to, że np poruszamy temat bliskiego wschodu.
Ja chciałem jedynie uświadomić nam to, że wszystkie nasze informacje i wiedza pochodzą z prasy i siła rzeczy są zmanipulowane na modłę grupy która dana prasa reprezentuje.
Chciałem przez to powiedzieć, że jeżeli chcemy mieć szanse na uzyskanie względnie wiarygodnych informacji musimy wyciągać wnioski z informacji prasowych czytając jednocześnie media przeciwstawne w swojej polityce.
Tylko wtedy jest szansa na wyciagniecie własnych wniosków.

Przykład:
Chcemy wiedzieć co się dzieje w Polsce? obejrzyjmy jednocześnie TVP i TVN albo przeczytajmy bzdety z wyborczej. Wiadomo, że te media ze sobą walczą bo reprezentują odmienne grupy interesów. I tylko wtedy mamy szanse dowiedzieć się, co się dzieje na prawdę po wyciągnieciu wniosków z tych przeciwstawnych informacji medialnych.

I to własnie tyczy sie wszystkiego co omawiamy. Piszemy o polityce powiedzmy Chin, warto wiedzieć z jakich źródeł mamy informacje i jakie grupy reprezentują dane media.
Wtedy możemy dyskutować posiadając względnie prawdziwe informacje.
Bo np jeśli czyjas wiedza opiera sie wyłącznie na powiedzmy informacjach od defence24, to mamy 100%, że otrzymujemy zmanipulowane i stronnicze info, pochodzące od jednej grupy interesów.

Mam nadzieje że wyprodukowałem sie nieco jaśniej :)

_________________
"Demokracja jest jak dwa wilki i owca głosujący co będzie na obiad."
"kłótnia z idiotą, jest jak gra z gołębiem w szachy. Nieważne jak dobrze grasz, gołąb i tak poprzewraca pionki, a na koniec nasra na szachownicę"

Szukasz porządnej strategii?
Więc zanim wywalisz pieniądze w błoto, zobacz Gry Strategiczne, które polecam:

https://www.facebook.com/Gryzalecane/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 19:34 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Posty: 4669
Lokalizacja: Wrocław
Philip79 napisał(a):

Interesy konkretnych krajów są nieznane dla nas, cała dyskusja przecież opiera się jedynie na spekulacjach, a biorąc pod uwagę poziom zaawansowania z manipulacji.
To co mówimy o danych planach/strategii opiera się jedynie na tym co rządy/grupy interesów, chcą abyśmy wiedzieli, a jedyną możliwością wyciągnięcia poprawnych informacji jest umiejętność wyciągania poprawnych wniosków z wojny mediów reprezentujących sprzeczne interesy danych grup, co oczywiście też nie jest gwarancją sukcesu.
W ogóle gdy staramy się pisać, że jest tak czy inaczej jest z założenia błędne, bo wynika tylko ze specjalnie spreparowanych doniesień prasowych, a nasza jedyna szansa na uzyskanie czegoś wiarygodnego jest zestawianie ze sobą sprzecznych informacji walczacych grup.


Może jeśli czerpie się wiedzę o pewnych kwestiach tylko i wyłącznie z prasy, TV, czy portali internetowych to tak jest.
Tyle, że tak nie jest. Jak ktoś bardziej interesuje się sprawą - a jest na tym forum sporo takich użytkowników, to zawsze może sięgnąć po mądre książki, które będzie ze sobą konfrontował, opracowania, czy raporty różnych think - tanków, jak np. Potomac Foundation, NCSS.

Cytuj:
Bo np jeśli czyjas wiedza opiera sie wyłącznie na powiedzmy informacjach od defence24, to mamy 100%, że otrzymujemy zmanipulowane i stronnicze info, pochodzące od jednej grupy interesów.

To by oznaczało, że każde medium kłamie w 100%. Myślę, że jednak nie każde.

Proszę, abyśmy pomijali w dyskusji TVN/TVP/Wyborczą/WSieci. To nie są profesjonalne źródła dotyczące geopolityki, militariów itd.

Defence 24, Dziennik Zbrojny, Altair, Defence One, Defence IQ, Naval Today i strony różnych think tanków, choć będą subiektywne (bo trudno o 100% obiektywności), a czasami nawet mocno stronnicze (choć raczej nie 100%), to są znacznie lepsze źródła. Naprawdę zakończmy temat mediów. To nie miejsce na to.

