Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest wtorek, 17 lipca 2018, 23:31

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 3 lipca 2006, 22:18 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:42
Posty: 2042
Lokalizacja: Dublin
Andy napisał(a):
Grenadyer napisał(a):
colonne d'attaque - masa batalionowa wyglądała podobnie tylko ze jeszcze bardziej ściśnięta

A to przeciwnik musiał mieć frajdę, jak w coś takiego trafił z armaty!


Oj na nic innego nie czekano jak tylko walnąć 12 funtową kulą w bok takiej masy. 20 trupa leży na bank :), ich członki zrywają czaka z głów kolegów i obryzgują białe kamizelki muzgiem, pozostawiając tłuste plamy na wiele tygodni (za "Wspomnienia starego żołnierza" Białkowskiego) :cool:

_________________
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu


Ostatnio edytowano wtorek, 4 lipca 2006, 23:41 przez Itagaki, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 3 lipca 2006, 22:26 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
To jak już się tak rozpędziłem ze zdobywaniem wiedzy, mam nadzieję że wybaczycie kolejne pytanie dyletanta: czy te kule armatnie rozrywały się wówczas, czy raziły tylko swoją masą?

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Cizaz ale błędów narobilem :/
PostNapisane: poniedziałek, 3 lipca 2006, 22:43 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:42
Posty: 2042
Lokalizacja: Dublin
Ależ pytaj :)

Rozumiem Twoje zaciekawienie i śpieszę z odpowiedzią. Otóż zupełnie inaczej jak to przedstawiają w filamch nie wszystkie pociski wybuchały.
Zasadniczo podział był na trzy typy:
- kula pełna - raziła impetem. Skuteczny zasięg dla armaty 6- funtowej to ok 800 m. dla 12- funtowej trochę ponad kilometr. Strzelano torem płaskim kzystając z rykoszetu. Pierwszy kontakt z ziemią przy ok 400 m. potem odbicie (jeżeli ziemia da ;) ) lot na dalsze 300 - 400 m., kolejne odbicie na ok. 100 i dalej to już się toczy łamiąc nogi i niszcząc koła od wozów. Cały czas kula nie przekracza wysokości 2 m. by kogoś nie skrzywdzić ;) i nie ominąć. Gdy strzelano pod kątem (chyba do 10 stopni) to kula z reguły wbijała sie w ziemię po upadku.
- kartacz - efektywny zasięg 300 dla 6- i 450 dla 12- funtówki. Pojemnik wypełniony małymi kulami (kalibru muszkietowego - 15 - 17 mm średnicy) lub troszkę większymi (na dalszy zasięg). Jak działa to chyba sobie łatwo wyobrazić :).
- granat - kula wypełniona prochem z dołączonym zapalnikim lontowym. Wystrzeliwana z granatników (haubic) pod ostrym kątem. Strzelano tym za mury, w zabudowania, do lasu - powodowały pożary. Najlepiej jeżeli pocisk wybychał tuż nad ziemią raniąc odłamkami.
Można wyróżnić jeszcze brytyjski szrapnel - takie połączenia kartacza z granatem. Kula wypełniona prochem i kulami jak do kartacza z zapalnikiem. Strzelano jak kulą pełną z tym, że ten dodatkowo eksplodował jak granat.

Tak pokrótce

Teraz wychodzi na to, że we filmach walą tylko z granatów ;)

_________________
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu


Ostatnio edytowano środa, 19 lipca 2006, 21:02 przez Itagaki, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 lipca 2006, 00:25 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Grenadyer napisał(a):
Teraz wychodzi na to, że we filmach walą tylko z granatów ;)

Bo to efektownie wygląda, jak ktoś łapie taki granat i gasi lont. :wink:

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 lipca 2006, 08:57 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33749
Lokalizacja: Warszawa
MIHu wszystko napisał już, ale Twoje pytania Andy utwierdzają mnie w przekonaniu, że szybciej powinniśmy się zabrac za częsc trzecią cyklu - artykuł o napoleońskiej artylerii czyli za to co tygryski lubią najbardziej :twisted:

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 lipca 2006, 13:21 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
A ja dziękuję Grenadyerowi za cierpliwe odpowiedzi tutaj i... gdzie indziej. :wink:
Moja wiedza wzrosła niepomiernie, jako że startowała z okolic zera absolutnego.

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 lipca 2006, 15:31 
Podpułkownik

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:20
Posty: 971
Lokalizacja: Kraków
Odnośnie tematu

Moje ulubione fragmenty z ksiązki (Waterloo 1815 - Tomasza Malarskiego) którą ostatnio przeczytałem :)

Anglicy o "dzielnych" Holendrach :

"Żołnierze Bylandta, przetrzebieni ogniem artylerii francuskiej i niepokojeni prze tyralierów, ustąpili bez oporu i rozpoczęli bezładną ucieczke w kierunku Mont Saint Jean.
Oburzony tym żenującym widokiem adiutant Pictona kapitan Tyler z 93 regimentu pieszego zatrzymał sie przy swoim przełożonym i przekrzykując zgiełk zawołał: ""Popatrz, sir, ci faceci wieją!"", na co zawsze spokojny generał nie odrywając oka od lunety odkrzyknął:
""To nic, teraz chociaż wiedzą, jak wygląda bitwa!"" - Str 132.

