[XX] [4] French Navy 1st Rate. 1:700, Warlord Games [GOTOWE]

Konkurs z nagrodami dla malujących figurki.
Majbach
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 6 stycznia 2021, 14:16
Has thanked: 122 times
Been thanked: 76 times

Re: [XX] [4] French Navy 1st Rate. 1:700, Warlord Games [GOTOWE]

Post autor: Majbach »

W temacie podstawki. Oczywiście podejście graczy jest różne i rzeczywiscie, rozumiem że fale mogą być efektowne. Ja jednak patrzę na podstawki jako uzupełnienie zasad gry w tym przypadku. Wbrew pozorom, nie jest to tylko kawałek akrylu, a raczej wynik wielu godzin przemyśleń, projektowania w inkspace i doświadczeń wlasnych w grze oraz czytania cudzych. Podstawka nie jest gotowcem, tylko moim własnym projektem, wyciętym na zamówienie. Zarówno kształt jak i szerokość nie są przypadkowe tylko są wypadkowa praktyczności podstawki i kwestii estetycznej. Do tego jest zaznaczona strefa salwy burtowej co ma znaczenie zasadowe. No i akrylowa podstawka wygląda dobrze na każdym 'morskim' stole co też nie było bez znaczenia przy podejmowaniu decyzji. Ale rozumiem, że każdy ma prawo patrzeć na to z własnej perspektywy :)
Majbach
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 6 stycznia 2021, 14:16
Has thanked: 122 times
Been thanked: 76 times

Re: [XX] [4] French Navy 1st Rate. 1:700, Warlord Games [GOTOWE]

Post autor: Majbach »

W kwestii realizmu, czystości itp. Pomijając zupełnie kwestie estetyczne i indywidualnej oceny a skupiając się na aspekcie historycznym. Na Cesarstwa Francuzi za źli budowę 12 okrętów liniowych 1-wszej klasy. 5 z nich nigdy nie ukończono. A zgodnie z informacjami jakie mam, jedynie 1 z nowych okrętów Napoleona widział realną bitwę przed 1815 rokiem. Oczywiście były też okręty liniowe budowane za Republiki a które 'odziedziczono'. W dalszym jednak ciągu Francuzi zbyt często z nich nie korzystali. Liniowce 3-klasy były wołem roboczym bitew jakie toczyli. Anglicy, a szczególnie Hiszpanie korzystali ze swoich największych liniowców częściej. Nie dziwi zatem dobry stan zachowania liniowca francuskiego tego typu ;) Ot, ciekawostki.
Awatar użytkownika
SPIDIvonMARDER
Oberleutnant
Posty: 742
Rejestracja: sobota, 4 czerwca 2011, 10:37
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 8 times
Been thanked: 20 times

Re: [XX] [4] French Navy 1st Rate. 1:700, Warlord Games [GOTOWE]

Post autor: SPIDIvonMARDER »

O, poruszyłeś dodatkowy aspekt, a więc "użyteczność modelu" :) 90% prezentowanych prac to modele będące elementami gier bitewnych i co za tym idzie, konieczne są pewne uproszczenia, aby były grywalne. I selekcja materiału. Jak coś byłoby niegrywalne, to trudniej o figurkę tego czegoś lub elementy... tego czegoś.

Teoretycznie konkurs skupia się na estetyce i poprawności historycznej, a nie walorach gamingowych. Pewna pomysłowość w tej kwestii, styl, wykonanie też są ciekawe i mogłyby wpłynąć na ocenę.
Zgodzę się, że akrylowa podstawka to nie byle co. Zdecydowanie elegancka. Niestety, ale takie konkursy to zawsze bolesny wybór "które dziecko kocha się bardziej".
W kwestii realizmu, czystości itp. Pomijając zupełnie kwestie estetyczne i indywidualnej oceny a skupiając się na aspekcie historycznym. Na Cesarstwa Francuzi za źli budowę 12 okrętów liniowych 1-wszej klasy. 5 z nich nigdy nie ukończono. A zgodnie z informacjami jakie mam, jedynie 1 z nowych okrętów Napoleona widział realną bitwę przed 1815 rokiem. Oczywiście były też okręty liniowe budowane za Republiki a które 'odziedziczono'. W dalszym jednak ciągu Francuzi zbyt często z nich nie korzystali. Liniowce 3-klasy były wołem roboczym bitew jakie toczyli. Anglicy, a szczególnie Hiszpanie korzystali ze swoich największych liniowców częściej. Nie dziwi zatem dobry stan zachowania liniowca francuskiego tego typu ;) Ot, ciekawostki.
Jak najbardziej mogło tak być. W sumie to każdy pojazd kiedyś był nowy lub ew. po remoncie, jeśli to jakiś składak. I tutaj pojawia się kolejny dysonans, który mnie boli jako jurora:
Efektowny weathering, zaawansowana rdza i uszkodzenia pojazdów wyglądają wspaniale. Wymagają pracy, wiedzy i umiejętności. Tylko nie zawsze są realistyczne, a modelarze mają ogromną skłonność do przesady, dając na makiety zdewastowane pojazdy jako sprawne i biorące udział w bitwie. To konflikt między efektownością modelu a jego realizmem. Sytuacja zaognia się w przypadku pojazdów dobrze znanych. Zrobienie obłoconego czołgu, który walczył w trakcie suszy będzie efektowne i nierealistyczne.
Podwójnie problematycznym przypadkiem jest stworzenie pojazdu z Twojego przykładu. Względnie nowego i czystego, co jest jak najbardziej w porządku. Wszak każdy czołg czy okręt miał swoje dni świeżej farby i wypucowania, wyjścia z fabryki itd. Ale potem ktoś się krzywi i mówi, że "błoto lepsze, gdzie są porosty, rdza, okrzemki itd".
sgr
Sous-lieutenant
Posty: 366
Rejestracja: niedziela, 22 lipca 2007, 11:32
Lokalizacja: Sosnowiec/UK
Has thanked: 52 times
Been thanked: 103 times