Wolałbym abyśmy wrócili w dyskusji do Pacyfiku, geopolityki itd., a zostawili propagandę na inne tematy.

USA mają świetne położenie strategiczne pomiędzy dwoma oceanami, w dodatku układ rzek sprzyja tam rozwojowi gospodarczemu (tani transport). Teraz jeszcze jak doszły do tego łupki, nie liczyłbym na upadek tego kraju. Oczywiście mają problemy z długiem publicznym, ale tak położone państwo będzie zawsze silnie. Może nie będzie tak dominujące jak teraz, ale będzie silne. Bardzo silne.

Chiny, chociaż pojawi się u nich także problem demograficzny (dawna polityka jednego dziecka będzie się odbijać czkawką), to również są krajem przyszłości. Nieźle rządzone, o potężnym potencjale ludnościowym, wielkim terytorium, dobrej linii brzegowej, potężnym przemyśle i kierujące się konfucjonizmem, będą mocarstwem przyszłości. Zresztą Chiny prawie zawsze były mocarstwem. W ich liczącej kilka tysięcy lat historii jest zaledwie kilka wielkich kryzysów. Co ciekawe konkurencyjne demograficznie Indie, w historii były o wiele częściej podzielone niż Chiny, od pewnego czasu także religijnie.

I niestety Chiny nie przyjdą nam z pomocą, nawet jeśli będziemy ważnym elementem Jednego Pasa, Jednej Drogi. Tych dróg będzie bowiem kilka i w razie kryzysu można nas ominąć, a Chiny mają też duże interesy gospodarcze z Rosją. Na pewno jednak jakaś nota dyplomatyczna i dyskusje na forum ONZ będą nam sprzyjać :)

A Europa jest jak Cesarstwo Rzymskie koło IV wieku - oczywiście w wielkim uproszczeniu. Nadal bogate, teoretycznie legioniści nie mają sobie równych, ale wewnątrz zachodzi tyle procesów rozkładających kontynent od środka, w dodatku ignorowanych przez zadowolone z siebie elity, że ewentualny duży kryzys może ją szybko rozbić. Czy to będzie "Adrianopol", czy to będzie "spalenie Rzymu", czy "bunty w prowincjach", czy inne wydarzenia, nie będzie dobrze. Choćby sama demografia mówi o wielkim kryzysie. Zadłużenie. Problemy socjalne. Problemy z imigracją i brakiem asymilacji kulturowej. Oczywiście mając nagromadzony tam ogromny kapitał można przedłużać prosperity. Pytanie jak długo.

Mały OFF Topic - wyobraźmy sobie sytuację, że za kilka lat okazuje się, że Brytania skorzytała na Brexicie (nie musi tak być, ale jest to możliwe). Skoro można wyjść z UE i na tym skorzystać, to co pomyślą sobie niektóre inne społeczeństwa?

A wracając do Pacyfiku - Japończycy ostatnio ćwiczą intensywnie z US Navy na morzu japońskim. Jak się czyta tamtejszą prasę to widać naprawdę duże zaniepokojenie.

_________________
http://www.gmboardgames.com

http://wargamingconfederacy.org/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najważniejszy region świata, czyli Pacyfik
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2017, 20:14 
Général en Chef
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 18 listopada 2008, 20:14
Posty: 5692
Lokalizacja: Kraków
Torgill napisał(a):
I niestety Chiny nie przyjdą nam z pomocą, nawet jeśli będziemy ważnym elementem Jednego Pasa, Jednej Drogi. Tych dróg będzie bowiem kilka i w razie kryzysu można nas ominąć, a Chiny mają też duże interesy gospodarcze z Rosją. Na pewno jednak jakaś nota dyplomatyczna i dyskusje na forum ONZ będą nam sprzyjać :)


Już choćby dlatego należy mieć z nimi jak najlepsze (i do tego w miarę ścisłe) kontakty.

Torgill napisał(a):
A Europa jest jak Cesarstwo Rzymskie koło IV wieku - oczywiście w wielkim uproszczeniu.


Ręce do nieba żeby w razie czego nasza część kontynentu robiła za odpowiednik Cesarstwa Wschodniego.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 10  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.