Wojna na Ukrainie 2022

Awatar użytkownika
TKS
Kapitan
Posty: 762
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 18:03
Been thanked: 146 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: TKS »

Karel W.F.M. Doorman pisze: poniedziałek, 28 listopada 2022, 23:29Szefowa komisji parlamentarnej rodziny to nie jest wioskowy głupek.
Naprawdę?
Wiesz ile w PL mamy takich komisji i kto jest w ich składzie...
adalbert
Colonel
Posty: 1745
Rejestracja: czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Lokalizacja: Szczecin
Has thanked: 53 times
Been thanked: 108 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: adalbert »

Karel W.F.M. Doorman pisze: poniedziałek, 28 listopada 2022, 20:56 Obrazek

Jeśli to rzecz jasna prawda.

Deputowana do Gosdumy Jelena Borisowna Mizulina:

"Każda obywatelka Rosji może (podobno projekt ustawy upadł, ale ja tłumacze dosłownie - Admiraal) otrzymać pocztą materiał genetyczny prezydenta FR, zajść w ciążę i urodzić dziecko. Takie matki otrzymałyby specjalny zasiłek od państwa. (...) Dzieci zrodzone z prezydenta w przyszłości stanowiłyby wojskową i polityczną elitę państwa."

Jeśli ta kobieta nie jest chora psychicznie, to uzasadnia twierdzenie, ze Rosja to jednak stan umysłu i daleko nam do nich, albo odwrotnie. Im do nas.
Ja tę wypowiedź skwitowałem jednym wyrażeniem:
Lebensborn.ru.
Aczkolwiek oryginalny Lebensborn był dziesięć razy mądrzejszy, aczkolwiek i tak głupi jak but.

PS:
Nie wstawiam tego do dowcipów, bo mnie to zwyczajnie nie śmieszy.

PS 2:
Spłodzić dziecko przy pomocy poczty nie jest w Europie Zachodniej i Polsce też dzisiaj żadnym problemem (vide film "Miłość po szwedzku").
Z automatu traktuję takie wrzutki jako fejki.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 7604
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 1161 times
Been thanked: 1458 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

adalbert pisze: wtorek, 29 listopada 2022, 18:11 Z automatu traktuję takie wrzutki jako fejki.
Ja nie. Państwo, którego obywatele popierają agresję na inne państwo wierząc w brednie propagandy może mieć w swoim składzie powalonych ludzi. Skoro rządzi nim czekista.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 41516
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2856 times
Been thanked: 1619 times
Kontakt:

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: Raleen »

Wróćmy może do kwestii bardziej bezpośrednio związanych z tą wojną.

Artykuł Marka Budzisza "O perspektywie wciągnięcia do wojny. Czwarta faza już się rozpoczęła, a jej front przebiega w europejskich gabinetach":

https://wpolityce.pl/swiat/624207-o-per ... a-do-wojny
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
adalbert
Colonel
Posty: 1745
Rejestracja: czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Lokalizacja: Szczecin
Has thanked: 53 times
Been thanked: 108 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: adalbert »

Ciekawy artykuł, który jest w sumie ananlizą analiz amerykańskiego eksperta strategicznego Andrew Michty i węgierskiego publicysty Balazsa Orbana. Zaletą artykułu jest pokazanie, że wychodząc z podobnych założeń i argumentów można dojść do radykalnie odmiennych wniosków. Mi raczej bliżej do podejścia Orbana, a argumentacja i wnioski Michty wydają mi się nieco przewrotne.

Sytuacja, w której wojna ewidentnie nie idzie po myśli Rosji i toczy się bardzo daleko od naszych granic to dla mnie dobry moment na pokój, choćby tymczasowy. Ktoś inny powie jednak, że właśnie trzeba wojny aż do "zwycięstwa", "zniszczenia Rosji" itp.

Zawsze warto zwrócić uwagę, że za wyjątkiem USA i Wlk. Brytanii tzw. Zachód nie ma wobec Ukrainy żadnych zobowiązań, (znaczenie zobowiązań tych dwóch pierwszych państw było zresztą podważane w kontekście wydarzeń z 2014 r.), a wręcz do pewnego stopnia sam sobie tego Putina wyhodował. Nasuwa się tu pewna analogia z rywalizacją USA/Zachód vs Chiny, ale to nieco inna historia.
Awatar użytkownika
jimmor
Colonel en second
Posty: 1459
Rejestracja: sobota, 3 marca 2007, 18:39
Lokalizacja: znikąd
Has thanked: 142 times
Been thanked: 321 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: jimmor »