Re: [XX] [4] French Navy 1st Rate. 1:700, Warlord Games [GOTOWE]

Post autor: sgr »

Myślę, że w przypadku okrętów akurat czystość jest jak najbardziej na miejscu. Załogi nudzić się nie mogą, proch do ćwiczeń jest drogi, a farba do malowania furt działowych dużo tańsza. Pokład wycegielkowac też można za darmo. Oczywiście zdarzają się patrole w kiepskich warunkach morskich, ale nawet wtedy zbyt malowniczego weathering nie da się wyciągnąć z rękawa na tak małych modelach.
rilian
Adjudant-Major
Posty: 331
Rejestracja: środa, 4 grudnia 2019, 20:34
Has thanked: 31 times
Been thanked: 152 times

Re: [XX] [4] French Navy 1st Rate. 1:700, Warlord Games [GOTOWE]

Post autor: rilian »

Gdzieś widziałem zdjęcie Askolda, na którym lufy dział były tak wypolerowane, że można było w nich zobaczyć odbicie otaczającego go portu, także modele zrobione na błysk nówka są jak najbardziej realistyczne, zwłaszcza w marynarce, gdzie podczas rejsu, czy stania w porcie załoga głównie się nudzi, więc, jak pisał sgr, czyszczą, polerują itd.

Problem w tym, jak, jako juror, mam spojrzeć na dwa podobne modele, z których jeden jest prosto z fabryki, a drugi ma uszkodzenia i brud. Drugi uczestnik włożył więcej pracy w model i pokazał umiejętności, których, ten pierwszy nie pokazał i o ile nie przesadzi, psując ogólny efekt, to nie mam podstaw ocenić jego model niżej niż ten czysty. Oczywiście, źle zrobiony brud, czy uszkodzenia może obniżyć ocenę i być "strzałem w stopę", ale jeśli są zrobione dobrze, zawsze podniosą u mnie ocenę, bo obiektywnie patrząc nie da się inaczej tego ocenić, jak na plus. Przytoczony przykład tego, że ludzie robią modele zabłocone, które walczą w suchym środowisku, to jest taki strzał w stopę, bo można zrobić bardzo dobrze weathering powstały w suchym środowisku, czego przykładem był Tygrys II wykonany przez Rygora (wybacz, jeśli pomyliłem autora, pisze z pamięci). Z resztą taki weathering wymaga chyba więcej wyczucia i subtelności niż błoto, przez co jest dla wielu trudniejszy
Ogmios
Sous-lieutenant
Posty: 433
Rejestracja: wtorek, 27 lutego 2018, 20:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Has thanked: 27 times
Been thanked: 82 times

Re: [XX] [4] French Navy 1st Rate. 1:700, Warlord Games [GOTOWE]

Post autor: Ogmios »

Ja wtrącę swoje trzy grosze jako człowiek, który pomagał poprawnie liczyć punkty. Prace na podium były wyjątkowo wyrównane w tej kategorii. Jakby oceniać według mojej proponowanej skali (tyle punktów ilu uczestników, bez przeskoków), to by było tak:
Obrazek
Myks 53pkt, Majbach 52pkt, Gusła 51pkt (w tym jeden pkt od Organizatora za walory wątku). Kolejny Telamon jest już o klasę niżej z 45pkt. Tak więc kolejność na podium to praktycznie była loteria, jak się gwiazdy ułożyły przy ocenianiu ;)
Nie ma wyszczególnionych kryteriów punktowania, ile za jaki element modelarski, tak więc siłą rzeczy jest to mocno subiektywne. W sumie nie byłbym przeciw takiej checkliście, ale wtedy mocno wejdziemy w problem jak oceniać statki i czołgi w tej samej kategorii.