I o gwardii francuskiej :

"Tymczasem Anglicy dotarli już blisko La Balle Alliance, gdzie stał 1 batalion 1 pułku strzelców pieszych gwardii gen. Cambronne'a.
Otoczony ze wszystkich stron czworobok nie uległ przewadze, a żołnierze nie chcieli złożyć broni. Jeden z wyższych oficerów angielskich gen. lord Hill, wezwał Cambronne'a do skapitulowani. ""Gwardia umiera , ale nie poddaje się!"" - krzyknął dzielny generał, a któryś z blisko stojących dorzucił: ""A gówno!"" - i słowa te przeszły do historii." - Str 174-175.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 lipca 2006, 21:43 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:42
Posty: 2042
Lokalizacja: Dublin
Gonzo napisał(a):
Odnośnie tematu

Moje ulubione fragmenty z ksiązki (Waterloo 1815 - Tomasza Malarskiego) którą ostatnio przeczytałem :)

Anglicy o "dzielnych" Holendrach :

"Żołnierze Bylandta, przetrzebieni ogniem artylerii francuskiej i niepokojeni prze tyralierów, ustąpili bez oporu i rozpoczęli bezładną ucieczke w kierunku Mont Saint Jean.
Oburzony tym żenującym widokiem adiutant Pictona kapitan Tyler z 93 regimentu pieszego zatrzymał sie przy swoim przełożonym i przekrzykując zgiełk zawołał: ""Popatrz, sir, ci faceci wieją!"", na co zawsze spokojny generał nie odrywając oka od lunety odkrzyknął:
""To nic, teraz chociaż wiedzą, jak wygląda bitwa!"" - Str 132.

Tylko że to nie do konca prawda. Niderlandczycy zapodali tyły po oddaniu kilku salw z bliskiej odległości. Brytyjczycy mogli tak myśleć (że po prostu uciekli) bo chronili w tym czasie swe tyłki za wzgórzem więc nie mogli wszystkiego widzieć.
http://napoleonistyka.atspace.com/BATTL ... loodeerlon

_________________
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 lipca 2006, 23:15 
Général de Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50
Posty: 3932
Dokładnie. Malarski bazował głównie na źródłach angielskich i pisał ich słodka propagandę.

Więcej informacji o tzw. 'tchórzliwych holendrach-belgach' tutaj ->
http://web2.airmail.net/napoleon/Waterloo_Cowards.html

Co do efektywnych zasięgów w 12 funtowki w 'mojej wersji' :P wygladaja tak:
- kartacz troche mniej niz 600 m
- kula pełna 900 m
- kula pełna max zasieg 1800 m

6 funtowka
- kartacz 400 m
- kula pełna 750 m
- kula pełna max zasieg 1250 m

Campaigns of Napoleon - D.G.Chandler :P

(mam tu jeszcze rozpisane 8 i 4 funtowke jakby co)

_________________
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 lipca 2006, 23:32 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:42
Posty: 2042
Lokalizacja: Dublin
Bardzo możliwe bo ja pisałem z pamięci, a ta z założenia zawodną jest ;).

_________________
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 lipca 2006, 09:40 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4619
Lokalizacja: Festung Stettin
A ja dodam coś o Cambronnie jeżeli mówimy o "ostatnim czworoboku" i nieśmiertelnym okrzyku. To słynne "A gówno" krzyknął on (wg Łysiaka i Hugo) a "Gwardia umiera ale się nie poddaje" krzyczeli różni żołnierze w tymże czworoboku.
I jeszcze a propos cytatów - w szczytowym momencie bitwy pod Waterloo jeden z szeregowców angielskich rzucił karabin na ziemię i krzyknął: "Ludzie!dlaczego my sie zabijamy!przecież my sie nawet nie znamy!" - nic dodać nic ująć. Sorry za offtopic ale nie mogłem się powstrzymać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 lipca 2006, 10:11 
Tat-Aluf

Dołączył(a): wtorek, 9 maja 2006, 12:09
Posty: 3640
Lokalizacja: Karak Edinburgh
Hugo i Łysiak to... delikatnie rzecz biorąc... słabe żródła wiedzy :(

_________________
Kontakt tylko na maila


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 lipca 2006, 11:26 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Oj, zwłaszcza Łysiak jako źródło... Brrrr...

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 lipca 2006, 11:43 
Tat-Aluf

Dołączył(a): wtorek, 9 maja 2006, 12:09
Posty: 3640
Lokalizacja: Karak Edinburgh
Dzieki niemu zainteresowałem się Epoką Napoleońską, ale potem zacząłem czytać mniej blagujących autorów w tym temacie. :lol:

_________________
Kontakt tylko na maila


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 lipca 2006, 15:41 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:42
Posty: 2042
Lokalizacja: Dublin
clown napisał(a):
A ja dodam coś o Cambronnie jeżeli mówimy o "ostatnim czworoboku" i nieśmiertelnym okrzyku. To słynne "A gówno" krzyknął on (wg Łysiaka i Hugo) a "Gwardia umiera ale się nie poddaje" krzyczeli różni żołnierze w tymże czworoboku.
I jeszcze a propos cytatów - w szczytowym momencie bitwy pod Waterloo jeden z szeregowców angielskich rzucił karabin na ziemię i krzyknął: "Ludzie!dlaczego my sie zabijamy!przecież my sie nawet nie znamy!" - nic dodać nic ująć. Sorry za offtopic ale nie mogłem się powstrzymać

O ile dobrze pamiętam to Cambronne ranny dostał sie wcześniej do niewoli...
A ten Angol to chyba z filmu "Waterloo" Bondarczuka z 1970, choć możliwe że to autentyczne wydarzenie. :cool:

_________________
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.