Serialami obrodziło

Filmy, seriale, programy telewizyjne i wszelkie inne tematy związane z kinem i telewizją.
Awatar użytkownika
Telamon
Maréchal d'Empire
Posty: 6239
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 438 times
Been thanked: 216 times
Kontakt:

Re: Serialami obrodziło

Post autor: Telamon »

Odnośnie tego "Łasucha" to chyba przesadziłem gdy określiłem ten serial jako "familijny". Część scen faktycznie przypomina segment rodzinny (dziecięcy bohater, naiwne uproszczenia, sielankowe widoczki)... ale reszta nie ustępowałaby wiele TWD gdyby tylko nie zmieniano ujęć kamery oraz nie unikano buchającej z trupów juchy.

Jest dość brutalnie (a ledwie obejrzałem dwa epizody). Warto tutaj wspomnieć iż odrobiono lekcje z pandemii koronawirusa więc ludzie w serialu postępują dość realistycznie. Jak wariaci. :P
Awatar użytkownika
Telamon
Maréchal d'Empire
Posty: 6239
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 438 times
Been thanked: 216 times
Kontakt:

Re: Serialami obrodziło

Post autor: Telamon »

https://www.imdb.com/title/tt13523738/

"Iwan Groźny". Dobra produkcja od której nie potrafiłem się oderwać podczas ćwiczeń.
Tak powinna wyglądać "Korona Królów". Porządni aktorzy, ładna scenografia (choć większość scen rozgrywa się właśnie w komnatach), zgrabnie napisany scenariusz. Kolejny dobry rosyjski serial jaki widziałem w ciągu ostatnich miesięcy. :)
Awatar użytkownika
Telamon
Maréchal d'Empire
Posty: 6239
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 438 times
Been thanked: 216 times
Kontakt:

Re: Serialami obrodziło

Post autor: Telamon »

https://www.filmweb.pl/serial/Black+Summer-2019-811750

"Black Summer", serial Netflixa. Jestem dopiero w trakcie oglądania drugiego odcinka ale wydaje mi się iż w końcu wyprodukowano coś ciekawego w tematyce zombie. W miarę świeże podejście do tematu, więcej realizmu niż w TWD. Przede wszystkim czuć ten wielki stres pod którego wpływem znajdują się bohaterowie. To nawet nie tyle serial o zombie co o ludziach, których życie nagle zawaliło się się z powodu epidemii i starają się jakoś dotrzeć do bezpiecznej strefy. Normalni ludzie, a nie Johny Wicków, słabo radzący sobie z zarażonymi. Ci przypominają tych z "28 dni później" - bardziej zezwierzęceni ludzie ogarnięci wścieklizną niż powolne i bezrozumne trupy.

Uwzględniono nawet takie drobiazgi jak bariera językowa gdy turystka z Azji - być może najbardziej rozgarnięta ze wszystkich bohaterów - nie jest praktycznie w stanie przekazać towarzyszom bardziej skomplikowanych idei.

Nie miano budżetu więc starano się to nadrobić światem, grą aktorską i nowinkami jak bardzo fajna praca kamery z wieloma niezłymi ujęciami bądź też ich ciągłością. Reżyser lubi długie, a zarazem dynamiczne ujęcia.
Awatar użytkownika
farmer
Sous-lieutenant
Posty: 440
Rejestracja: niedziela, 4 czerwca 2006, 12:47
Has thanked: 127 times
Been thanked: 26 times

Re: Serialami obrodziło

Post autor: farmer »

Zacząłem oglądać "Black Summer" - póki co jestem po dwóch odcinkach. Faktycznie dobre kino.
Podoba mi się, że przez większość czasu zombie są "niewypowiedzianym" zagrożeniem natury ogólnej, zaś większym niepokojem napawają spotkania z innymi ludźmi.

