From Salerno to Rome [Dissimula]

PBEM, CB, ACTS, VASSAL i in.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Gramy w Salerno, czyli dwa etapy. Dwa pierwsze impulsy października to słoneczko. Na wschodzie Niemcy trzymają się mocno.
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Październik 1943, 4-ty impuls, ładna pogoda.
Stan po aktywowaniu brytyjskiego X Korpusu 5 Armii amerykańskiej (46, 56 brytyjskie DP, amerykańska 34 DP, brytyjska 7 DPanc).
X Korpus przebił się wreszcie, ale i za późno przez wzgórza między Salerno a Sorrento, zajmując Nocera Inferiore. Przede mną rzeka Sarno i mosty na niej, które za chwilę wylecą w powietrze.
W niedziele ruszę XIII Korpusem 8 Armii brytyjskiej i spróbuję zdobyć Foggię.
Obrazek
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Koniec gry.
Alianci przegrali zdobywając tylko 2 PZ. Nawet Foggi nie odbiłem.
Obrazek
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2450
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Has thanked: 19 times
Been thanked: 75 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Teufel »

A co poszło nie tak?
Legiony i ja mamy się dobrze.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Foggie straciłem, bo nie obsadziłem na czas i nie dałem rady odbić. Źle chyba gospodarzyłem punktami. Następny scenariusz: Anzio.
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2450
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Has thanked: 19 times
Been thanked: 75 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Teufel »

Ja grałem solo jakiś czas temu przed okrągłą rocznicą w scenariusz operacja Diadem. Łatwo nie jest aliantami. Ale odnoszę wrażenie, że można się przełamać jest na odcinku 8 armii UK, podczas gdy było wielkie skupienie sił pod Cassino. Wchodzi sporo posiłków które tam można ulokować i zrobić uderzenie na Rzym.
Legiony i ja mamy się dobrze.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Teufel pisze: niedziela, 16 czerwca 2024, 21:58 Ja grałem solo jakiś czas temu przed okrągłą rocznicą w scenariusz operacja Diadem. Łatwo nie jest aliantami. Ale odnoszę wrażenie, że można się przełamać jest na odcinku 8 armii UK, podczas gdy było wielkie skupienie sił pod Cassino. Wchodzi sporo posiłków które tam można ulokować i zrobić uderzenie na Rzym.
Tyle, że Angole mają sporo mniej punktów aktywacyjnych, a nie da się przekazywać między armiami. 3 punkty 15 GA to mało.
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2450
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Has thanked: 19 times
Been thanked: 75 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Teufel »

Tego nie pamiętam, ale też i obrona niemiecka na wschodzie jest z kategorii symbolicznych. Chyba 3 dywizje piechoty i drobnica na przestrzeni 20-25+ pół?
Legiony i ja mamy się dobrze.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Gorzej, bo Zielone Diabły, a te są bardziej ruchliwe i mogą reagować. Poza tym lepiej się bronią w mieście. Na dodatek Brytole mają aż dwa pułki tanków. Mniej niż Niemcy kompanii.
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Scenariusz Anzio, stan po dwóch impulsach. W pierwszym znowu Niemcy mają inicjatywę i tylko oni mogą wydawać punkty aktywacyjne. Na dodatek pierwsze dwie alianckie dywizje nie mają sztabów, więc nie mogą się samodzielnie ruszać. Ładny klops!
Obrazek
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Ciąg dalszy etapu styczeń 1944. Alianci się rozpędzili i nieco przełamali Niemców. Ci w odpowiedzi kontratakami zadali Aliantom dość przykre straty.
Obrazek
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Tak informacyjnie:
bardzo ciekawy scenariusz i oddający klimat walk o przyczółek.
Alianci - mimo dużej siły - nie posiadają dwóch sztabów dywizji (3 amerykańska i 1 brytyjska) co powoduje, ze spora część oddziałów na mapie jest traktowana wyłącznie jako oddziały pozadywizyjne, nawet jak należą do dywizji.
Te niemieckie stosiki w rzeczywistości są słabiutkie (połowa siły pełnej brygady brytyjskiej/pułku amerykańskiego), ale po ruchu każdej jednostki oddziały z czerwonym prostokątem i biała dwójeczką (zasięg reakcji) mogą reagować 1/2 pr zaokrąglając w górę. W rezultacie aliancka przewaga w artylerii (w tym momencie już jej nie ma, bo Niemcy natargali własnych kolubryn korpuśnych i armijnych) jest niwelowana niemieckim zmysłem taktycznym. Po ruchu każdej alianckiej jednostki gracz niemiecki może reagować przestawiając dowolnie (z ograniczeniem w pr) te oddziały, które jeszcze nie reagowały. jedyny sposób na powstrzymanie to użycie artylerii/lotnictwa i liczenie na wynik "End Ops' czyli blokadę ruchu tych jednostek w alianckiej części impulsu. Druga możliwość to stawianie zapór ogniowych - czyli użycie "Interdiction" - wtedy koszt ruchu w terenie rośnie o 2 pr za każde 3 ps artylerii/lotnictwa. Efekt jest taki, że Niemcy elegancko reagują na każdy ruchu aliantów przestawiając odwody. Oczywiście po reakcji żeton niemiecki odwracamy na grzbiet - oznacza to, że już reagował. Ja podchodzę pułkiem, ten mi dosuwa dwa baony do wioski. Niemniej do wioski mi wlazł i muszę go stamtąd wykurzyć. Proste to nie jest bo raz, że Niemcy w tym scenariuszu mają więcej dywizji (więcej dywizji to lepsze możliwości aktywacyjne - w prosty sposób oddano dowodzenie w bitwie i to, do czego służy sztab dywizji), dwa że mają więcej punktów aktywacyjnych, a to Alianci mają atakować i zdobywać teren.
No to se "chodzę na sposób Anzio".
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Luty 1944 w trakcie. Niemcy naściągali tanków i rajdują. Na chwilę odbili Aprillię, ale się przejechali i Alianci na powrót ją zdobyli. W tym impulsie Niemcy mieli inicjatywę, co się dość źle skończyło dla Aliantów. Trwa walka o remis ;-)
Obrazek
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Ortona, listopad 1943.

Trzeci impuls. Aliantom wyraźnie nie idzie.

Obrazek
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11255
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2332 times
Been thanked: 3031 times

Re: From Salerno to Rome [Dissimula]

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Góry i doliny słonecznej Italii pożerają kombatantów. Alianci brną do przodu, ale bardzo wolno. Nie widać na razie miejsca przełamania. Niemcy sprytnie reagują artylerią, ale ponieśli już potężne straty.
Obrazek
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rozgrywki w sieci”