Rosjanie uzyskali powodzenie na południe od Bachmutu, przecinając linię kolejową i prawdopodobnie zajmując Kurdiumiwka. Znaleźli się tym samym kilkanaście km od Konstantynówki. Nawet jeżeli nie zagrożą jej bezpośrednio to Ukrainie może się poważnie skomplikować sytuacja z zaopatrzeniem a także możliwość przerzucania odwodów północ - południe. Stacja kolejowa, droga do Słowiańska znalazły się zapewne w zasięgu rosyjskiego oddziaływania. Jednocześnie co dziwi to brak informacji o przerzucaniu w ten rejon ukraińskich odwodów.
Awatar użytkownika
TKS
Kapitan
Posty: 762
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 18:03
Been thanked: 146 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: TKS »

https://www.facebook.com/PortalMilitarn ... 4709518310
Pewnie widzieliście to nagranie...
Na nagraniu najlepszy wóz piechoty armii ukraińskiej...
Nic lepszego nie maja - no chyba że jakieś "eksportowe" BMP-3 zdobyli (takie z termowizorami i pakietami pancerza).

Powiedzmy sobie wprost - ten BTR pomimo głębokich modyfikacji to nadal nie jest poziom Rosomak (jedyna przewaga - ppk jest dyskusyjna z uwagi na sposób naprowadzania pocisków).
Jak widzicie - pojazd porażony, z uszkodzonymi kołami nadal może być ewakuowany... To tak aporpos dyskusji koła vs gąsienice...

Jeśli jakieś lekcje można wyciągać z wojny UA - prócz tych, że stare reguły gry są aktualne - czyli artyleria, artyleria i jeszcze raz zapasy.....
To to, że chyba możemy pozwolić sobie na wyposażenie piechoty w tańsze pojazdy kołowe - jeśli w zamian zapewnimy m.in. spore nasycenie czołgów (co przecież robimy).
Umpapa
Général de Division
Posty: 3939
Rejestracja: czwartek, 10 września 2009, 01:58
Lokalizacja: Szczecin
Has thanked: 406 times
Been thanked: 177 times
Kontakt:

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: Umpapa »

Bardzo ciekawy raport Royal United Services Institute for Defence and Security Studies RUSI
Preliminary Lessons in Conventional Warfighting from Russia’s Invasion of Ukraine: February–July 2022
https://static.rusi.org/359-SR-Ukraine- ... -final.pdf

Żargon wojskowy.
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja
Awatar użytkownika
jimmor
Colonel en second
Posty: 1459
Rejestracja: sobota, 3 marca 2007, 18:39
Lokalizacja: znikąd
Has thanked: 142 times
Been thanked: 321 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: jimmor »

TKS pisze: sobota, 3 grudnia 2022, 15:51 Jeśli jakieś lekcje można wyciągać z wojny UA - prócz tych, że stare reguły gry są aktualne - czyli artyleria, artyleria i jeszcze raz zapasy.....
To to, że chyba możemy pozwolić sobie na wyposażenie piechoty w tańsze pojazdy kołowe - jeśli w zamian zapewnimy m.in. spore nasycenie czołgów (co przecież robimy).
To dość daleko idący wniosek. BTR ma pancerz żaden. Opony okazały się najsłabszym elementem wozu, doprowadziły do jego eliminacji z walki, w sytuacji gdy przeciwnik nie dysponował środkami zdolnymi porazić skutecznie kadłub pojazdu. Załoga, desant przeżyli ale w akcji udziału nie wzięli. Gdyby to był BMP pojechałby pewnie dalej. Ciekawe swoją drogą co go tak potraktowało, wjechał w płonący fosfor?
Awatar użytkownika
TKS
Kapitan
Posty: 762
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 18:03
Been thanked: 146 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: TKS »

jimmor pisze: poniedziałek, 5 grudnia 2022, 12:43To dość daleko idący wniosek.
Nie - wiele osób w tym pewien "ekspert od techniki pancernej" który stał się popularny po 24.02.2022 sugerowało zupełną nieprzydatność pojazdów kołowych w warunkach pełno-skalowego starcia wojsk pancerno-zmechanizowanych.

Ba wiele lat temu w internetach pisał że zasadzie to należałoby zdjąć z Rosomaków Hitfisty wstawić ZSMU* i zaoszczędzone tony przeznaczyć na pancerz...
Cóż na UA weryfikowane są pewne teorie... A jak zauważyłeś ten BTR to się mimo wszystko nijak ma się do Rośka...