Fajne jest też epatowanie grozą "nie wprost".
Tego, jakiej degradacji uległy relacje międzyludzkie i prawa rządzące światem dowiadujemy się samodzielnie wyciągając wnioski z zachowań uznawanych za naturalne (dla sytuacji w serialu).
Póki co reżyser oszczędza nam scen łopatologicznie obrazujących przemoc etc.

pozdr,
farm
Chcesz pokoju, szykuj się do wojny...
Awatar użytkownika
Telamon
Maréchal d'Empire
Posty: 6239
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 438 times
Been thanked: 216 times
Kontakt:

Re: Serialami obrodziło

Post autor: Telamon »

Ja jestem na etapie 2 epizodu 2 sezonu i musiałem sobie zrobić chwilową przerwę. Stopień zezwierzęcenia ludzi, który widziałem w tym serialu, był wręcz przytłaczający.
Jak na razie to jeden z lepszych seriali postapokaliptycznych, który za główny cel postanowił pokazać sposób zachowania ludzi ze świata zachodniego w obliczu upadku cywilizacji. Jestem w stanie uwierzyć, że w rzeczywistości wyglądałoby to podobnie - ludzie wychowani w kulcie indywidualizmu, nastawieni na przeżycie za wszelką cenę i z góry zakładający iż inni będą mieli złe zamiary wobec nich... więc działający prewencyjnie, agresywnie, zaborczo.

Określiłbym ten serial jako "Fargo z zombie". Jeżeli ludzie popełniają tutaj błędy, zachowują się bezsensownie... to było to zamierzenie scenarzysty oraz reżysera. Tym sposobem chciał pokazać jak "normalny", wychowany w innym świecie, będzie zachowywał się w czasie upadku cywilizacji. Nie staje się automatycznie mistrzem surwiwalu & pogromcą zombie, nic mu nie przychodzi łatwo, jest więźniem swoich przyzwyczajeń a czasami też cech charakteru (empatia w świecie "indywidualistów" zmniejsza szanse na przetrwanie).

Poza tym nie wiemy więcej niż bohaterowie. Nikt nam nie robi wykładu o świecie i jego warunkach. O samych postaciach też nie mamy wiele informacji więc gdy nowy członek grupy postępuje w danym momencie bardzo dziwnie to widz zadaje sobie pytanie - "Co my właściwie wiemy o tych ludziach?".

P.S. Najlepszy odcinek 1 sezonu to mym zdaniem epizod 5. Minął mi błyskawicznie.
Awatar użytkownika
Telamon
Maréchal d'Empire
Posty: 6239
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 438 times
Been thanked: 216 times
Kontakt:

Re: Serialami obrodziło

Post autor: Telamon »

Powróciłem do "Black Summer". Odcinek 3 sezonu 2... atmosfera tak gęsta, że można by ją ciąć nożem. Taka "Nienawistna Ósemka" Tarantino tylko lepsza, a pewnych scenach widać iż reżyser chętnie sięgał do innych filmów w poszukiwaniu scen trzymających w napięciu (np. "Czarnobyl" i scena z oczyszczaniem dachu to tutaj wyprawa po drewno w kompletnych ciemnościach).

Jak dla mnie odkrycie roku (na równi z drugim sezonem "Snowpiercera"). Te epizody mijają mi błyskawicznie, nie pauzuję, nie mogę oderwać oczu. Ekipa zrobiła fenomenalną robotę w kwestii ukazania widzowi napięcia i stresu z jakim zmagają się bohaterowie. Nawet epizodyczne nie muszą dużo mówić abyśmy wywnioskowali z kim mamy do czynienia - wystarczy język gestów, mimika, ton głosu, półsłówka, nerwowe ruchy ciała, ślady na otoczeniu i przedmioty... Jeszcze bardziej można docenić grę aktorską bo reżyser nie prowadzi widza za rękę, nie stara się o melodramatyczne ujęcia i nie stosuje w sposób nachalny muzycznego podkładu.

Jestem oczarowany mimo tego (a może dlatego) jak ludzie traktują siebie nawzajem.
Awatar użytkownika
Telamon
Maréchal d'Empire
Posty: 6239
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 438 times
Been thanked: 216 times
Kontakt:

Re: Serialami obrodziło

Post autor: Telamon »

https://www.youtube.com/watch?v=V6X8z9ThHDM

Snowpiercer. Sezon 3 pod koniec 2021.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Film”