Absolutnie się nie znam na statkach żaglowych, a i na malowaniu nadal niewiele, ale moje odczucie patrząc na wątki, to Myksowy prezentuje się lepiej, ma też IMHO wizualnie więcej i lepsze zdjęcia. Być może to efekt startu Myksa od początku edycji konkursu, niemniej ładniej widać postępy; wyraźniej widać to u Gusła, zasłużenie dostał punkt za to. Jakbym miał się czepiać czegokolwiek, to wydaje mi się, że Twoje olinowanie wyszło za luźne, chociaż to też jest widoczne i u Myksa, ale chyba w mniejszym stopniu. Sam model wydaje mi się bardziej sztampowy niż modele Myksa, IMHO troszeczkę na tym traci. Podobnie efektywny brak podstawki, choćby sędziowie zarzekali się, że nie, to jednak podświadomie jest na minus. Być może wszystko to dało w sumie gorsze subiektywnie wrażenie i przez to ten punkt czy dwa mniej.

Co do użycia gotowych elementów, to mimo, że sam jestem nieco przygnębiony przewagą technologiczną, jak czytam o drukach 3d, wycinaniu laserowym itp, co się przewija w wątkach lepszych prac, to nie zakazywałbym tego. Ostatecznie jeśli fajniej wygląda, to czemu nie? Do przedyskutowania, czy chcemy bardziej promować wkład własny, czy walory estetyczne.

Na koniec zauważę: jakbyś rozbudował wątek do połowy tego z pierwszej kategorii, gdzie dostałeś extra 4pkt za jego walory historyczno-modelarskie, miałbyś pierwsze miejsce. Wiedzę widać, że masz, zabrakło pewnie czasu... Warto o tym bonusie pamiętać, dla tej edycji nie było może to wystarczająco mocno wyeksponowane, może dlatego, że w ostatniej te punkty dużo nie wniosły. Tu wyraźnie widać, że przy ostrej walce o miejsca na podium, dobrze prowadzony wątek to mus.

Można by wydzielić posty do osobnego wątku do dalszej dyskusji odnośnie kolejnej edycji.
Majbach
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 6 stycznia 2021, 14:16
Has thanked: 122 times
Been thanked: 76 times

Re: [XX] [4] French Navy 1st Rate. 1:700, Warlord Games [GOTOWE]

Post autor: Majbach »

Ogmios pisze: poniedziałek, 4 października 2021, 12:23
Na koniec zauważę: jakbyś rozbudował wątek do połowy tego z pierwszej kategorii, gdzie dostałeś extra 4pkt za jego walory historyczno-modelarskie, miałbyś pierwsze miejsce. Wiedzę widać, że masz, zabrakło pewnie czasu... Warto o tym bonusie pamiętać, dla tej edycji nie było może to wystarczająco mocno wyeksponowane, może dlatego, że w ostatniej te punkty dużo nie wniosły. Tu wyraźnie widać, że przy ostrej walce o miejsca na podium, dobrze prowadzony wątek to mus.

Można by wydzielić posty do osobnego wątku do dalszej dyskusji odnośnie kolejnej edycji.
Miałem taki zamiar, nawet zacząłem pisanie i trochę nabazgrałem. Brakło jednak czasu, sam model ledwo zdążyłem...

Co do innych uwag - mógłbym długo i doprawdy merytorycznie argumentować dlaczego się z Tobą nie zgadzam w ocenie :) Ale to bez znaczenia, każdy ma swoje zdanie i ma do niego prawo. I nie, kompletnie nie chodzi mi o wygrywanie czy o zajęte miejsce. Akurat osobiście sam przyznałbym pierwsze miejsce Panterkom zrobionym przez Gusła :)

Żeby lepiej poznać tej dziedzinę wargamingowego modelarstwa zapraszam do odwiedzenia strony Warlorda na Facebooku poświęconej Black Seas.
Warlord Games: Black Seas
Szczególnie polecam prace Juliana Fernandeza - gość jest rewelacyjny w tym co robi, a tworzy znakomite modele wręcz hurtowo. I słono za nie kasuje ;)
Majbach
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 6 stycznia 2021, 14:16
Has thanked: 122 times
Been thanked: 76 times

Re: [XX] [4] French Navy 1st Rate. 1:700, Warlord Games [GOTOWE]

Post autor: Majbach »

Okręt przetestowany bojowo :)
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 39128
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1438 times
Been thanked: 866 times
Kontakt:

Re: [XX] [4] French Navy 1st Rate. 1:700, Warlord Games [GOTOWE]

Post autor: Raleen »

Co tu dużo mówić, robi wrażenie, zwłaszcza na pierwszym zdjęciu to nagromadzenie jednostek :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Konkurs Modelarski Forum Strategie”