*Przy czym nie miał on na myśli ZSMU z M230 czy 20mm P20, GA40 ale i zintegrowany ppk, lecz zupełnie zwykły jak ZSMU jak tarnowska ZSMU A6.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 7604
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 1161 times
Been thanked: 1458 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/po ... vmLXLDlXnY To tak dla twierdzących, że Rosją rządzą normalni, czytaj cywilizowani ludzie.
Awatar użytkownika
jimmor
Colonel en second
Posty: 1459
Rejestracja: sobota, 3 marca 2007, 18:39
Lokalizacja: znikąd
Has thanked: 142 times
Been thanked: 321 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: jimmor »

TKS pisze: poniedziałek, 5 grudnia 2022, 16:55
jimmor pisze: poniedziałek, 5 grudnia 2022, 12:43To dość daleko idący wniosek.
Nie - wiele osób w tym pewien "ekspert od techniki pancernej" który stał się popularny po 24.02.2022 sugerowało zupełną nieprzydatność pojazdów kołowych w warunkach pełno-skalowego starcia wojsk pancerno-zmechanizowanych.

Ba wiele lat temu w internetach pisał że zasadzie to należałoby zdjąć z Rosomaków Hitfisty wstawić ZSMU* i zaoszczędzone tony przeznaczyć na pancerz...
Cóż na UA weryfikowane są pewne teorie... A jak zauważyłeś ten BTR to się mimo wszystko nijak ma się do Rośka...
Zrozumiałem, że proponujesz by całkowicie pozbyć się gąsienic na rzecz kół. 30-70 do 70-30, zależnie od specyfiki armii i terenu działań to bezpieczniejsze podejście. Chociaż uczciwie powiem koncepcja ciężkiego KBWP i lekkiego BWP którą u siebie lansujemy nie do końca do mnie przemawia...
muchomor
Chasseur
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 5 grudnia 2022, 08:47
Lokalizacja: IV Linia Twierdzy Kraków
Has thanked: 3 times
Been thanked: 7 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: muchomor »

Wypowiem się, bo akurat coś tam w temacie się znam z praktyki. Każdy rodzaj pojazdu wojskowego jest dobry w ramach konkretnego przeznaczenia :) Gorzej jeżeli znajdzie się w sytuacji, której jego projektanci chcieli by uniknąć. Na wojnie niestety nic nie można przewidzieć i sytuacje bardzo szybko potrafią się zmieniać. Każdy typ pojazdu ma swoje zalety i wady.
Weźmy na tapetę takiego Rośka. Ogromną zaletą Rosomaka jest jego napęd kołowy. 8x8 w połączeniu z nowoczesnym mocnym i cichym dieslem robią naprawdę kawał dobrej roboty, zarówno w terenie jak i po drogach. Jest o wiele bardziej mobilny od typowego wozu klasy BWP na gąsienicach. Rośkiem spokojnie można poruszać się z przestrzelonymi oponami tzn. zejść bezpiecznie z pola walki w razie uszkodzenia opon, czy oderwania pojedynczego koła. Wozem gąsienicowym tego nie wykonamy zaraz po kontakcie. Wady i zalety można wyliczać w nieskończoność taki to już urok sprzętu wojskowego.
Problemem dzisiaj jest niestety elektronika. Z jednej strony wszystkie te systemy wspomagają na polu walki ludzi i cały sprzęt mechaniczny, a z drugiej w ułamku sekundy mogą sprawić, że wóz staje się kompletnie bezużyteczny do samego końca. Praktycznie normą jest brak odporności elektroniki na trafienia, nawet na te które nie przebiją pancerza czy wyrządzą szkód. Często systemy kierowania ogniem, wspomagające użytkowanie pojazdem wieszają się, bądź po prostu przestają działać.
Wyobraźmy sobie taką sytuację, że dana grupa pojazdów wjeżdża w przygotowaną przez wroga zasadzkę, jeden pojazd dostaje strzała z RPGa, na pozór nic mu się nie staje, pocisk nie przebił pancerza jedziemy dalej i... tylko jedziemy dalej. Odpowiadać będziemy ogniem ale za jakieś 1-2 dwie minuty, tyle mniej więcej wynosi postawienie, zresetowanie na nowo całej elektroniki aby móc kierować armatą i prowadzić ogień. Dwie minuty podczas kontaktu to jest być albo nie być dla wszystkich! To nie są historie z mchu i paproci to są realne fakty z pola walki. To jest największy problem dzisiejszego nowoczesnego sprzętu bojowego, elektronika i komputery na pokładach. Nie koła, gąsienice, kalibry, pociski czy co tam jeszcze mamy... Mało kto na to zwraca uwagę, ponieważ jest moda na ZACHWYCANIE się nowoczesną elektroniką i jej możliwościami.
Awatar użytkownika
TKS
Kapitan
Posty: 762
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 18:03
Been thanked: 146 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: TKS »

jimmor pisze: poniedziałek, 5 grudnia 2022, 20:01Zrozumiałem, że proponujesz by całkowicie pozbyć się gąsienic na rzecz kół.
Eeeeee?
A gdzie ja to niby napisałem?
Ja tylko wspomniałem jak życie weryfikuje pewne popularne swego czasu "teorie".
Wszak koncepty o ZSMU na Rośkach obalili sami Amerykanie - wstawiając bezzałogówki z 30tką... (M1296).
Jeśli już to rozważam czy wobec snucia wizji rozbudowy wojsk nie należałoby osadzić większość piechoty na tańszych KBWP - po to by mięć kasę na odpowiednie wyposażenie piechoty no i czołgi, których dużo chcemy mieć...
Przy czy uważam stosunek czołgów do gąsienicowych BWP jak 1 do 1 jako optymalny. Sęk w tym, że przy obecnych 13batalionach czołgów (Abrams, Leo i K2) powinniśmy mieć ponad 750 BWPów.
Stać nas?
No chyba nie...
Zwłaszcza że czołgów i BWPów starczy na 8 brygad (13 jakby pomieszać z pojazdami kołowymi).
To jest trochę mało - w kontekście "wizji" snutych przez MON (Co warto podkreślić - wizji MON bo dla mnie 13 brygad na sprzęcie z XXI wieku to nie jest mało).
Przy okazji MON nie lansuje koncepcji ciężki kołowy i lekki BWP - ot po prostu następca Rośka ma być z natury lepszy w każdej materii (więc pewnie będzie cięższy - bo nowe konstrukcie 8x8 tyją) a Borsuk jest taki - bo tak ktoś go przepchnął.

Ja też nie rozumiem czemu nie można było podejść do tego mniej ambitnie lecz bardziej pragmatycznie jak Szwedzi z Stridsfordon 90 - dziś przynajmniej byłby już w produkcji...
muchomor pisze: poniedziałek, 5 grudnia 2022, 23:54Często systemy kierowania ogniem, wspomagające użytkowanie pojazdem wieszają się, bądź po prostu przestają działać.
Cóż min. dlatego ZSSW-30 to taka bezzłogówka że na dole jest właz i w razie awarii od środka strzelec może do niej wejść - nie tylko po to by usunąć zacięcie w PKT czy mk44 - ale tez po to by "pokręcić korbami" i postrzelać z celownika awaryjnego (zwykłej optyki).

Podobnie z Krabem - gdzie "eksperci" śmiali się że można było kupić licencje na super PzH2000, tylko nasze betony "uparły się" że muszą mieć możliwość strzelania w pełnym manualu (w ramach trybu awaryjnego). "Eksperci" nie przyjmowali tego do wiadomości twierdząc że "od tego są tyły i logistyka coby od ręki usuwać usterki...".

Ale faktem jest - ciekawe jak wygląda temat silników w nowych konstrukcjach...
Czy aby nie są zbyt wyrafinowane te nowe MTU...

P.S. Niby nie na temat - ale może na temat
https://www.altair.com.pl/news/view?news_id=38683
Cóż po co nagle Szwedom tyle nowych transporterów?
Coś czuje że stare zobaczymy na ukraińskich błotach....
Swoją droga 7,5 mln PLN - nie jest źle. Saperom by się przydało kilka...
Awatar użytkownika
jimmor
Colonel en second
Posty: 1459
Rejestracja: sobota, 3 marca 2007, 18:39
Lokalizacja: znikąd
Has thanked: 142 times
Been thanked: 321 times

Re: Wojna na Ukrainie 2022

Post autor: jimmor »

O tu jest wypowiedź, którą nadinterpretowałem ;)
TKS pisze: sobota, 3 grudnia 2022, 15:51 Jeśli jakieś lekcje można wyciągać z wojny UA (...)
To to, że chyba możemy pozwolić sobie na wyposażenie piechoty w tańsze pojazdy kołowe - jeśli w zamian zapewnimy m.in. spore nasycenie czołgów (co przecież robimy).
ODPOWIEDZ

Wróć do „Geopolityka i współczesne konflikty zbrojne”